ChessBrains.pl Interaktywny Magazyn Szachowy

Mistrzostwa

Sygnity Ekstraliga 2016.

| 3 komentarze

Sygnity Ekstraliga 2016 logo

W dniach 24-26 czerwca 2016 odbędzie się pierwsza sesja Sygnity Ekstraligi, a jej gospodarzem będzie Gorzów Wielkopolski. Kolejne dwie sesje odbędą się już po wakacjach 23-25 września we Wrocławiu oraz 7-9 października w Katowicach

Sygnity Ekstraliga 2016 logo3

Jak zwykle w grze zobaczymy 10 drużyn, które zagrają turniej systemem kołowym. Tytułu mistrza kraju bronić będzie Hetman Wasko Katowice, który rok temu wyprzedził Polonię Votum Wrocław oraz gospodarzy I sesji Stilon Gorzów Wielkopolski.

Poza tymi drużynami zobaczymy jeszcze Akademię Szachową Gliwice, Zagłębie Dąbrowa Górnicza, Wrzos Międzyborów, Baumatech Wisznia Mała, Miedź Legnica, Basztę MOS Żnin oraz Wisłę Kraków.

Faworytem są katowiczanie, w których składzie grają jedyni zawodnicy z rankingiem powyżej 2700 Radek Wojtaszek(2729) oraz David Navara(2744) oraz Monika Soćko(2467) i Alina Kashlinskaya(2467).

Transmisja

Runda I

Sygnity Ekstraliga 2016 R1Fot. PZSzach

Od kilku niespodzianek rozpoczęła się tegoroczna edycja. W meczu Gliwic z Wrocławiem brązowa medalistka Akademickich Mistrzostw Świata Anna Warakomska pokonała dużo wyżej notowaną Jolantę Zawadzką i tylko dzięki zwycięstwom Bartla nad Olszewskim i Wieczorka nad Szelągiem wrocławianie wygrali 3,5:2,5. Także w pojedynku Katowic ze Żniniem zobaczyliśmy niespodziewane zwycięstwo Maksimenki nad Gajewskim. Pojedynek arcymistrzowskich małżeństw Soćko z Jaraczami wygrali ci pierwsi 1,5:0,5. Antoniewski powstrzymał Navarę, a Wojtaszek pokonał Heberlę. W sumie Wasko wygrało z Basztą 4:2. Gospodarze z Gorzowa okazali się bezwzględni pokonując Dąbrowę Górniczą 5,5:0,5, a jedyną połówkę stracił Jakubiec powstrzymując Krasenkowa. Bardzo wyrównany pojedynek rozegrały Wisznia Mała z Legnicą. Na wygraną Brodowskiego legniczanie odpowiedzieli zwycięstwami Zawadzkiego oraz SzczepkowskiejHorowskiej i Miedź wygrała 3,5:2,5. Pojedynek Międzyborowa z Krakowem zakończył się zwycięstwem Wisły 4:2, a żadna partia nie zakończyła się remisem. Duża niespodzianką jest porażka kadrowiczki na Olimpiadę w Baku Kulon z dużo niżej notowaną Leks.

Runda II

Głównym wydarzeniem soboty był jednak mecz reprezentacji Polski w piłce nożnej ze Szwajcarami, więc szachiści postanowili przełożyć trzy mecze na poranną godzinę. Nie wpłynęło to specjalne na wyniki, bo faworyci powygrywali swoje mecze i zapewne cieszyli się też z awansu swoich kolegów piłkarzy. Mistrz Polski z Katowic nie pozostawił złudzeń Krakowianom i ograł ich 5,5:0,5 remisując tylko na III szachownicy. Wrocław wygrał na IV i V szachownicy i pokonał sąsiadów z Legnicy 4:2. Gospodarze nie dali się wykazać Międzyborowi i wygrali 5:1, a za niespodzianki w w tym meczu można uznać remisu Kryvoruchko z Tazbirem i Krasenkowa z Nurkiewiczem. W śląskim pojedynku Gliwic z Dąbrową lepsi okazali się ci pierwsi wygrywając 4,5:1,5, a takim samym wynikiem zakończył się pojedynek Żnina z Wisznią Małą. Komplet punktów mają tylko zeszłoroczni medaliści i raczej to między nimi rozegra się walka o medale.

Runda III

Hitem sesji był pojedynek Katowic z Gorzowem. Obie drużyny przystąpiły do niego z mocnym postanowieniem zwycięstwa jednak na wygraną Draguna z Mitoniem wrocławianie odpowiedzieli rewanżem w pojedynku Soćko z Kanarkiem i w sumie pał remis 3:3. Wykorzystała ot wrocławska Polonia, która pokonała Dąbrowę 5:1, remisując na dwóch niższych szachownicach. Dość niespodziewanie potoczył się pojedynek Legnicy ze Żninem, gdzie zwycięstwo Jaracz nad SzczepkowskąHorowską oraz Bobrasa nad Kriebelem dały wygraną 4:2 tym drugim. Gliwice okazały się silniejsze od Międzyborowa wygrywając 4:2, a Krakowianie pokonali 3,5:2,5 Wisznię Małą. I tak po I sesji samodzielnie prowadzi Polonia Votum Wrocław, wyprzedzając Gorzów oraz Katowice.

Runda IV

W najciekawszym meczu pierwszej rundy granej we Wrocławiu był pojedynek gospodarzy ze Żninem zakończony minimalną wygraną 3,5:2,5 tych pierwszych. Wygrane dla wrocławian zanotowali Bartel oraz Zawadzka, a jedyny cały punkt dla rywali zdobył Jaracz. W derbach Śląska Wasko okazało się lepsze od Gliwic i zwyciężyło 4:2. Dwa punkty dla katowiczan zdobyli Bartosz i Monika Soćko, ale niespodziewanie przegrał gajewski z Warakomskim. Gorzów gładko ograł 4,5:1,5 Wisznię Małą, Legnica pokonała 3,5:2,5 Kraków, a Dąbrowa Górnicza zwyciężyła 4,5:1,5 Międzyborów. W tabeli dalej prowadzi samodzielnie Wrocław z kompletem 8 pkt.

Runda V

No i wreszcie doczekaliśmy sie prawdziwej niespodzianki. Zapowiadała sie jeszcze większa, ale remis 3:3 Wrocławia z Międzyborowem jest naprawdę sensacyjny. W jedym z dwóch dzisiejszych pojedynków „srebrnych olimpijekZawadzka odwróciła wynik, co u Kulon jest raczej normą. Cyborowski okazał się lepszy od Matrovasilisa, a Tazbir mógł pokonac Bartla, jednak ten utrzymał remis i co za tym idzie taki sam wynik w całym pojedynku. Katowice bez historii wygrały 5:1 z Dąbrową Górniczą remisując tylko dwa pojedynki. Mimo porażki najnowszego polskiego arcymistrza Kanarka Gorzów pokonał Legnicę 4:2. Pełen emocji był pojedynek Żnina z Krakowem, a o wyniku 3,5:2,5 zadecydowało zwycięstwo Bobrasa nad Leniartem, przy pięciu remisach. I wreszcie Gliwice wygrały 4,5:1,5 z Wisznią Małą. Więc na rundę przed końcem drugiej sesji na czele tabeli mamy trzy drużyny faworytów Wasko, Stilon i Polonię z 9 pkt.

Runda VI

Ciężko się grało w niedzielę faworytom, oj cięzko. Międzyborów znowu przycisnął, a tym razem kłopoty sprawili Mistrzom Polski z Katowic. Tazbir powstrzymał Navarę, Kulon pokonała Soćko, a Cyborowski i Nurkiewicz zremisowali z Gajewskim i Mitoniem. Na szczęście dla Ślązaków Areshchenko i Bartosz Soćko wygrali i minimalnie Wasko wygrało 3,5:2,5. Także 3,5:2,5 zakończył się pojedynek Wrocławia z Krakowem, a zwycięstwo gospodarzom zapewnili Bartel, Mastrovasilis i Zawadzka wygrywając swoje partie. Gorzów ze Żninem wygrał tylko jedną partię Kanarka, ale przy pięciu remisach dało to wynik 3,5:2,5 dla drużyny z Lubuskiego. Czwarty rezultat 3,5:2,5 padł w meczu Dąbrowy Górniczej z Wisznią Mała, gdzie o zwycięstwie tych pierwszych zadecydowała wygrana Paklezy nad Brodowskim. Wyłamał się z tej serii zespoł z Gliwic wygrywając 5:1 z Legnicą. Trójka liderów ma już 11 pkt i w Katowicach wszystkiego się dowiemy. Będzie się działo, bo czekają nas mecze pomiędzy faworytami.

Runda VII

Bitwa pomiędzy Katowicami – gospodarzami ostatniej sesji – oraz Wrocławiem była bardzo zacięta i zakończyła się minimalnym zwycięstwem 3,5:2,5 tych pierwszych. Jedyną partię w tym pojedynku wygrał B. Soćko realizując przewagę materiału w wieżówce ze Stachowiakiem. Prestiżowy pojedynem olimpijek M. Soćko i J. Zawadzkiej zakończył się podziałem punktów. Gorzów nie potknął się Krakowie i zwyciężył 4:2, mimo że przegrał Piorun z Matuszewskim. Na szczęście swoje pojedynki wygrali trzej panowie „K” – Kryvoruchko, Krasenkow i Kanarek. Również 4:2 wygrali akademicy z Gliwic ze Żninem. Całe punkty dla wygranych zdobyli rodzeństwo Warakomskich oraz Olszewski. Wygrane partie S. Zawadzkiego i Szczepkowskiej dały minimalną wygraną 3,5:2,5 Legnicy nad Dąbrową. Tak samo 3,5:2,5 zakończył się pojedynek Wiszni Małej z Międzyborowem. Wydaje się, że losy tytułu mistrzowskiego rozstrzygną się w niedzielnym pojedynku Wasko ze Stilonem, ale ci drudzy jeszcze jutro muszą uporać się z wrocławską Polonią.

Runda VIII

Fatalny błąd w końcówce wieżowej Mastrovasilisa odebrał Wrocławowi szansę na zwycięstwo z Gorzowem i mecz zakończył się remisem 3:3, gdyż w pojedynku dwóch Zawadzkich lepsza okazała się Jolanta. Tym czasem Katowice nie dały żadnych szans Wiszni Małej wygrywając 5:1. Gliwice też nie wykorzystały swojej szansy i zremisowały z Krakowem 3:3 przegrywając na IV i V szachownicy. Także wynikiem 3:3 zakończył się pojedynek Dąbrowy Górniczej ze Żninem, a Legnica zwyciężyła 4:2 Międzyborów. Tak więc Stilon musi pokonać Akademię Szachową w ostatniej rundzie i czekać na wynik Wasko. Aby mieć brąz Polonia musi osiągnącnie gorszy wynik, niż Gliwice. Tak więc czeka nas interesując ostatnia runda, która zaczyna się w niedzielę o 10:00.

Runda IX

Bez niespodzianek zakończyła się ostatnia runda Sygnity Ekstraligi. Katowice spokojnie pokonały 4:2 Legnicę, dzięki wygranym B. Soćko oraz Gajewskiego. Gorzów wygrał 3,5:2,5 z Gliwicami remisując na pięciu szachownicach i wygrywając na pierwszej. Wrocław trochę się musiał męczyć z Wisznią Małą, gdyż przegrał Sadzikowski, jednak Bartel oraz Wieczorek wygrali i cały mecz zakończył się wynikiem 3,5:2,5 dla Polonii. Żnin pokonał równiez wynikiem 3,5:2,5 Międzyborów, a Dąbrowa okazała się lepsza od Krakowa.

Zwycięzcy szachownic(wszyscy z 9 partii):

I – Yuryi Kryvoruchko 7 pkt

II – Mateusz Bartel pkt

III – Kamil Dragun 7 pkt

IV – Tomasz Warakomski 6 pkt

V – Bartosz Soćko 8 pkt

VI – Monika Soćko 6 pkt

DO I ligi spadają Wisznia Mała oraz Wrzos Międzyborów.

Tak więc złoto powędrowało do rąk gospodarzy ostatniej sesji, srebro wyjedzie do Gorzowa, a brąz do Wrocławia. Trochę zaczyna być już nudno i przydały be się jeszcze ze dwie drużyny, które realnie by włączyły się do walki o medale. Być może Gliwiczanie powinni poszukać wzmocnienia, ale tej drugiej to już nie widać.

Tabela po VIII rundach.

sygnity-ekstraliga-2016-wyniki

Szczegółowe wyniki.

Galeria zdjęć.

Oficjalna strona zawodów.

3 Comments

  1. Czy wiadomo, dlaczego nie uczestniczy drużyna z Grudziądza?

  2. „Fatalny błąd w końcówce wieżowej Mastrovasilisa odebrał Gorzowowi szansę na zwycięstwo z Wrocławiem” – ten błąd odebrał Wrocławiowi szansę na zwycięstwo z Gorzowem…

  3. Nudna ta liga od kilku lat, jak flaki z olejem.

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.