ChessBrains.pl Interaktywny Magazyn Szachowy

Mistrzostwa

Olimpiada szachowa w Baku – turniej kobiet.

| 4 komentarze

Baku logo

Co prawda bardziej prestiżowy na Olimpiadzie jest turniej otwarty, jednak dużo więcej dzieje się zawsze w tym drugim turnieju, czyli kobiecym. W turnieju tym zobaczymy 142 drużyny, w tym oczywiście reprezentację Polski

FIDE

Tak jak w turnieju open i tym razem mamy trzy drużyny, które odstają od pozostałych i to raczej między nimi zostaną podzielone medale. Najwyżej notowane i posiadające, jako jedyne, średni ranking powyżej 2550Chinki, którym lideruje najlepsza obecnie szachistka na świecie Yifan Hou. Jednak to obrończynie tytułu Rosjanki będą głównymi faworytkami do złota, gdyż mają jednak bardziej wyrównany skład z Kosteniuk, Guniną, czy Goryachkiną, a w szczególności większe szanse na punktowanie na niższych szachownicach. Tymi, które mogą „zamieszać” w walce o złoto są Ukrainki, gdzie na pierwszych szachownicach są siostry Muzychuk. Pozostałe zespoły raczej będą dla tej trójki tłem, choć Gruzinki są zawsze niebezpieczne.

Baku druzyna kobiet

Niestety raczej nikt nie stawia w tym roku na medal reprezentacji Polski, która w zmienionym składzie pojawi się w Baku. Trener Marek Matlak został zmuszony do rewizji składu, gdyż tak Iweta Rajlich, jak i Joanna Majdan-Gajewska musiały zostać z małymi dziećmi.

Pierwsza szachownica jest od lat „okupowana” przez Monikę Soćko, która ma za zadanie poprowadzić dziewczęta do jak najlepszego wyniku końcowego. Na drugiej szachownicy zobaczymy – będącą w ciągłym, choć trochę chyba za wolnym, progresie – Jolę Zawadzką. Jeżeli mamy szukać gdzieś „konia pociągowego„, to jest nim właśnie Jola, która potrafi dużo wygrywać. Trzecia szachownica to Karina Szczepkowska-Horowska, czyli najciekawiej grająca z naszych zawodniczek, a do tego bardzo już doświadczona. Na czwartej desce zobaczymy nieobliczalną Klaudię Kulon. Przy niej wahania Mateusza Bartla można nazwać „stabilnością” :-). Czy Klaudiazawaha” we właściwą stronę? Na rezerwie zadebiutuje Mariola Woźniak, która świetnie wypadła na dwóch ostatnich finałach Budimex Mistrzostw Polski Kobiet. Niestety w pozostałych startach już raczej nie błyszczy.

Jednak turnieje kobiece rządzą się swoimi prawami. Gra jest pełna zwrotów akcji, a my wierzymy, że nasze reprezentantki znajdą na miejscu swoja najwyższą formę i sprawią niespodzianki. Realnie miejsce w pierwszej szóstce będzie sukcesem, natomiast wypadnięcie z dziesiątki nie powinno wchodzić w grę.

Transmisja

Dzień 0 

14232578_10154547636537835_8100044812192910354_nFot. PZSzach

Pojawiła się lista startowa drużyn kobiecych i nasze panie rozstawione są – podobnie, jak panowie – z siódemką.

Runda I

DSCF0033

Polska – Kirgistan 4:0

Jolanta Zawadzka(2429) – Alexandra Samaganova(2048) 1:0

Diana Omurbekova(1868) – Karina Szczepkowska(2409) 0:1

Klaudia Kulon(2346) – Aizhan Alymbay Kyzy(1913) 1:0

Begimay Zairbek Kyzy(1836) – Mariola Woźniak(2246) 0:1

DSCF0008

Od zwycięstwa nad dużo niżej norowaną rywalką zadebiutowała na Olimpiadzie Woźniak. Jej koleżanki dostroiły się do jej gry i też pokonały swoje rywalki. I mimo że transmisja zawiesiła się na ponad godzinę, to nie wpłynęło to na fakt, że już po 19 nasze zawodniczki w komplecie jadły kolację w hotelu Hilton.

DSCF0009

Tak jak w turnieju otwartym czołowe zespoły wygrywały „do zera” i nie zanotowany żadnej partii, którą można by okrzyknąć niespodzianką. Drabinka gładko podzieliła się na pół i jeszcze pewnie będzie tak przez dwie kolejne rundy. Choć system kojarzeń jest trochę inny niż normalnie i zespoły, które mają tyle samo punktów dzielone są na grupy pod kątem małych punktów i kojarzone najlepsze z najsłabszymi.

Runda II

DSCF0013

Bośnia i Hercegowina – Polska 0,5:3,5

Aleksandra Dmitrijevic(2254) – Monika Soćko(2437) remis

Karina Szczepkowska(2409) – Elena Boric(2216) 1:0

Sara Jacimovic(1992) – Klaudia Kulon(2346) 0:1

Mariola Woźniak(2246) – Nadina Mahmutbegovic(1908) 1:0

DSCF0010

Pojedynek z Bośnią i Hercegowiną przebiegał podobnie, jak poprzedni i mimo straty połówki na pierwszej szachownicy humory z zespole się nie zmieniły. Szczególnie, że niedaleko Filipinki sprawiły największą do tej pory niespodziankę zawodów pokonując jedne z kandydatek do najwyższych pozycji Gruzinki. Pozostałe mecze czołowych drużyn zakończyły się zgodnie z planem i zawodniczki czekają z niecierpliwością na kolejne kojarzenia.

Runda III

DSCF0005

Polska – Azerbejdżan 1,5:2,5

Monika Soćko(2437) – Zeinab Mamediarova(2295) 0:1

Gunay Mammadzada(2361) – Jolanta Zawadzka(2429) 1:0

Karina Szczepkowska(2409) – Gulnar Mammadova(2304) remis

Aydan Hoyjatova(2339) – Klaudia Kulon(2346) 0:1

DSCF0006

Niestety panie dostosowały się do swoich kolegów i podobnie przegrały swój mecz. Co prawda zaczęło się podobnie, bo wygrała po bardzo dobrej i dynamicznej partii Kulon i zremisowała Szczepkowska, jednak Soćko i Zawadzka stanęły w końcówce z pinkiem mniej i żadna z nich jej nie obroniła. W ten sposób mecz przegrywamy i czeka nasz odrabianie strat.

DSCF0007

Za niespodziankę można uznać remis Chin z Wietnamem, mimo że Mistrzyni Świata Hou wygrała swoja partię. O wyniki zdecydowała niespodziewana porażka Zhao. W istotnym dla przyszłego układu w tabeli pojedynku Ukraina wygrała 2,5:1,5 z USA dzięki zwycięstwie Usheniny nad Nemcovą. Wysokie zwycięstwa odniosły Rosjanki i Hinduski i razem z 11 innymi drużynami mają komplet 6 pkt.

Runda IV

Crl4cnBWcAAKWqxFot. David Llada

Australia – Polska 0:4

Heather Richards(2199) – Monika Soćko(2437) 0:1

Jolanta Zawadzka(2429) – Thu Giang Nguyen(2119) 1:0

Emma Guo(2035) – Klaudia Kulon(2346) 0:1

Mariola Woźniak(2246) – Alexandra Jule(2000) 1:0

DSCF0036

Czwarte z rzędu zwycięstwo Kulon oraz trzecie debiutantki Woźniak połączone z pewnymi wygranymi Soćko i Zawadzkiej dały łatwą wygraną z dużo niżej notowanymi Australijkami. Mecz bez historii, więc nie ma co pisać. A działo się gdzie indziej. Największą sensacją rundy była porażka Mistrzyni Świata Yifan Hou(2658) z reprezentującą Łotwę, a pełniąca na co dzień rolę Ministra Finansów Daną Reizniece-Ozolą(2243). Takie wyniki mogą się zdarzyć tylko na szachowej Olimpiadzie, gdzie wszystko jest możliwe! Łotyszka bez skrupułów przeprowadziła atak na skrzydle królewskim rywalki, która nie znalazła planu obronnego. Prowadzące Rosjanki wygrały 2,5:1,5 z Węgierkami, a zwycięski punkt „przyniosłaPogonina. Ukrainki rozgromiły 3,5:0,5 Francję, a siostry Muzychuk wygrały obydwie partie. Niespodziewany remis osiągnęły w meczu z Indiami reprezentantki Izraela, wygrywając partię na II szachownicy. Wczorajsze rywalki Polek dziś zremisowały z Rumunią. Z kompletem punktów jest są tylko 4 drużyny – Rosja, Ukraina i niespodziewanie Kazachstan oraz Serbia.

Runda V

14241486_10154562094032835_5960894698450063971_o

Polska Kuba 4:0

Monika Soćko(2437) – Yaniet Marrero Lopez(2281) 1:0

Oleiny Linares Napoles(2276) – Jolanta Zawadzka(2429) 0:1

Karina Szczepkowska(2409) – Lisandra Llady Pupo(2269) 1:0

Yuoeisy Hernandez Moya(2264) – Klaudia Kulon(2346) 0:1

14196180_10154562094372835_8269805413335478974_o

Mimo wysokiego zwycięstwa nie wszystkie partie są godne zapamiętania. Najpewniej wygrały Soćko oraz Zawadzka, które od początku partii powoli zwiększały naciski na swoje rywalki osiągając w końcu sukces. Kulon niestety popełniła w początkowej części partii „szkolny” błąd i straciła pionka, jednak jej rywalka nie potrafiła zrealizować przewagi, co Polka skrzętnie wykorzystała odnosząc piąte z rzędu zwycięstwo. Szczepkowska także wykonała jedno niedokładne posunięcie w znanej pozycji, jednak jej potrafiła tak skomplikować „życie” rywalce, że ta „połakomiła się” na „zatrutą figurę”, co natychmiast odwróciło wynik na korzyć Polki.

14257580_10154562100047835_8360837636087991520_o

Równo idą Rosjanki oraz Ukrainki pewnie wygrywając swoje mecze. Obie drużyny mają komplet 10 punktów i w czwartek zmierzą się ze sobą w bezpośrednim pojedynku. Polki z 8 pkt zajmują 8 pozycję. Najlepszą zawodniczką w drużynie jest Kulon, która wygrała wszystkie 5 partii. W drużynie Niemiec mamy okazje oglądać byłą reprezentantkę Polski Martę Michę(z domu Zielińską), która ma 2,5 pkt z trzech rozegranych partii.

Runda VI

dscf0013

Polska Wietnam 3:1

Monika Soćko(2437) – Le Thao Nguyen Pham(2338) 1:0

Thi Bao Tram Hoang(2325) – Jola Zawadzka(24029) 1:0

Karina Szczepkowska(2409) – Thi Mai Hung Nguyen(2316) 1:0

Thi Thanh An Nguyen(2249) – Klaudia Kulon(2346) 0:1

dscf0017

 Nasze panie nie pozwalają się nudzić. Dziś były blisko kolejnego zwycięstwa 4:0, jednak Zawadzka przeoczyła wtrącenie rywalki i niestety „odwróciła” praktycznie wygraną partię. Soćko „zafundowała” przeciwniczce „zatrutego pionka„, który zamienił się w skuteczną i szybką realizację przez Polkę przewagi hetmana nad wieżą z gońcem. Szczepkowska udowodniła, że nie warto trzymać króla w centrum szachownicy przy ciężkich figurach, a kolejną szóstą już wygraną zanotowała Kulon, wykorzystując „podstawkę” kluczowego piona rywalki.

dscf0015

W meczu „na szczycieUkraina zremisowała z Rosją, gdyż Maria Muzychuk – w kompletnie wygranej pozycji – podstawiła motyw remisowy Guninie. Niespodziankę sprawiły Rumunki, które urwały połówkę Chinkom. Dużo niżej notowana Peptan zwyciężyła Ju, a że koleżanki jeszcze dwa razy zremisowały to i w sumie padł remis w meczu. Dwa kolejne mecze też zakończyły się podziałem punktów, tak więc Polska wdarła się do ścisłej czołówki i czeka na kojarzenia.

Runda VII

dscf0094

Rosja Polska 2:2

Alexandra Kosteniuk(2538) – Monika Soćko(2437) remis

Jolanta Zawadzka(2429) – Valentina Gunina(2520) 0:1

Aleksandra Goryachkina(2475) – Karina Szczepkowska(2409) 0:1

Klaudia Kulon(2346) – Natalija Pogonina(2484) remis

dscf0101

Szczęście było blisko. Komentatorzy zgodnie ocenili, że remis w tym meczu był szczęśliwy dla obrończyń tytułu. Nasze reprezentantki po raz kolejny pokazały, że niższy ranking nie oznacza automatycznej porażki z wyżej notowanymi Rosjankami. Po pierwszych godzinach gry wydawało się, że ustalić trzeba tylko wysokość zwycięstwa Polek. W trzech partiach nasze zawodniczki osiągnęły przewagi, a tylko Kulon broniła się przed naporem Pogoniny. Jednak ta partia była na tyle skomplikowana, że Rosjanka nie była w stanie znaleźć właściwych posunięć i sama zaproponowała remis. Szczepkowska, jak profesorka, pokazała najlepszej juniorce świata, że musi się jeszcze dużo uczyć o inicjatywie w szachach. Ustawiła ją na dwóch pierwszych liniach i powoli dobiła. O wyniku meczu zadecydowała podstawka Zawadzkiej, która przeoczyła serię wygrywających posunięć rywalki. O brakujące pół punktu do zwycięstwa walczyła do końca Soćko, która realizowała przewagę pionka w partii z Kosteniuk. Jednak była Mistrzyni Świata wiedziała, jak się bronić i uratowała remis w partii oraz w meczu.

dscf0090

Współprowadzące Ukrainki nie dały rady Chinom i przegrały minimalnie. Zwycięstwo dała reprezentantkom państwa środka Tan pokonując Żukową. Gładkie zwycięstwo nad Rumunkami odniosły Amerykanki, a gospodynie okazały się lepsze od Hindusek. Kolejnej porażki doznały Gruzinki, tym razem z rąk Holenderek.

Na czele tabeli mamy pięć zespołów, a tuz za nimi „czai się” reprezentacja Polski.

Runda VIII

r8-kob

Polska – Holandia 2,5:1,5

Monika Soćko(2437) – Anna Haast(2306) 0:1

Tea Lanchava(2258) – Karina Szczepkowska(2409) remis

Klaudia Kulon(2231) – Anna-Maja Kazarian(2346) 1:0

Maaike Keetman(2221) – Mariola Woźniak(2246) 0:1

r8-kob2

Mimo punktu więcej w tabeli to nie Holenderki przeważały przez cały mecz. Kulon jest na razie klasa sama dla siebie i chyba w ogóle nie zwraca uwagi na rywalki. Dużo niżej notowana rywalka nie dotrwała za daleko i czekała tylko na wykonanie wyroku. Czwarta partia Woźniak zakończyła się czwartym zwycięstwem i Mariola ciągle jest bez straty punktu. Dziś była stroną aktywniejsza w końcówce, a to w szachach kobiecych znaczy naprawdę wiele. Szczepkowska też powinna wygrać, jednak źle oddała jakość i partia zakończyła się remisem. Niestety ponieśliśmy też porażkę, gdyż Soćko nie wykorzystała przewagi białego koloru i najpierw oddała inicjatywę, a potem nie udało jej się wybronić gorszej końcówki. Mecz jednak wygrany i ciągle gramy o medale.

r8-kob3

A obok toczył się pojedynek pomiędzy Rosją i USA. Niespodziewanie lepsze okazały się Amerykanki, a stało się to dzięki zwycięstwom Krush oraz Nemcovej. Rosjanki odpowiedziały tylko wygraną Guniny, co było za mało nawet na remis. Chinki rozgromiły Azerbejdżan i to one wraz z Amerykankami prowadzą w tabeli, a Polki mają tylko punkt straty.

Runda IX

r9-woman

Izrael – Polska 0,5:3,5

Yuliya Shvayger(2408) – Monika Soćko(2437) 0:1

Jolanta Zawadzka(2429) – Marsel Efroimski(2322) 1:0

Masha Klinova(2290) – Klaudia Kulon(2346) remis

Mariola Woźniak(2246) – Olga Gutmakher(2216) 1:0

Mecz z Izraelem ułożył sie idealnie po myśli reprezentantek Polski. Soćko pokazała żonie Najditscha, że jest ciągle jeszcze klasową zawodniczką. Piątą wygraną zanotowała Woźniak i jest jedyną zawodniczką, która ma komplet punktów. W tym momemncie remis Kulon dał nam już zwycięstwo, a pomogło to Zawadzkiej, która doprowadziła do finalnej wygranej. W pojedynku Chinek z USA lepszymi okazały się te pierwsze i to one będą rywalkami Polek w poniedziałek.

Do medalu jednak jeszcze droga daleka, bo potrzeba aż 3 punkty z dwóch meczy. Dlatego czekamy na jutrzejszy pojedynek, który zadecyduje być może o złotym medalu.

Runda X

r10-woman-ltFot. Łukasz Turlej

Polska – Chiny 1,5:2,5

Monika Soćko(2437) – Yifan Hou(2658) 0:1

Wenjun Ju(2583) – Jolanta Zawadzka(2429) 0:1

Karina Szczepkowska(2409) – Xue Zchao(2522) remis

Zhongyi Tao(2475) – Klaudia Kulon(2346) 1:0

r10-woman-lt2Fot. Łukasz Turlej

To nie musiał być mecz przegrany. Po pierwszej części rundy to Polki zapowiadały sie na potencjalne zwyciężczynie. Soćko miała bardzo przyjemną do gry, praktycznie bez ryzyka porażki, pozycję z Mistrzynią Świata, Zawadzka stała na pograniczu wygranej, Szczepkowska niewiele gorzej. Tylko Kulon od początku nie miała pomysłu na najlepiej grającą w drużynie Chin Tan. Niestety o wyniku końcowym zadecydował błąd Moniki oraz niedokładna gran Kariny. Minimalna porażka ujmy nie przynosi, a jutro po prostu trzeba rano wstać i zagrać mecz o medal. Bo przecież nasze dziewczyny nie mają nic do stracenia, a wiele do zyskania.

Chinki prowadzą z 2 punktami przewagi nad Rosją, a nasze dziewczyny są w grupie mającej punkt straty do Rosjanek. Tak więc jutro czeka nas pełen emocji poranek, bo runda zaczyna się o godzinie 9:00 czasu polskiego, a na pierwszych szachownicach rozgrywane będzie spotkanie RosjaChiny. Tak więc każde zwycięstwo daje Polkom medal, a przy wygranej Chinek

Runda XI

dscf0138

Węgry – Polska 0,5:3,5

Thanh Trang Hoang(2467) – Monika Soćko(2437) remis

Jolanta Zawadzka(2429) – Szidonia Lazarne Vajda(2372) 1:0

Ticia Gara(2379) – Klaudia Kulon(2346) 0:1

Mariola Woźniak(2246) – Anita Gara(2355) 1:0

wp_20160913_21_19_59_pro

Ach, co to się dziś w Baku działo! Nasze reprezentantki pokazały, że nerwy mają ze stali i odprawiły z kwitkiem koleżanki z Węgier. Woźniak odniosła szóste zwycięstwo wręcz demolując A. Garę. Także Zawadzka pokazała, że 13 września to jej dzień, a widząc to Kulon nie miała wyjścia, tylko dołożyła swo punkt. Tylko liderka Soćkołaskawie” podarowała połówkę utytułowanej rywalce i jako pierwsze nasze panie zakończyły rundę. I czekały…

dscf0139

Rosjanki dwoiły się i troiły, aby dobrać się do Chinek, jednak te pokazały dziś olimpijska klasę i najpierw zneutralizowały zapędy Rosjanek, a potem je ograły. W tym czasie Ukrainki stały na 4:0, co mocno by skomplikowało sytację, jednak to był polski dzień i nasz „bucholtz” też dla zagrał mazurka Dąbrowskiego. 🙂 Wieczorem już tylko mogliśmy się cieszyć z największego w historii sukcesu polskich szachów kobiecych – tytułu wicemistrzyń olimpijskich okraszonym srebrem Kariny na III i brązem Klaudii na IV szachownicy.

dscf0148-copy

Złoto przypadło zasłużenie Chinkom, choć gdyby Monice i Karinie wyszły partie dzień wcześniej…? Brąz zdobyły Ukrainki. Największymi przegranymi okazały się Rosjanki, które ze smutnymi minami opuszczały sale gry.

Sukces przeogromny i zasłużony. Polki nie tylko zdobyły 17 punktów, ale były najlepsze na całej olimpiadzie w kryteriach pomocniczych. To oznacza, że grały z bardzo silnymi drużynami i wysoko punktowały. Brawo, brawo, brawo!!!

Do dobrej gry Moniki, Joli, czy Kariny już się przywyczailiśmy, ale forma Klaudii i Marioli była dla wszystkich zagadką. Jak się okazało, to te dwie zawodniczki włożyły największy wkład w sukces całej drużyny, pokazując,że nawet 18-letnia debiutantka może być pewnym punktem w drużynie. Jak dżoker wchodziła, wygrywała i znikała nie wiadomo gdzie. W tym czasie Klaudia ścinała głowę po głowie swoich rywalek, a jedyna porażka z rywalką z Chin spłynęła po niej, jak woda po kaczce.

Co dalej? Czy możemy myślec o złocie na kolejnej Olimpiadzie? Niech każdy sobie odpowie sam, bo sytuacja nie jest prosta. Bez pieniędzy ciężko będzie iść do przodu, ale może ten sukces pomoże.

baku-wyniki-kobiet2

Czołówka po XI rundach

baku-wyniki-kobiet

Szczegółowe wyniki.

Oficjalna strona zawodów.

Relacja na stronie pzszach.pl.

Relacja na stronie Polonii Wrocław.

4 Comments

  1. Odwrotnie powinny być wpisane wyniki:

    Polska – Holandia 2,5:1,5
    Klaudia Kulon(2231) – Anna-Maja Kazarian(2346) 0:1
    Maaike Keetman(2221) – Mariola Woźniak(2246) 1:0

  2. Polki pisze się z dużej litery. Niech admini to sobie zapiszą w kajeciku :)))))))))))))))))))

  3. Gratulacje!! Polki grały niesamowicie!

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.