ChessBrains.pl Interaktywny Magazyn Szachowy

Mistrzostwa

Mecz o Mistrzostwo Świata Carlsen – Karjakin 2016.

| 29 komentarzy

ms-2017-logo4

Koniec roku zbliża się nieubłaganie, ale szachiści jeszcze się do niego nie przymierzają. Przed nimi jeszcze kilka ważnych imprez, ale ta najważniejsza w ostatnim kwartale, to oczywiście mecz o tytuł szachowego Mistrza Świata, w którym zmierzą się aktualny posiadacz tego tytułu Magnus Carlsen oraz – po raz pierwszy w swojej długiej już karierze – Sergey Karjakin,

ms-2017-logo2

Tak młodego finału jeszcze nie było, a „moce„, jakie stoją za tymi dwoma arcymistrzami gwarantują nam sporo emocji. Zdaniem większości ekspertów faworyt jest tylko jeden i jest nim reprezentant Norwegii. Jednak potęga Rosji stanęła za urodzonym na Krymie Karjakinem, co oznacza, że miał do dyspozycji nieograniczone środki i to nie tylko finansowe.

Po stronie Carlsena objawił się jego dawny sponsor, czyli amerykańska korporacja Microsoft, która zapewniła ochronę przed ewentualnymi cyberatakami na bazy danych Norwega. Szachiści mają już za sobą doświadczenia w wojnie psychologicznej, ale „cyberwojny” jeszcze nie było.

ms-2017-logo5

Ale to nie wszystkie niespodzianki, jakie czekają kibiców w ciągu najbliższych trzech tygodni. Agon – organizator meczu na zlecenie FIDE – postanowił uatrakcyjnić transmisję, jednak zdecydował się za to pobierać opłatę w wysokości 15$. Polski Związek Szachowy przygotował specjalną promocję dla naszych szachistów, która polega na wpisaniu hasła PLCHESS podczas wykupowania dostępu. Dzięki temu zapłacimy trochę mniej. A w zamin będzie można doświadczyć panoramicznego widoku pojedynku, dostępu za pomocą urządzeń Virtual Reality, przełączanie się pomiędzy kamerami, komentarza w kilku językach, czy wreszcie specjalnego dostępu do samej partii. Czy 5 zł za każdą partię to dużo? Chyba nie.

promoms

Zawody rozgrywane będą na dystansie 12 partii, jednak po przekroczeniu 6,5 pkt przez jednego z zawodników mecz zostanie zakończony. W przypadku remisu rozegrana zostanie 4-partiowa dogrywa w tempie szachów szybkich(25 min + 10s za każde wykonane posunięcie). Gdy tu padnie remis, to zawodnicy zagrają dwupartiowy mecz szachów błyskawicznych(min + 3s za każde wykonane posunięcie). W przypadku kolejnego remisu mecz zostanie powtórzony, ale nie więcej niż 4 razy. Po piątym remisie rozegrany zostanie „Armegeddon„, w którym biały będzie miał 5 minut i będzie musiał wygrać, a czarny 4 minuty i wystarczy mu remis, z tym że po 60 posunięciach zawodnicy będą dostawali po 3 sekundy za każde wykonane posunięcie.

ms-2017-logo3

Miejscem zawodów jest budynek Fulton Market na dolnym Manhattanie w Nowym Jorku. Krąży plotka, że pierwsze posunięcie wykona prezydent-elekt USA Donald Trump, a zawody odwiedzą tacy goście, jak Bill Gates, czy Mark Zuckerberg.

Zawodnicy będą grać dwupartiowymi blokami, po którym nastąpi dzień wolny. Dwie ostatnie partie zostaną przedzielone wolnym dniem. Pierwsza partia rozegrana zostanie 11 listopada.

ny-m

Organizator zastrzegł sobie prawo do transmisji, która dostępna będzie na stronie organizatora.

Jeżeli ktoś będzie miał okazję być w Nowym Jorku, kto bilety na mecz zaczynają się od 350$, a kończą na 3.000$.  Wejście na otwarcie kosztuje od 75$ do 1200$, natomiast na pozostałe rundy od 75$ do 900$.

Dzień 0 – Konferencja prasowa

W czwartek 10 listopada odbyła się konferencja prasowa z udziałem obydwu zawodników oraz organizatorów i sponsorów. Nie uczestniczył w niej prezydent FIDE Kirsan Ilyumzhinov, który ma zakaz wjazdu do USA.

Widać było, że Carlsen jest pewny siebie, potrafi zażartować, natomiast Karjakin był bardzo spięty i ciężko było mu odpowiadać na pytania. Ale takie to jest los debiutanta, że musi pokonać także swój stress.

Podczas samej konferencji zawodnicy niczym specjalnie nie zaskoczyli. Karjakin ujawnił swoich sekundantów – Potkina oraz Motyleva, natomiast Carlsen był bardziej tajemniczy i nadmienił tylko Heine Nielsena. Na pytanie o obawy, że przyjaciel CarlsenaIan Nepomniachtchi pomaga Karjakinowi, Mistrz Świata odpowiedział, że w niczym mu to nie przeszkadza.

gala2

Fot. chess24.com

Na pytanie o współpracę z firmą Microsoft, Carlsen udzielił wymijającej odpowiedzi, natomiast Karjakin przyznał, że nic specjalnie nie robi, ale też korzysta ze Skype’a do komunikacji ze swoimi sekundantami w Rosji. Carlsen jasno podkreślił, że nie podejrzewa rywala o żadne cyberataki.

gala1Fot. Jason Kempin/Getty Images for WCC

Ilya Merenzon z firmy AGON organizującej mecz przedstawił nowatorską koncepcję transmisji z meczu i wyjaśnił zasady i powody wprowadzenia opłat za transmisję Premium. Powiedział, że już sprzedaż przekroczyła dziesiątki tysięcy abonamentów, a jego celem jest przekroczenie 200.000 oglądających.

gala3Fot. chess.com

  Po konferencji prasowej odbyła się uroczysta gala nazwana „Black & White Gala„, a następnie zawodnicy udali się do swoich hoteli, aby przygotować się do I rundy, w której białymi zagra Magnus Carlsen. Partia rozpocznie się o godzinie 20:00 czasu polskiego.

Dzień I Carlsen – Karjakin 0,5:0,5 (0,5:0,5)

ms-2016-g1

I już w pierwszej partii Carlsen postanowił zaskoczyć i chyba sensownie zagrał debiut, który nigdy jeszcze się nie pojawił na szachownicy w meczu o mistrzostwo świata. Ojciec Mistrza Świata powiedział, że to miał być mały dowcip sytuacyjny związany z wygranymi przez Donalda Trumpa wyborami prezydenckimi w USA. Tak więc zobaczyliśmy atak Trompowskiego, który jednak nie spowodował problemów u Karjakina i partia zakończyła się pokojowo praktycznie bez większej walki po 42 posunięciach.

ms-g1-appolo

Szumnie zapowiadana płatna transmisja PREMIUM niestety zawiodła w pierwszych minutach, jednak po kilkudziesięciu minutach można było śledzić bardzo ciekawy komentarz Judit Polgar. Organizatorzy przeprosili i miejmy nadzieję, że 13,5$ wydane przez tych, którzy użyli kodu PLCHESS nie będzie zmarnowane. Padły także inne serwisy, więc nie ma co narzekać, bo to jednak był debiut takiego przedsięwzięcia. Choć można było zrobić testy…

Dzień II Karjakin – Carlsen 0,5:0,5 (1:1)

ms-r2

W drugiej partii zawodnicy postanowili zagrać zamknięty wariant partii Hiszpańskiej. Niewielką przewagę miał grający białymi Karjakin, jednak nie odważył się na żadne ekstrawagancie i po serii wymian partia zakończyła się podziałem punktów po 32 posunięciach. Tak więc po pierwszej dwupartiowej serii mamy remis w meczu. A w niedzielę zawodnicy mają dzień wolny.

Dzień III Carlsen – Karjakin 0,5:0,5 (1,5:1,5)

ms-r3

W trzeciej odsłonie meczu zobaczyliśmy typowego Magnusa Carlsena, który najpierw zdecydował się na partię Hiszpańską w wariancie berlińskim, który uważany jest za remisowy, potem uzyskał minimalną przewagę i dopiero zaczął grać wywierając presję na Karjakinie. Ten jednak opierał się bardzo mocno, choć były momenty, w których wydawało się, że może jednak mu się nie uda. Jednak i tym razem nie dał się przełamać i po interesującej partii po raz trzeci zobaczyliśmy podział punktów.

Tego dnia telewizja CBS opublikował materiał o meczu, który niestety jeszcze nie elektryzuje i wszyscy wyczekuję pierwszego zwycięstwa któregoś z graczy, co zmusi drugiego do agresywniejszej gry.

Dzień IV Karjakin – Carlsen 0,5:0,5 (2:2)

ms-r4

Kolejna heroiczna obrona Karjakina lub  po prostu błędy w realizacji przewagi Carlsena doprowadziły do czwartego remisu. Psychologiczną przewagę zyskał jednak Norweg, choć sport wielokrotnie udowodnił, że niewykorzystane szanse potrafią się zemścić. Po prawie 7 godzinach i 94 posunięciach Rosjaninowi udało się zbudować fortecę, której Mistrzowi Świata nie udało się przebić. Jak widać partia Hiszpańska potrafi być emocjonująca, nawet jeżeli kończy się remisem. Choć kibice na całym świecie oczekują krwi…

Dzień V Carlsen – Karjakin 0,5:0,5 (2,5:2,5)

ms-r5Fot. Maria Emeljanova

Po raz pierwszy mogliśmy zobaczyć próbę Karjakina naciśnięcia Carlsena. Próba trwała tylko chwilę i po raz piąty zobaczyliśmy remis. Komentatorzy zastanawiają się, czy aby na pewno Rosjanin przyjechał wygrać ten mecz, bo w jego grze tego nie widać. Nagle okazuje się, że tzw. „suszenieAnanda, w porównaniu do Karjakina, jest całkiem interesujące. Dla samego meczu jest to źle, gdyż kibice tracą zainteresowanie. Jak na to zareaguje Mistrz Świata? Psychologiczne ma przewagę, gdyż w ewentualnej dogrywce jego szanse rosną. Jednak na pewno zrobi wszystko, aby do niej nie doszło, bo widać, że jest szachistą lepszym. Z drugiej strony Karjakin nabywa z każdą partią doświadczenia i może w drugiej połowie się przełamie.

Dzień VI Karjakin – Carlsen 0,5:0,5 (3:3)

ms-r6

Kolejna odsłona partii hiszpańskiej była chyba najnudniejsza w całym dotychczasowym meczu. Szósty remis powoduje frustrację kibiców i stawia pod znakiem zapytania formułę meczu o tytuł Mistrza Świata. Może się okazać, że do końca tego meczu nie zobaczymy zwycięstwa któregoś z zawodników, a jeżeli takie się pojawi, to może być jedynym takim wynikiem przez całe 12 rund. Po połowie pojedynku możemy tylko stwierdzić, że żaden z zawodników nie chce ryzykować i czeka na potknięcie rywala.  Czy takie się pojawi? Okaże się w drugiej połowie meczu.

Dzień VII Karjakin – Carlsen 0,5:0,5 (3,5:3,5)

ms-r7

Kolejna nudna, jak przysłowiowe „flaki z olejem” partia zakończyła się remisem. A był moment, że zaskoczony Karjakin mógł dostać się pod naciski Carlsena, jednak ten drugi uznał, że w tej partii nie przebije obrony rywala i poszedł na uproszczenia, które dały mu „twierdzę” w zamian za pionka mniej. To spowodowało, że zawodnicy zgodzili się na remis w 33 posunięciu. Jednak, kiedy za konferencji prasowej padło pytanie o posunięcie 15…f5, to  żaden z zawodników nie był w stanie się wysłowić.

msr7b

W pozostałych pięciu partiach Norweg będzie miał trzy razy białe i jeżeli chce obronić tytuł przed dogrywką, to powinien mocno zaskoczyć.

Dzień VIII Carlsen – Karjakin 0:1 (3,5:4,5)

ms-r81

No i nareszcie mecz się rozpoczął. Co prawda mało kto pewnie przewidział, że będzie to porażka Carlsena białym kolorem, jednak dziś nie wykazał się on swoją przysłowiową żelazną techniką realizacji przewagi, a popełnił kilka błędów. Od samego początku widać było, że bardzo chciał wygrać, a jego rywal konsekwentnie unikał ostrych pozycji. Mimo to ta, która powstała na szachownicy okazała się bardzo skomplikowała i obydwaj szachiści wpadli w niedoczas w okolicach 30 posunięcia. Carlsen postanowił poświęcić pionka za inicjatywę, co pewnie było dobrą decyzją, jednak ofiara kolejnego w 35 ruchu doprowadziła go w okolice porażki. Rywal jednak też miał mało czasu i w kluczowym 37 posunięciu nie znalazł ruchu hetmana na a4 i znowu stanęła równa pozycja po małej kombinacji w wykonaniu Norwega. Kiedy wydawało się, że padnie ósmy remis, to Mistrz Świata przestał rozumieć powstała pozycję, a jego rywal wykazał się wspaniałą koordynacją hetmana i skoczka, co spowodowało finalnie piękne zwycięstwo.

ny2

Kibice wreszcie doczekali się pierwszej wygranej, która zapewne rozpoczęła prawdziwy mecz. Dobrze, że jutro Carlsen ma dzień wolny, bo dziś na konferencji prasowej po partii zachował się bardzo niegrzecznie w stosunku do kibiców i zrobił tylko to, do czego zmusił go kontrakt, czyli przyszedł i siadł za stołem konferencyjnym. za to Karjakin komplementował rywala i jednocześnie przypominał, że jeszcze przed nimi 4 bardzo trudne partie.

ny3

Nam udało się dziś pojawić w salce, w której zamknięci są obydwaj zawodnicy. Jest to pokój mniej niż 20-metrowy, gdzie centralnie stoi stół przy którym grany jest mecz, z boku stolik sędziowski, a z drugiego dodatkowa szachownicy pomocnicza. Kibice mogą oglądać pojedynek przez specjalną szybę, a na życzenie zawodników pokój, gdzie kibice mogą wejść ma zgaszone światło. W salce zawodników mogą pojawić się tylko na chwilę na początku rundy dziennikarze oraz zaproszeni VIP-owi. Kibice, których – mimo wysokich cen biletów – jest mnóstwo(wszystkie bilety już praktycznie są wyprzedane) mają do swojej dyspozycji dużą salę konferencyjną oraz drugą – ogólną. Komentarz prowadzony ze studia jet słyszany w każdym miejscu i można komfortowo przyglądać się pojedynkowi, ale też spędzić czas z takimi sławami, jak Caruana, czy Nepomniachtchi.

Dzień IX Karjakin – Carlsen 0,5:0,5 (5:4)

ms-r91

Prawdopodobnie najciekawszą partię dotychczasowego meczu zobaczyliśmy w dziewiątej rundzie. Znowu tym, który przycisnąć był Carlsen i mimo czarnego koloru poszedł na pozycję, w której nie mógł się pomylić. Jednak jego rywal stanął na wysokości zadania i grał świetne posunięcia, co spowodowało, że Karjakin przejął inicjatywę mając pionka więcej. Tuż przed kontrolą czasu wydawało się, że Norweg nie da rady utrzymać pozycji, jednak ofiara gońca w 39 posunięciu Rosjanina doprowadziła forsownie do pozycji, która była remisowa. Być może 39.Hb3 dawało nadzieję na wygraną, a może nie. Tak, czy inaczej w meczu zrobiło się naprawdę gorąca, a jutro Carlsen zagra białymi i znowu będzie naciskał.

Na sali turniejowej jest tak tłoczno, że nie można praktycznie oddychać. A jeżeli już, to tylko szachami. Kibiców co niemiara, a jednak panuje cisza. Przed 39 posunięciem Karjakina wszyscy zamarli na prawie 30 minut, bo tyle nad nim myślał pretendent. Tylko dzieci grały sobie na podłodze…

Dzień X Carlsen – Karjakin 1:0 (5:5)

Powrócił Magnus Carlsen w wydaniu, jakie znamy od lat. W debiucie zablefował, potem otrzymał delikatnie lepszą pozycję i zamęczył Karjakina w sposób, jaki znamy z jego wielu partii. Może być tak, że błąd strategiczny, jaki popełnił Rosjanin nie idąc na powtórzenie pozycji w 20 posunięciu, będzie kosztował go tytuł Mistrza Świata. Odwagę należy cenić, ale czy to jednak nie była brawura połączona z brakiem doświadczenia? Remis na dwie partie przed końcem czarnym kolorem należy chyba brać bez pytania? Podczas konferencji zawodnicy zaklinali się, że tego wariantu nie widzieli. Ale czy to była prawda? Carlsenowi można wierzyć, bo nie po to grał białymi, żeby remisować szybko, ale Karjakin w tym meczu takie rzeczy dolicza. Później już widzieliśmy normalnego Magnusa. Tak więc mecz rozpoczyna się od nowa, ale przewagę psychologiczną ma Norweg, który zapewne będzie kontynuował nacisk na Rosjanina w kolejnych dwóch partiach, niezależnie od koloru.

Dzień XI Karjakin – Carlsen 0,5:0,5 (5,5:5,5)

Niezbyt zadowolony wychodził na konferencję prasową Karjakin, który praktycznie bez walki oddał biały kolor. Była to najbardziej pasywna partia w jego wykonaniu, a Carlsen – jak to on – starał się próbować komplikować grając 18…c3 i potem 19…d5, jednak pozycja była na tyle uproszczona, że nic się nie dało z niej wyciągnąć. W obecnej sytuacji wydaje się, że Norweg czuje się bardziej komfortowo i pewnie, szczególnie że ostatnią partię zagra białymi, a nawet jak zremisuje, to w szachach szybkich i błyskawicznych jest duże lepszym zawodnikiem od Rosjanina. Na konferencji prasowej Carlsen stwierdził, że jest zwolennikiem zmiany formatu meczu na bardziej atrakcyjny dla kibiców.

Dzień XII Carlsen – Karjakin 0,5:0,5 (6:6)

Jednak Carlsen nie zaryzykował i wybrał bardzo spokojny i świetnie rozpracowany wariant partii hiszpańskiej. Karjakin pokazał, że wie o nim wszystko, co wystarcza do osiągnięcia remisu czarnym kolorem i po najkrótszej partii meczu taki wynik właśnie padł. Teraz obydwaj zawodnicy muszą się przestawić na inny rodzaj szachów, gdyż – być może – czeka ich dzień szachów szybkich i błyskawicznych. Teoretycznie szanse Carlsena wzrastają, jednak – jak to sam określił podczas konferencji prasowej – „Szanse na zwycięstwo są 50:50. Albo wygram ja albo mój przeciwnik.” Smaczku dodaje fakt, że dogrywki odbędą się w dniu 26 urodzin Norwega.

Dzień XIII – Dogrywka – Carlsen – Karjakin 3:1(0,5:0,5; 0,5:0,5; 1:0. 1:0)

ms-2016-d3

Zgodnie z przewidywaniami dogrywka przebiegała pod znakiem dominacji Magnusa Carlsena. W pierwszej partii gładko zremisował czarnymi, w drugiej był o krok od pokonania Karjakina, a w trzeciej czarnymi pokazał, kto będzie Mistrzem Świata. Czwarta partia była tylko formalnością.

Magnus Carlsen w 100% zasłużył na to zwycięstwo. To dzięki niemu mecz ten dało się oglądać. To on był aktywny, agresywny, czasami przekraczając granicę bezpieczeństwa. Niestety pomylił się w 8 partii, co stworzyło złudne wrażenie, że pasywnie grający Karjakin może go pokonać. I mimo trudnej sytuacji w następnej rundzie, gdzie uratował remis, w następnej odniósł zwycięstwo, a potem przeniósł ciężar walki na szachy szybkie, gdzie jego przewaga była olbrzymia. A przepiękny mat w ostatniej partii dogrywki podkreśla klasę mistrza.

Trzeba przyznać, że defensywna strategia Karjakina długo się sprawdzała, jednak na Carlsena było to za mało. Czarodzieje szachów mają to do siebie, że prędzej, czy później wykorzystują swoją moc i przebijają każdy mur. I tak się też stało w przypadku Carlsena. Od 10 partii widać było, że uchodzi z Karjakina powietrze. Dogrywka była tylko formalnością, a remisując białymi praktycznie bez gry w XII partii Carlsen wiedział, co robi. Za co przeprosił kibiców, ale z oczywistych względów nie mógł tego dokładniej skomentować. Podczas konferencji prasowej już powiedział więcej: „Znając moją strategię na XII partię, miałem przewagę, bo mój przeciwnik musiał ciężko pracować, licząc na długą i ciężką partię. Ja nie.

Tak więc drugi raz cudowne dziecko z Norwegii utrzymuje tytuł Mistrza Świata w szachach. Karjakin przegrywa, ale możemy spodziewać się, że to nie jest jego ostatnie słowo. Nabrał doświadczenia i jeżeli podciągnie się z aktywnej gry, to możemy go jeszcze spotkać w kolejnym pojedynku o tytuł Mistrza Świata. A jest to najlepszy – z różnych powodów –  Mistrz Świata, jakiego dziś możemy sobie wyobrazić.

Na koniec o samym meczu.

ms-2016-d4

Organizatorom należą się brawa za jego przygotowanie oraz przeprowadzenie. Stworzyli komfortowe warunki zawodnikom, kibicom na miejscu oraz widzom w internecie. Decyzja o wyborze Nowego Jorku i Manhattanu była świetna. Mimo wpadki na początku I rundy transmisja przebiegała bez zastrzeżeń, a kontrowersyjne 15$ było warte zapłacenia. Przecież to równowartość biletu na koncert drugoligowej gwiazdy. A przez 3 tygodnie mięliśmy okazję słuchać świetnego komentarza(ok. 70 godzin) Judit Polgar i emocjonować się 16 pojedynkami. Czy to jest droga? Wydaje się, że tak. O ile podstawowa transmisja powinna być darmowa, to wszelkie dodatki, w tym wideo i multimedia już nie muszą. Społeczność szachowa musi niestety przełączyć się w tryb, że za usługi trzeba zapłacić, tak jak to robimy na co dzień w innych obszarach naszego życia. Będzie to korzystne dla wszystkich.

Happy Birthday Magnus Carlsen!

Oficjalna strona zawodów.

29 Comments

  1. zakładam ,że mecz bedzie przebiegał wg 2 scenariuszy: albo morze remisów i zapieranie przez karjakina,albo carlsen znokautuje rosjanina prędzej czy później

  2. Tragedia ze trzeba placic kase, nawet niewielka by zobaczyc mecz. Jak szachy maja zyskiwac na popularnosci jak FIDE zachowuje sie w ten sposob. TRAGEDIA!!!

  3. nigdy tak nie bylo! albo to znak czasów ,albo doprowadzi to do tego,że nikt nie bedzie ogladał szachów,bo za to trzeba płacic! chodzi o kase-jak zwykle-ale czy to sie przyczyni do promocji szachów na swiecie?kiedyś wystarczył ekscentryk fischer ,żeby swiat zwariował na tym punkcie…

  4. W pierwszej swojej części, do 6 partii mecz będzie w miarę wyrównany. Potem Carlsen udowodni swoją wyższość i wygra 7-5. Prawie 100 punktów różnicy w rankingu to jednak jest przepaść. W kilku partiach Karjakin jest w stania podjąć równorzędną walkę, a być może wygrać nawet jedną partię.Patrz mecz Korcznoj -Kasparow. Korcznoj wygrał nawet jako pierwszy partię, ale mecz przegrał zdecydowanie. Siły gry oszukać się nie da, na długim dystansie wygrywa silniejszy. Amen.

  5. Co do komercyjnych aspektów meczu i różnych opłat. Uchowaj nas od tego Panie.

  6. Tak sobie przeglądam internet i trochę szkoda że wszyscy wokół pasjonują się meczem, mnóstwo analiz, wielogodzinne transmisje z komentarzem, a po polsku nie ma nic. Na stronie sport.tvp nawet wzmianki nie znalazłem.

  7. No, ale czemu mam płacić za transmisję, skoro na chessbombie mam za darmo?
    Komentarz GM Delcheva mi wystarczy.

    • Słuszna uwaga. Kiedy Chessdom wprowadził opłaty , to natychmiast skasowałem to, bo też potrafię podłączyć transmisję do trzech silnych programów grających.

  8. szkoda ,że nie można śledzić na żywo-kto wytrzyma do 3 w nocy…? z tego co pokazywał chessbomb w którymś momencie tej 4 partii carlsen miał dużą przewagę i nawet wolniaka,ale nie przebił rosjanina. a co z ofiarą na h6?

  9. W partii 3 i 4 Carlsen wypuścił przewagi na pograniczu wygranej. Ciekawe, co bardziej buduje morale, dominacja w poszczególnych partiach, czy skuteczna obrona trudnych pozycji ?

  10. karjakin chyba taką ma strategie meczową-murować na remis. wydaje sie ,że to jedyna prawidłowa strategia z takim graczem jak carlsen. może będzie tak,że o wyniku rywalizacji zadecyduje jedna partia-jeden błąd. carlsen zapewne tylko czeka na niedokładność pretendenta.ale widać,że walczą do końca,nawet po 7 godzin,nie ma szybkich remisów,jak w meczach z anandem. być może o wszystkim zadecyduje psychologia…

  11. taki szybki remis?po 30 posunieciach i zaledwie 1h40min gry…? chyba są zmęczeni poprzednimi maratonami.kto wie-możę jednak o zwycięstwie zadecyduje kondycja?mogliby też zmienic repertuar-zamiast hiszpańskiej coś po d4…

  12. Poziom meczu jest wysoki, co powoduje, że błędów jest mało, a jeżeli już się pojawiają to są to błędy niewielkie, które nie powodują przegranej jednej ze stron. Przy takiej grze remisy są czymś naturalnym. Wczoraj Carlsen zagrał bardzo agresywny debiut, Jednak ofiara piono doprowadziła tylko do równej gry i partia zakończyła się remisem. Podczas śledzenia tego pojedynku przypomniała mi się partia Kuzniecow- Gajewski rozegrana w Pardubicach w roku 2007.Potem ten debiut nazwano Gambitem Gajewskiego. Stosunkowo szybka gra pokazuje tylko to, że obaj przeciwnicy pod względem debiutów są przygotowani doskonale. W końcu jednak Carlsen wygra partię i wtedy pretendent będzie zmuszony do opuszczenia podwójnej gardy i mecz nabierze rumieńców. Tak więc wszystko co najlepsze jeszcze przed nami. Mój typ nadal 7-5 dla Carlsena.

  13. no i zagrali d4! ale tez nic tego nie wynikło. czyżby carlsen nie był w formie?boi sie zaryzykować?czeka na dogrywki?jak przegra 10 czy 11 partie,to potem będzie ciężko odrobić straty…a może karjakin ma lepszy sztab analityków?rozpracowali norwega, jak kgb opozycje,i rosjanin ma przewagę. jeśli dojdzie do dogrywki,to tu też carlsen ma teoretyczną przewagę-jeśli dobrze pamiętam jest w rapidzie i blitzu mistrzem świata…

  14. Pierwsza partia z 8 z dużymi błędami po obu stronach.Najpierw Carlsen 35. c5 ?. potem Karjakin 37. Hd3 ?. a i tak chyba będzie remis.

  15. carlsen juz przegrywal pojedyncze partie w ostatnim meczu z anandem,ale nigdy jego przeciwnik nie był na prowadzeniu. karjakin ma przewage psychologiczną. jeśli norweg jest prawdziwym mistrzem swiata,powinien pokazać klasę i w ostatnich 4 partiach pokonać pretendenta co najmniej 2 razy,lub przynajmniej wyrównać,aby doprowadzić do dogrywki.tak czy inaczej powinno być ciekawie. chyba ,że siergiej zrobi psikusa i drugi raz pokona magnusa i zabije mecz…

  16. carlsen rozczarowuje,karjakin zaskakuje. magnus musi teraz wygrać,żeby był mecz. zagrał hiszpańską na e4 siergieja,a mógł sycylijską lub cokolwiek,byleby nie na remis! ciekawe co dzis norweg zagra w 10 partii białymi? może c4? licze ,że sie w końcu przełamie-mistrzów świata zawsze charakteryzowało to,że potrafią wygrywać decydujące partie…

  17. no i stało się! dla mistrza świata to był ostatni gwizdek. znowu maraton,znowu hiszpańska. po 10 partiach mamy 5-5,czyli niejako zaczynamy od nowa. powinni dociagnąć dwoma remisami do dogrywki,chyba że carlsen jest na fali i dobije teraz karjakina…brakuje w polskim internecie fachowych komentarzy na bieżąco do tego meczu,w ogóle nie ma profesjonalnego portalu szachowego po polsku.trochę słabo jak na prawie 40-milionowy naród ,spore środowisko szachowe,przedwojenne tradycje i ostatnie sukcesy na olimpiadzie…

  18. To nie jest tak: „błąd strategiczny, jaki popełnił Rosjanin nie idąc na powtórzenie pozycji w 20 posunięciu, będzie kosztował go tytuł Mistrza Świata”.
    To nie był błąd strategiczny, tylko zwykłe przeoczenie. I to obustronne.
    Carlsen powiedział, że nie widział ewentualności forsownego powtórzenia pozycji – „I just missed that he could take on f2 and then it would be a draw immediately”.
    Nie pozostał mu dłużny Karjakin, który nie zauważył kontynuacji w bocznym wariancie, dającej mu przewagę W+2p za 2S – „Karjakin said that he missed the end of the Kg1 variation, namely the idea of playing Nf4+ (twice!) and the resulting rook-and-two versus two knights position.

  19. Carlsen wygrał, ale zupełnie nie w swoim stylu. Niezrozumiała wymiana gońca na e6, a następnie jeszcze kilka błędów dających przeciwnikowi szanse na remis. Wydaje mi się, że obaj grający są w szoku, Carlsen dlatego, że przegrywał, a Karjakin dlatego, że wygrywał i mógł zostać Mistrzem Świata. Oczywiście może nim jeszcze zostać, bo Carlsen w tym meczu , to zupełnie inny szachista , którego znamy od lat. Wypuszczenie wygranych pozycji w partii 3 i 4 i kilkanaście już na przestrzeni całego meczu anty pozycyjnych posunięć oraz kilka grubych błędów, to zupełnie nie w stylu Carlsena. Każdy kto gra w szachy choćby na amatorskim poziomie wie, że większość szachistów ma choćby jednego takiego przeciwnika, z którym gra mu się wyjątkowo niewygodnie. I nie wynika to wcale z praktycznej siły gry, tylko z przyczyn psychologicznych. Być może takim przeciwnikiem dla Carlsena jest Karjakin. Jak dotąd nie pamiętam żeby Carlsen nie wygrał żadnej partii z 9, a tu mu się to przytrafiło. Tak czy owak dwie ostatnie partie zapowiadają się arcy ciekawie.

  20. prawdopodobnie będą dogrywki-niedziela wolne,poniedziałek ostatnia,12 partia i pewnie remis,wtorek przerwa,środa dogrywka.tak to chyba bedzie wygladać. jeśli chodzi o formułę meczu-jest tyle remisów,bo taki przeciwnik.karjakin to remisowy murarz. gdyby trafiło na caruanę,byłoby zapewne o wiele ciekawiej…

  21. szybki remis w ostatniej 12 partii był do przewidzenia. ciekawe czy karjakin bedzie murował aż do armageddonu?liczę,że carlsen postawi przed pretendentem takie problemy,że ten z braku czasu do namysłu od razu wpadnie w tarapaty.pewnie najpóźniej w blitzach pokona ze dwa razy rosjanina i bedzie po zabawie…

  22. Carlsen – Karjakin 3:1 , piekny mat Carlsena w ostatniej partii

  23. Mat w ostatniej partii był rzeczywiście efektowny. Podczas transmisji na chess24 Peter Svidler zauważył go chwilę wcześniej, niż został zagrany, ale uważał, że Magnus Carlsen zagra Qg3, bo tak jest bezpieczniej, a mając kilkadziesiąt sekund na zegarze nie poświęca się hetmana, jeżeli istnieją bezpieczniejsze sposoby na wygranie partii 🙂

  24. po tym poznaje sie prawdziwego mistrza-jeśli najpierw przegrywa,to potem doprowadza do remisu ,a na końcu zdecydowanie wygrywa. ogólny wynik 9:7. teraz na uczestników tego meczu czeka już głodny sukcesów nasz as wojtaszek w wijk aan zee. odnośnie płatności-niby wszystko fajnie-tylko co mi z tych 70 godzin komentarzy polgar jak sie nie zna angielskiego…???może ktoś(np. chessbrains) zrobi komentarz na żywo po polsku dla polskich kibiców?najbliższa okazja juz w styczniu w holandii…..

  25. Ostatnia partia dogrywki pokazała jakby wyglądał mecz gdyby murarz Karjakin wcześniej został zmuszony do odrabiania strat. Zupełna bezradność i niemalże każde posunięcie prowadzące do pogorszenia własnej pozycji. Carlsen gra sobie neutralne posunięcia nie siląc się wcale na wyszukiwaniu najlepszych , a partia wygrywa się sama.To byłoby prawdziwe nieszczęście dla szachów gdyby tak grający pretendent wygrał mecz. Znów rozpoczęłyby się dyskusje o remisowej śmierci szachów i o zmianie formuły wyłaniania mistrza świata. Dlatego wygrana Carlsena , to także wygrana szachów w takiej formule jaką znamy. Kolejny mecz o mistrzostwo w innym składzie może być fascynujący. Dlatego zostawmy formułę w spokoju. Z drugiej strony jednak nie należy się dziwić, że pretendent zastosował taktykę podwójnej gardy, bo otwarta walka z Carlsenem zakończyłaby się dla niego jeszcze większą klęską. W sumie mecz stał na bardzo wysokim poziomie, o czym zaświadcza mała ilość grubych błędów i już nie mogę się doczekać następnej konfrontacji Carlsena z Karjakinem. Wijk aan Zee , z udziałem naszego Wojtaszka. Ja oglądałem transmisję na ChessBomb i byłem z niej zadowolony aż do dogrywki, kiedy to portal ten nie transmitował 2 i 4 partii nie informując o tym, w wyniku czego przegapiłem 2 partię, a 4 oglądałem na Chess 24. Za 2 lata Carlsen- Duda ???

  26. mamy nawet 4 potencjalnych kandydatów: wojtaszek,duda,piorun,świercz. tylko najpierw muszą awansować do ścisłej światowej czołówki.wojtaszek jest blisko,ale musi zacząć wygrywać z najlepszymi. trzej pozostali najpierw powinni przekroczyć 2700,potem zacząć grać w superturniejach i osiągać wybitne wyniki. póki co,na to się nie zanosi. w następnym meczu zapewne przeciwnikiem carlsena będzie jakiś młody wilk : caruana,vachier-lagrave,wesley so lub jakiś chińczyk,może ding liren…?

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.