ChessBrains.pl Interaktywny Magazyn Szachowy

Mistrzostwa

Budimex Mistrzostwa Polski kobiet 2017.

| 4 komentarze

W poniedziałek 20 marca rozpoczną się Budimex Indywidualne Mistrzostwa Polski kobiet w szachach. W tym roku rozegrane zostaną w prestiżowej Sali Notowań Giełdy Papierów Wartościowych, która dołączyła do partnerów tych zawodów.

Fot. gpw.pl

Zawody rozgrywane będą systemem kołowym na dystansie 9 rund, z których pierwsza odbędzie się 21 marca, a ostatnia 29 marca. Patronat honorowy nad tymi zawodami objął wicemarszałek Senatu Grzegorz Czelej. 30 marca odbędzie się uroczyste zakończenie oraz wręczenie medali i nagród. Sponsorem tytularnym jest firma Budimex.

W turnieju zobaczymy dziesiątkę zawodniczek, z których najwyższy ranking ma jedyna polka z tytułem arcymistrza Monika Soćko(2466). Oprócz niego zobaczymy:

Jolantę Zawadzką(2443)

Karinę Szczepkowską(2413)

Iwetę Rajlich(2387)

Klaudię Kulon(2371)

Joannę Majdan(2363)

Annę Warakomską(2343)

Alicję Śliwicką(2244)

Annę Kantane(2230)

oraz Oliwię Kiołbasę(2204).

Zawodniczki mają do wygrania 58.500 zł, z czego zwyciężczyni wyjdzie z GPW bogatsza o 20.000 zł.

Transmisja

Runda I

Po najdłuższej partii dnia Soćko pokonała w bardzo ważnym pojedynku Szczepkowską. Monika długo realizowała końcówkę hetmańską z pionkiem więcej ale pokazała, że w Mistrzostwach Śląska, to ona wygrywa. Bardzo ładne i ważne zwycięstwo odniosła Zawadzka, która wykorzystała niedokładność Kulon w pozycji, rywalka miała złudną przewagę pionka w końcówce ciężkofigurowej. Matem na środku szachownicy zakończyła swój pojedynek z Kantane wyżej notowana Majdan. Wrocławianka po debiucie osiągnęła dużą przewagę, jednak później popełniła decydujący błąd. Najmłodsze w stawcie Kiołbasa oraz Śliwicka zremisowały odpowiednio z Rajlich oraz Warakomską. Na czele po I rundzie mamy trzy zawodniczki, w tym dwie główne faworytki.

Runda II

Fot. Marek Skrzypczak

Kolejną bardzo ważną partię wygrała Soćko, tym razem rozprawiając się z Rajlich. Od samego początku posiadała niewielką, ale pewną, przewagę, którą praktycznie bezbłędnie zrealizowała. Doszło też do pierwszej dużej niespodzianki, jaką jest zwycięstwo Kiołbasy nad jedną z faworytek Zawadzką. Partia zakończyła się praktycznie w 16 posunięciu po podstawce jakości przez wrocławiankę. Podniosła się po porażce Kulon, która wykorzystała „pazerność” na pionka Śliwickiej. Najdłużej grały Kantane z Warakomską, gdzie widzieliśmy partię pełną błędów, ale ten ostatni został wykorzystane przez wrocławiankę. Remis padł w rywalizacji Majdan ze Szczepkowską, ale pretensje może o to mieć do siebie grająca białymi Joanna, która nie wykorzystała dużej przewagi w końcówce. W tabeli mamy już samodzielną liderkę Monikę Soćko, która, jako jedyna, ma komplet punktów.

Runda III

Fot. Marek Skrzypczak

Soćko lepiej oceniła powstała po debiucie pozycję w pojedynku z Zawadzką i mozolnie prowadziła partię do szczęśliwego dla niej końca. Przemianę w stosunku do zeszłego roku widać u Majdan, która pokonała czarnymi słabo na razie grającą Rajlich. Pojedynek dwóch najmłodszych zawodniczek zakończył się zwycięstwem Śliwickiej. Kiołbasa niepotrzebnie pozbyła się pary gońców i wolny pion zadecydował o wyniku. Słaby turniej rozgrywa też Szczepkowska, a remis zawdzięcza tylko niedokładnej grze Kantane. Najdłużej grały medalistki Akademickich Mistrzostw Świata Warakomska z Kulon. Bliżej wygrana była brązowa, jednak była Mistrzyni Świata znalazła sposób na zremisowanie. Prowadzi z kompletem punktów Soćko, a pół mniej ma Majdan.

Runda IV 

Fot. Marek Skrzypczak

Na swoje urodziny Soćko zamęczyła debiutantkę Śliwicką i w tej sposób dalej ma komplet punktów. Wreszcie pokazała, na co ją stać, Zawadzka ogrywając Majdan. Po porażce pozbierała się Kiołbasa i nie dała żadnych szans Warakomskiej.W pojedynku dwóch zwykle świetnych, ale tym razem bez formy, Szczepkowskiej z Rajlich, to ta druga miała szansę na wygraną, jednak po 78 posunięciach partia zakończyła się pokojowo. Kulon znalazła sposób na przejęcie inicjatywy od Kantane, ale nie dało jej to finalnie nic więcej, niże remis. Prowadzi Soćko, która ma 1,5 pkt przewagi nad Majdan oraz Kiołbasą.

Runda V

Fot. Marek Skrzypczak

Prowadząca Soćko zagrała pasywnie początkową fazę partii z Warakomską i tylko niedokładność w grze rywalki pozwoliła jej zakończyć pojedynek remisem. Pół punktu do liderki odrobiła Majdan, która okazała się o klasę lepsza od Śliwickiej. Druga z juniorek – Kiołbasa – zremisowała swój pojedynek z nieobliczalną Kulon nie dając jej żadnej szansy na zbytnie skomplikowanie gry. Prestiżowy pojedynek Zawadzkiej ze Szczepkowską zakończył się zwycięstwem grającej czarnymi podwójnej medalistki z Baku. Najdłużej trwałą partia Rajlich z Kantane, ale już od debiutu było widać, że zwyciężczyni może być tylko jedna. I rzeczywiście Iweta pokazała po raz kolejny, że potrafi konsekwentnie realizować przewagę i zakończyć pojedynek sukcesem. Soćko z 4,5 pkt prowadzi, a punkt mniej ma Majdan.

Runda VI

Fot. Marek Skrzypczak

Jeżeli ktoś miał pokonać Soćko, to tylko Kulon. I dokładnie tak się stało. Choć początek partii wskazywał, że to Monika zakończy ten pojedynek sukcesem. Jednak po kilku podejrzanych posunięciach obie zawodniczki obudziły się w nowej rzeczywistości korzystnej dla Klaudii. Tylko połowicznie wykorzystała tą sytuację Majdan remisując z Warakomską. Do czołówki dobiła Szczepkowska pokonując mniej doświadczoną Śliwicką. Prestiżowy pojedynek Rajlich z Zawadzką zakończył się zwycięstwem tej pierwszej. Najdłużej grały Kantane z Kiołbasą. Po 87 posunięciach zwycięstwo odniosła wrocławianka. Ciągle jednak na czele tabeli znajduje się Soćko, jednak nie jest już tak pewna, jak jeszcze dwa dni temu.

Runda VII

Fot. Marek Skrzypczak

Prowadząca Soćko zwolniła mocno i dziś „tylko” zremisowała z jedną z jej prawdopodobnych następczyń lub nawet wkrótce koleżanek z reprezentacji Kiołbasą. Ty razem obrona francuska nie dała nic więcej, niż tylko równą pozycję, a za tym poszedł spokojny remis. Kulon spokojnie wypunktowała Majdan, tak samo ,jak Szczepkowska Warakomską. W mistrzostwach Polonii Wrocław Kantane dość pewnie pokonała Zawadzką, co jest jednak sporą niespodzianką. Wreszcie Rajlich zwyciężyła ze Śliwicką. W ten sposób Soćko ma tylko 0,5 pkt przewagi nad Kulon i Szczepkowską. Więc ostatnie dwie rundy zapowiadają się niezwykle emocjonująco.

Runda VIII

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Bez niespodzianek zakończyła się przedostatnia runda. Odbiła się Soćko, pokonując po podstawce w gorszej pozycji Kantane. Pojedynek dwóch podwójnych medalistek z Baku Szczepkowskiej z Kulon zakończył się podziałem punktów. Rajlich pokonała Warakomską, a Zawadzka okazała się lepsza od Śliwickiej. Wreszcie Majdan – kompletnie odmieniona po roku – okazała się lepsza od Kiołbasy. W tabeli niby prowadzi Soćko z punktem przewagi, ale gra w środę z Majdan i przy niewielkim zbiegu okoliczności możemy zobaczyć nawet cztery zawodniczki z taką samą ilością punktów, bo w innej parze zagrają Kulon z Rajlich. Tylko Szczepkowska ma niżej notowaną rywalkę – Kiołbasę. Sporo może się zadziać w środowy wieczór na sali notowań GPW.

Runda IX

No i emocji wcale nie było tyle, ile można było oczekiwać. Soćko ustawiła bardzo przyjemną pozycję z Majdan, a potem wykorzystała pierwszą nadarzającą się okazję, aby pokonać rywalkę. W ten sposób złoto zostało przyznane, natomiast dalej trwała walka o pozostałe medale. O srebrze zadecydowało zwycięstwo Kulon nad Rajlich, także po partii bez historii. Wydaje się, że Iweta powoli staje się silną amatorką, a koleżanki z drużyny już jej „odjechały„. Szczepkowska zadowoliła się remisem z Kiołbasą, który dał jej brąz. Dziś wygrały obydwie wrocławianki. Zawadzka pokonała Warakomską, a Kantane okazała się lepsza od Śliwickiej.

Złoty medal dla Moniki Soćko nie był zaskoczeniem i tylko przez moment wydawało się – chyba jednak złudnie – że któraś z koleżanek może jej go odebrać. Mogła by to zrobić Klaudia Kulon, ale musi wyrównać swój poziom gry, gdyż dużo w jej grze jest jednak fluktuacji. Brąz Kariny Szczepkowskiej potwierdza jej pozycję w kraju, choć można było oczekiwać więcej. Negatywnie zaskoczyła Jola Zawadzka, która nie trafiła w zawody. Za to metamorfozy doznała Joanna Majdan, będąc blisko medalowej pozycji. Iweta Rajlich nie przypominała siebie z najlepszych czasów, jednak nie zeszła poniżej swojego poziomu minimum. Młodsze zawodniczki nie nawiązały rywalizacji ze „sreberkami”, ale na pewno czegoś się nauczyły.

Brawa dla Moniki za kolejny tytuł, a my niedługo zobaczymy nasze zawodniczki podczas Indywidualnych Mistrzostw Europy kobiet.

Szczegółowe wyniki.

Oficjalna strona zawodów.

4 Comments

  1. Prośba o skorygowanie przy spisie uczestniczek ich rankingów: Soćko (+200) i Śliwicka (-100)

  2. Szacun dla Soćków. Ta para zrobiła w I rundzie łącznie 220 ruchów! I oboje osiągnęli cel w swoich partiach.

  3. Czy panie Szczepkowski i Majdan się rozwiodły? Dlaczego piszczecie tylko jednoczlonowe nazwiska, skoro obie zawodniczki mają podwójne nazwiska?

  4. Za kolejne trzy lata komentarz będzie prawie identyczny: mistrzostwo bezproblemowo zdobyła pani Monika. Nasze byłe sreberka zamieniły się miejscami w tabeli, a młode talenty (tu imiona będą zapewne inne) nie nawiązały rywalizacji, ale wiele się nauczyły !

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.