ChessBrains.pl Interaktywny Magazyn Szachowy

Mistrzostwa

LOTTO Mistrzostwa Polski 2016.

| 2 komentarze

 

Lotto IMP 2016 logo

30 marca rozegrana zostanie I runda 73 LOTTO Mistrzostw Polski w szachach. Po kilku latach turniejów rozgrywanych systemem szwajcarskim powracamy do kołówki, w której weźmie udział 10 zawodników, których wyselekcjonował nowy regulamin PZSzach.

Pzszach 90lat

I od razu mamy okazję zobaczyć prawdziwy superturniej, w którym zagra cała dzisiejsza kadra narodowa oraz najważniejsi pretendenci do niej. A do zawodów nie dostali się tacy zawodnicy, jak Kamil Mitoń, czy Robert Kempiński. Michał Krasenkow już kilka lat temu wycofal się z gry w tych zawodach.

Lotto IMP 2016 zawodnicy 1

Fot. Organizatorzy

Najwyżej rozstawionym zawodnikiem jest nasz jedyny superarcymistrz Radek Wojtaszek, który uważany jest też za głównego faworyta do złota. Ale Radek ostatnio nie jest w najwyższej formie, a i przeciwnicy nie zamierzają ułatwiać mu zadania. Z „dwójką” rozstawiony jest Darek Świercz, który po kilku latach stagnacji wrócił do swojej wysokiej formy. Przez ostatnie kilka miesięcy była ona stabilna, ale ostatniego startu w Moskwie nie zaliczy chyba do udanych. Trzeci numer startowy ma fenomenalnie grający w ciągu ostatniego roku Kacper Piorun. Praktycznie nie miał żadnej wpadki i dość gładko przekroczył 2650 ELO. I jeżeli mamy szukać niespodzianki, to właśnie ten zawodnik może nią być. Najmłodszy w stawce – niespełna 18-letni – Janek Duda miał początek roku nienajlepszy, ale ostatnie dwa zwycięstwa na Bundeslidze przypomniały, że to jest żelazny kandydat do medalu. I nikogo już nie zwodzi młody wiek naszego najlepszego juniora, bo jest to obecnie jeden z najbardziej „ogranych” zawodników w Polsce. Dopiero piąty numer startowy ma aktualny Mistrz Polski Grzegorz Gajewski, który ostatnio bardziej poświęcił się pracy z Anandem, za co niestety też przypłacił rankingiem. Dodatkowo do Poznania przyjedzie prosto z Moskwy, gdzie sekunduje 5-krotnemu Mistrzowi Świata.

Lotto IMP 2016 zawodnicy 2Fot. Organizatorzy

Drugą piątkę otwiera trzeci zawodnik ostatniego Aeroflotu Mateusz Bartel, jednak po świetnym występie w Moskwie spotkał go zimny prysznic na marcowej sesji Bundesligi, gdzie już tej klasy nie pokazał. Ale nikogo to nie dziwi, gdyż Mateusz zmienny jest… Gospodarzy – tak Poznań, jak i Uniwersytet Ekonomiczny – reprezentują Jacek Tomczak i Kamil Dragun, którzy prezentuja równą formę i na pewno stanowią zagrożenie dla wyżej notowanych rywali. I to oni mogą zadecydować o podziale medali, a nawet spróbować któryś z nich zdobyć. Marcel Kanarek zadebiutuje w kołowej wersji Mistrzostw Polski i jego celem zapewne będzie bardziej zdobycie normy arcymistrzowskiej, niż realna walka o medale. Natomiast aktualny wicemistrz Polski Maciek Klekowski po raz pierwszy zagra w tak silnej kołówce i zapewne będzie starał się po raz drugi sprawić niespodziankę. Tyle, że na pewno jest on już dużo bardziej rozpracowany przez bardziej doświadczonych kolegów.

Lotto logo

Nasi czytelnicy stawiają na rywalizację o złoto Radka Wojtaszka z Jankiem Dudą, jednak prawda jest taka, że w tym turnieju ciężko jest wskazać pewniaka i czeka nas prawdopodobnie najbardziej emocjonujący turniej w Polsce w XXI wieku, co jest pięknym elementem obchodów 90-lecia Polskiego Związku Szachowego.

UE Poznań logo

Organizatorami turnieju są po raz drugi z rzędu Stowarzyszenie im. Ferdynanda Dziedzica, Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu, który równiez obchodzi swoje 90-lecie oraz Polski Związek Szachowy. Miejscem zawodów jest Gmach Główny Uniwersytetu Ekonomicznego przy Al. Niepodległości 10. Zawodnicy do podziału mają 58.500 zł, z czego zwycięzca otrzyma 20.000 zł + wyjazd na Indywidualne Mistrzostwa Europy. Średni ranking turnieju wynosi 2610 ELO.

90 lat UE Poznań

Dyrektorem Turnieju jest Maciej Cybulski. Rundy odbywać się będą w dniach 30 marca7 kwietnia o godzinie 15:00, za wyjątkiem ostatniej, kóra rozpocznie się o godzinie 10:00. Uroczyste otwarcie połączone z pierwszymi – nieoficjalnymi jeszcze – Mistrzostwami Polski w szachach superbłyskawicznych(1 min na partię na zawodnika) odbędzie się 29 marca, kiedy to także wręczone zostaną Hetmany za rok 2015.

Transmisja na żywo na oficjalnej stronie.

Transmisja

Runda I

IMP 2016 otwarcieFot. PZSzach

I już w pierwszej rundzie mamy szlagier, jakim jest na pewno pojedynek Świercza z Dragunem. Obaj są ostatnio na „wznoszącej” i aspirują do kadry na Olimpiadę, a wynik tej partii może mieć znaczenie dla ich dalszej gry w tych zawodach. Drugim ekscytującym pojedynkiem będzie rywalizacja – powracającego z Moskwy, gdzie sekundował AnandowiGajewskiego z Bartlem. Czy Mateusz przypomni sobie, że jest nie tyle najstarszym zawodnikiem w tych zawodach, ale aż 4-krotnym ich zwycięzcą? Ale Grzesiek jest za to aktualnym jeszcze Mistrzem Polski. To też może być ważna partia dla tego turnieju. Wojtaszek będzie chciał czarnymi udowodnić, że zeszłoroczna porażka podczas Sygnity Ekstraligi z Klekowskim była przypadkowa, choć tych porażek zaznali też inni – wyżej notowani koledzy. Ale teraz przed Maćkiem strome góry, bo nigdy jeszcze nie miał okazji grać w tak silnym turnieju. Wysokie aspiracje ma też Duda, na którego drodze stanie reprezentant Uniwersytetu Ekonomicznego Tomczak, a wiadomo, że gospodarzom ściany pomagają. Czy tym razem też tak się stanie? No i wreszcie Piorun sprawdzi Kanarka, którego celem jest zdobycie brakującej normy do tytułu arcymistrza. Tak więc emocji czas nadszedł, a my liczymy na ciekawe partie.


IMP 2016 R1Fot. PZSzach

Piorun – Kanarek 1:0, Klekowski – Wojtaszek 0:1, Tomczak – Duda 0:1, Świercz – Dragun 1/2, Gajewski – Bartel 1/2.

3 z 5 partii zakończyły się zwycięstwami, a te remisowe były pełne walki, co pokazuje, że mamy bojowy nastrój wśród zawodników. Pierwszy zakończył się pojedynek Dudy z Tomczakiem, gdzie kibice chyba byli zadowoleni widząc bezkompromisową grę obydwu zawodników. Janek zagrał ze znaną sobie ułańską fantazją, grając może nie zawsze najlepsze posunięcia, ale na pewno takie, które sprawiały ogromne kłopoty Jackowi. Po ofierze pionka w debiucie, dostał inicjatywę, dzięki której ścisnął rywala tak, że temu trudno było znaleźć właściwe posunięcia. Partia rozegrała się w niedoczasie, i tuż po kontroli Tomczak uznał się za pokonanego. Bez historii przebiegał pojedynek Pioruna z Kanarkiem, gdzie najszybciej progresujący obecnie Polak wykorzystał niedokładną grę w debiucie kolegi i po ładnej ofierze skoczka uzyskał wygraną pozycję, którą zrealizował bez większych problemów. Za to emocjonujący był pojedynek najwyżej notowanego Wojtaszka z posiadającym najniższy ranking aktualnym wicemistrzem Polski Klekowskim. Maciek popełnił znany błąd w debiucie, co kosztowało go pionka. Jednak nie poddawał się i próbował szukać aktywności, jednak na Wojtaszka było to za mało i mimo niedokładnej gry przed kontrolą czasu naszego superarcymistrza, udało mu się zrewanżować za porażkę, jakiej doznał w Sygnity Ekstralidze. Pojedynkiem bokserów wagi ciężkiej można nazwać partię przybyłego z moskiewskiego Turnieju Pretendentów Gajewskiego z najstarszym zawodnikiem turnieju Bartlem. Po serii wymian powstała końcówka wyglądała na minimalnie lepszą dla Grześka, jednak Mateusz zaktywizował swoje figury i doprowadził do remisowej wieżówki. Najdłużej trwał pojedynek Świercza z Dragunem, gdzie Darek zajął centrum próbując przebić strukturę obronną Kamila. W manewrach gry środkowej udało mu się zyskać pionka oraz podtrzymać ciśnienie. Po kontroli czasu wydawało się, że uda mu się odnieść zwycięstwo, jednak para gońców pomogła Dragunowidopłynąć szczęśliwie do remisowej przystani„.

Runda II

IMP 2016 R2bFot. PZSzach

Niewątpliwie partią dnia będzie pojedynek dwóch naszych najmłodszych arcymistrzów i wielkich nadziei polskich szachów Dudy ze Świerczem. Janek gra szachy urozmaicone, aktywne, a Darek spokojniejsze i oparte na większym liczeniu wariantów i głębokiej ocenie pozycji. Woda więc spotka się z ogniem. Jaki będzie efekt zmieszania tych żywiołów? Także ciekawie zapowiada się rywalizacja pomiędzy Dragunem i Gajewskim, natomiast w trzech pozostałych pojedynkach faworytami są wyżej notowani Wojtaszek, Bartel i Piorun.

Piorun – Klekowski 0:1, Wojtaszek – Tomczak 1:0, Duda – Świercz 1/2, Dragun – Gajewski 1/2, Kanarek – Bartel 1/2.

IMP 2016 R2Fot. PZSzach

Niewątpliwie za sensację można uznać zwycięstwo Klekowskiego nad Piorunem. Mimo że Maciek jest aktualnym wicemistrzem Polski, to Kacper ma za sobą świetny rok i przegrywać zdarzało mu się naprawdę rzadko. A w tej partii trzeba przyznać, że Klekowski zagrał, jakby to on był dużo wyżej notowany i ani przez chwilę – mimo gry czarnymi – nie dał Piorunowi szans. I mimo że to była najdłuższa partia, to już po dwudziestu kilku ruchach widać było dokąd zmierza. Duda ze Świerczem postanowili nie ryzykować i zdecydowali się na znany praktycznie na pamięć wariant berliński partii hiszpańskiej. A że żaden się nie pomylił, to padł najpopularniejszy wynik w tym debiucie, czyli remis. Te dwa wyniki wykorzystał Wojtaszek, który pokonał Tomczaka osiągając najpierw dominację na skrzydle hetmańskim, a potem grając po otwartych liniach i czarnych polach. Kanarek rozegrał bardzo dynamiczną partię z Bartlem doprowadzając do sytuacji, która mogła dać mu zwycięstwo, jednak w niedoczasie podstawił powtórzenie pozycji i partia zakończyła się remisem. Także Dragun był aktywniejszą stroną w pojedynku z Gajewskim, niestety w decydującym momencie nie zdecydował się na kontynuację z poświęceniem skoczka za rozbicie strefy obronnej króla przeciwnika. Gajewski oddał hetmana za wieżę i gońca, co pozwoliło mu ustawić twierdzę dającą upragniony remis. Samodzielnym liderem został Wojtaszek, a za nim o pół punktu mniej jest Duda.

Runda III

IMP 2016 R3bFot. PZSzach

Rozpędzony Wojtaszek spotka pierwszego poważnego rywala Darka Świercza. Nie będzie to na pewno łatwa przeprawa, ale także i Darek białymi nie stoi na straconej pozycji. Choć, aby walczyć o złoto, to musi w tej partii dać z siebie wszystko i jeszcze trochę. Nie mniej emocjonujący będzie pojedynek Gajewskiego z Dudą. Obaj nieobliczalni, grający agresywne szachy może zaserwują nam wielką bitwę bez kompromisów. Równie interesująco zapowiada się partia Bartla z Dragunem, a z dotychczasowego przebiegu turnieju delikatnym faworytem jest młodszy gorzowianin. Piorun będzie próbował się odegrać za porażkę z poprzedniej rundy na Tomczaku, który jest jedynym zawodnikiem z zerowym dorobkiem. I wreszcie w ostatnim pojedynku spotka się dwóch najniżej rankingowo notowanych zawodników Klekowski z Kanarkiem. Dla każdego z nich jest to ważna partia. Maciek przy wygranej włączy się do gry o medale, a Marcel szuka ciągle normy na arcymistrza, więc tą partię musi wygrać. Zapowiada się wyjątkowo bojowa runda.

Tomczak – Piorun 1/2, Świercz – Wojtaszek 1/2, Gajewski – Duda 1/2, Bartel – Dragun 1/2, Klekowski – Kanarek 1/2

IMP 2016 R3Fot. PZSzach

Pięć remisów, a jakże każdy inny. I żaden szybki, nudny, tylko wszystkie „grane„. Ta waleczność musi się podobać. Po raz pierwszy w tych zawodach w tarapaty wpadł Wojtaszek, którego tylko podstawka przez Świercz motywu z przejściową ofiara figury tuż przed kontrolą uratowała od porażki. Pojedynek Gajewskiego z Dudą był tylko z pozoru spokojny, a obydwaj zawodnicy czaili się przygotowując taktyczne pułapki. Jednak żaden z graczy nie dał się złapać i panowie podzieli punkt. Także dynamiczną partię rozegrali Bartel z Dragunem i mimo ofiary jakości przez 4-krotnego Mistrza Polski i ta partia zakończyła się remisem. Pierwszą zdobycz punktową zanotował Tomczak, jednak na pewno nie jest z niej zadowolony, gdyż pozycja jaką miał w partii z Piorunem,  praktycznie przez całą partię zasługiwała na więcej niż pół punktu. To samo pewnie może uważać Klekowski, który sam musi sobie odpowiedzieć, co się takiego stało, że Kanarek ta partię „ustał„. W tabeli dalej na czele znajduje się samodzielnie Wojtaszek z 2,5 pkt wyprzedzając o pół punktu Dudę.

Runda IV

IMP 2016 R4Fot. PZSzach

Pojedynkiem dnia będzie rywalizacja aktualnego Mistrza Polski Gajewskiego z najwyżej rozstawionym i prowadzącym w tych zawodach Wojtaszkiem. Dodatkowo pikanterii dodaje fakt, że Grzesiek przez kilka lat był sekundantem Radka, a teraz zastąpił go w „Team Anand„. Ale na szybki remis raczej nie mamy co liczyć. Duda zmierzy się z Bartlem i możemy spodziewać się ciekawej partii, gdyż obydwaj zawodnicy znani są z niekonwencjonalnego podejścia do gry. Ciekawe, jak będzie przebiegała partia Pioruna ze Świerczem, gdyż Kacper chyba nie jest w formie, a Darek wczoraj pokazał, że jest w stanie nawiązać walkę nawet o złoty medal, ale musi zacząć wygrywać. Klekowski będzie białymi grał z Tomczakiem, który będzie chciał podjąć się wyzwania odniesienia pierwszego zwycięstwa. Także w pojedynku Kanarka z Dragunem możemy oczekiwać walki do samego końca, gdyż obydwaj zawodnicy nie mają nic do stracenia.

Piorun – Świercz 1:0, Wojtaszek – Gajewski 1:0, Duda – Bartel 1/2, Kanarek – Dragun 1/2, Klekowski – Tomczak 1/2

IMP 2016 R4bFot. PZSzach

Prestiżowy pojedynek Wojtaszka z Gajewskim zakończył się zwycięstwem tego pierwszego i to w sposób raczej przekonywujący. Wydaje się, że błędem była wymiana wież, dzięki której Radek wyrobił sobie wolnego dochodzącego pionka, za którego Grzesiek musiał oddać skoczka. Reszta była tylko kwestią techniki, której Radkowi nie brakuje. Drugi w tabeli Duda wpadł w przygotowanie Bartla, przez co stracił w debiucie sporo czasu, ale mimo wszystko poradził sobie z przypomnieniem wariantów i doprowadził do pozycji, w której miał odrobinę lepszą strukturę pionkową. Być może bez hetmanów mógłby pocisnąć jednak Mateusz dobrze wiedział, że hetman jest mu potrzebny do obrony i partia zakończyła się remisem tuż po kontroli czasu. Niespodzianką jest zwycięstwo Pioruna nad Świerczem, który wpadł w niedoczas i dał się złapać w prostą pułapkę, która pozbawiła go figury. Partie KanarekDragun oraz KlekowskiTomczak przebiegały pod znakiem równowagi i obydwie zakończyły się podziałem punktu. Wojtaszek ma 3,5 pkt i już punkt przewagi nad Dudą i Piorunem.

Wczorajszy żart „prima aprilisowy” w wykonaniu Kamila Mitonia spodobał się kibicom, a ponieważ sporo osób się na niego nabrało, to można go uznać za udany. Jednak po dłuższym zastanowieniu większość „oszukanych” doszło do wniosku, że jest tak absurdalny, ze nie ma co się nim zajmować.

Runda V

IMP 2016 R5Fot. PZSzach

W turnieju panów mamy praktycznie same szlagiery. Bardzo ciekawie zapowiada się pojedynek dwóch panów „D„, czyli Draguna z Dudą. Wygrana jednego z nich może przybliżyć go do strefy medalowej. Wojtaszek zmierzy się z Bartlem, który  raczej mu „nie leży„, więc i ta partia może mieć interesujący przebieg. Gajewski będzie szukał swojego pierwszego zwycięstwa w tym turnieju w partii z Piorunem, który znowu chciałby pokazać, że jest kandydatem do medalu i pojedynek z aktualnym mistrzem Polski nie jest dla niego niczym specjalnym. Świercz będzie się chciał zapewne odegrać na Klekowskim, ale Maciek też ma coś do udowodnienia i zapewne tanio skóry nie sprzeda. Wreszcie w batalii o „czerwoną latarnię” zobaczymy Tomczaka z Kanarkiem. Jeden z nich po tej rundzie będzie dalej okupował ostatnią pozycję.

Gajewski – Piorun 0:1, Bartel – Wojtaszek 0:1, Dragun – Duda 0:1, Tomczak – Kanarek 1/2, Świercz – Klekowski 0:1

IMP 2016 R5bFot. PZSzach

Jeżeli ktokolwiek w tym turnieju miałby pokonać Wojtaszka, to właśnie jest to Bartel, który po raz kolejny udowodnił, że jest zawodnikiem nieobliczalnym. W pełnej emocji partii wykazał się większym spokojem i bezwzględnie wykorzystał „pazerność” rywala, który niepotrzebnie połakomił się na pionka „b4” dostając w zamian nieprzyjemną pozycję, w której okazało się, że dochodzące pionki białych były nie do zatrzymania. W cieniu tego pojedynku rozgrywała się inna pełna emocji i bezkompromisowości partia Draguna z Dudą. Jak zwykle w pojedynku tych zawodników „jeńców nie brał żaden” i po skomplikowanej i pełnej walki partii lepszym okazał się Duda, który we właściwym momencie uprościł pozycję do wygranej końcówki. Fatalne przeoczenie Gajewskiego spowodowało, że mistrz Polski przegrał drugą z rzędu partię z jednym z potencjalnych kandydatów do medali Piorunem. A że trafił na superarcymistrza w rozwiązywaniu skomplikowanych łamigłówek szachowych, to nie miał co się łudzić, że partia skończy się innym wynikiem, niż wygrana łowiczanina. Wygląda na to, że Klekowski ma jakiś „patent” na swoich wyżej notowanych kolegów, gdyż wytrzymał napór Świercza, a potem poszedł na końcówkę H vs. 2W, w której pokazał, że aktywny hetman może być lepszy od pary nieskoordynowanych wież. Jedyny remis padł w pojedynku Tomczaka z Kanarkiem, w którym obydwaj zawodnicy mieli swoje szanse, jednak w wieżówce bez pionka Marcel znalazł kontynuację, która dała mu remis. W tabeli zrobiło się ciasno, bo na czele mamy trójkę zawodników – Wojtaszka, Dudę i Pioruna, natomiast za nim o pół punktu mniej mają Bartel i Klekowski. Niestety w ślady swojej żony idzie Gajewski, który okupuje ostatnią pozycję.

Runda VI

IMP 2016 R6Fot. PZSzach

Jeżeli Bartel chce po raz piąty zdobyć tytuł mistrza kraju, to jutro nie ma innego wyjścia, niż pokonać Pioruna, który jednak ma przeciwstawne oczekiwanie, bo chciałby powalczyć o swój pierwszy tytuł A ponieważ obydwaj zawodnicy grają ciekawe szachy, to pewnie czeka na kolejny interesujący pojedynek. Wojtaszek zmierzy się z Dragunem, a więc czeka nas partia dwóch przegranych z poprzedniej rundy. Duda jest faworytem pojedynku z Kanarkiem, jednak w tym turnieju nie jest tak prosto wygrywać wyżej rozstawionym. Klekowski zmierzy się z Gajewskim, który stracił już nadzieję na obronę tytułu i walczy tylko o zminimalizowanie strat. A Maciek jest ciągle w grze o medale, więc pewnie powalczy o wygraną. Kto by pomyślał, że Świercz z Tomczakiem zagrają partię o opuszczenie ostatniego miejsca? A jednak – jeden z nich będzie musiał na tym miejscu zostać. No chyba że padnie remis i przegra Gaju, ale żadnemu on nie pasuje.

Klekowski – Gajewski 1/2, Piorun – Bartel 1/2, Wojtaszek – Dragun 1:0, Kanarek – Duda 1/2, Tomczak – Świercz 0:1

IMP 2016 R6bFot. PZSzach

Zmęczenie pojawiło się już u większości zawodników, a co za tym idzie, pojawiły się błędy. Wojtaszek dostał pozycję-marzenie w partii z Dragunem. Niewielka przewaga w centrum, przy ścieśnionej pozycji czarnych figur pozwalały mu „bawić się za darmo„. I rzeczywiście, mimo że partia trwała bardzo długo, to kwestią czasu było jego zwycięstwo. Duda zagrał swoje najsłabsze posunięcie w tym turnieju i od razu „nadział się” na niespodziewane 18.Sd5 zagrane przez Kanarka. Potem mógł już tylko próbować się bronić, co mu się udało i szczęśliwie podzielił punkt. Piorun z Bartlem zagrali klasykę partii włoskiej, w której Mateusz próbował ustawić solidną pozycję, jednak okazała się ona nie najlepsza i przed Kacprem otworzyła się szansa na odniesienie zwycięstwa. Kiedy król czarnych pojawił się w okolicach centrum, wydawało się, że  koniec jest bliski, jednak Piorun zaczął grać pasywnie, co – mimo pionka więcej – nie dało możliwości gry o wygraną, co udowodnił Bartel kończąc partię serią ofiar prowadzących do wiecznego szacha. Gajewski już chyba stracił motywację do gry w tym turnieju i po 20 posunięciach zaproponował Klekowskiemu remis, a że przepisy tych zawodów zabraniają takich ofert na wprost, to zrobił to poprzez trzykrotne powtórzenie posunięć. Najdłużej trwała partia Tomczaka ze Świerczem. Z początku wydawało się, że poznaniak odniesie zwycięstwo, jednak w decydującym momencie końcówki pomylił się i musiał przejść do obrony. Darek jednak tym razem wykazał się dokładną grą i doprowadził do pozycji ze skoczkiem i gońcem, a potem pokazał, że zna ten sposób matowania i Jacek postanowił go nie sprawdzać. Na samodzielne prowadzenie powrócił Wojtaszek, mający 4,5 pkt. Za nim o pół punktu mniej mają Duda i Piorun.

Runda VII

IMP 2016 R7bFot. PZSzach

Na tą partię czekaliśmy prawie tydzień! Duda zmierzy się z Wojtaszkiem i może to być gra o złoty medal. Piorun za rywala będzie miał „obitegoDraguna, ale to nie oznacza, że Kamil jest skazany na porażkę. Bartel zmierzy się z Klekowskim i każdy musi spróbować wygrać, jeżeli myślą o medalu. W dole tabeli zobaczymy pojedynki Gajewskiego z Tomczakiem oraz Świercza z Kanarkiem. Sporo się po tej rundzie wyjaśni.

Bartel – Klekowski 1:0, Dragun – Piorun 1/2, Duda – Wojtaszek 1/2, Świercz – Kanarek 1:0, Gajewski – Tomczak 0:1

IMP 2016 R7Fot. PZSzach

W bestsellerowym pojedynku Dudy z Wojtaszkiem zagrano nowy debiut w repertuarze Radka – obronę Caro-Kann. Z pozycji lidera turnieju był to chyba właściwy wybór, gdyż Janek ani przez chwilę nie miał możliwości na skomplikowanie pozycji i ewentualny atak. A że i Radek nie miał podobnych możliwości, to partia zakończyła się wynikiem remisowym. Wykorzystał to Bartel, który złapał w pułapkę Klekowskiego i kończąc partię już w 21 posunięciu. Piorun przypuścił atak na Draguna, jednak w decydującym momencie nie docisnął i pozwolił Kamilowi ustawić „twierdzę”, co skutkowało remisem. Najładniejszą partię dnia rozegrał Świercz pokonując po serii kombinacji połączonej z ofiarami Kanarka. Najdłużej trwał pojedynek Gajewskiego z Tomczakiem, w którym po 119 posunięciach Poznaniak pokonał ustępującego mistrza Polski. W tabeli jest bardzo ciekawie. Wojtaszek prowadzi z 5 punktami, a za nim trójka zawodników z 4,5 pkt – Bartel, Duda oraz Piorun. Z tej czwórki najłatwiejszy teoretycznie dystans ma Bartel, a najtrudniejszy Piorun, którego czekają pojedynki z Dudą i Wojtaszkiem.

Runda VIII

IMP 2016 R8bFot. PZSzach

Wojtaszek spotka się z Kanarkiem i raczej kibice spodziewają się zwycięstwa. Szlagierem tej rundy będzie pojedynek Pioruna z Dudą. Wygrana któregoś z tych zawodników przybliży go bardzo blisko do medalu i pozostawi szanse walki o złoto. Bartel zmierzy się Tomczakiem i też raczej jest faworytem. Świercz będzie chciał włączyć się do gry o wysokie miejsce i spróbuje pewnie pokonać Gajewskiego, a Klekowskiego czeka partia z Dragunem, a zwycięstwo da mu nadzieję na wysoką lokatę w turnieju.

Tomczak – Bartel 1/2, Klekowski – Dragun 0:1, Piorun – Duda 1:0, Kanarek – Wojtaszek 0:1, Świercz – Gajewski 1:0

IMP 2016 R8Fot. PZSzach

Zagotowało się w przedostatniej rundzie mistrzostw. Powtarza się prawda, że turnieje wygrywa się w dwóch ostatnich rundach. Dziś była pierwsza z nich. Duda wpadł w wariant Piorunowi i mimo heroicznej walki nie dał rady wymyślić przy szachownicy  wszystkich prawidłowych ruchów, a że wpadł w niedoczas już w okolicach 20 posunięcia, to Piorunowi było łatwiej grać, szczególnie, że widać było, że zna wszystkie posunięcia. Prowadzący Wojtaszek już w debiucie przejął inicjatywę i w partii bez większej historii pokonał Kanarka. O zwycięstwie zadecydowała skoordynowana akcja na niezabezpieczonego króla białych. Szansy na włączenie się do walki o złoto nie wykorzystał Bartel, który uzyskał przewagę nad Tomczakiem, jednak ofiara figury przeprowadzona przez Jacka doprowadziła do wiecznego szacha. Walczący o normę arcymistrzowską Klekowski przegrał z Dragunem, który uzyskał połączone wolne piony na skrzydle hetmańskim, co wystarczyło do wygranej. Najdłużej grali Świercz z Gajewskim, jednak już po debiucie widać było, że wygrać może tylko Darek, który długo, ale jednak bezpiecznie, realizował swoją przewagę i zakończył partię zwycięstwem. O złoto już tylko zagrają prowadzący z 6 punktami Wojtaszek z posiadającym pół punktu mniej Piorunem, którzy spotkają się w ostatniej rundzie. Na brązowy medal szansę mają Bartel z 5 pkt oraz Duda i Świercz, którzy mają po 4,5 pkt.

Runda IX

IMP 2016 R9bFot. PZSzach

Tak się złożyło, że w obydwu turniejach o złocie zadecyduje bezpośredni pojedynek w ostatniej rundzie.Wojtaszek zmierzy się białymi z Piorunem, a do wygrania turnieju wystarczy mu remis. Jednak Kacper jest nieobliczalny i dlatego jutro może nas czekać fantastyczny pojedynek. Drugim bardzo ważnym meczem będzie partia Bartla ze Świerczem, gdyż obaj są kandydatami do medalu. Trzeci zawodnik z aspiracjami do brązu – Duda – zmierzy się z Klekowskim i jest w tej partii faworytem, ale Maciek musi wygrywać, jeżeli chce zdobyć normę arcymistrzowską, więc może się zadziać wiele. O tzw. „pietruszkę” zagrają Gajewski z Kanarkiem oraz Dragun z Tomczakiem. A runda startuje o 10:00, co działa niekorzystnie na wielu zawodników.

Dragun – Tomczak 1:0, Duda – Klekowski 1:0, Wojtaszek – Piorun 1/2, Gajewski – Kanarek 1/2, Bartel – Świercz 1/2

IMP 2016 R9Fot. PZSzach

Wojtaszek przez cała partię z Piorunem kontrolował sytuację i gładko „dojechał” do remisowej przystani, która dała mu trzeci tytuł Mistrza Polski. Piorun zapewnił sobie tym remisem srebro, gdyż Bartel nie znalazł sposobu na Świercz, gdzie również padł remis. Dzięki temu Mateusz zdobył srebro wyprzedzając lepsza punktacją pomocniczą Dudę, który znowu pozbierał się po wczorajszej porażce i zamęczył Klekowskiego. Niestety dla Janka przypadło mu najgorsze miejsce w turnieju, bo czwarte. Drugie zwycięstwo tego dnia przypadło udziałowi Draguna, który wykorzystał niedokładność Tomczaka i przypuścił skuteczny atak na czarnego króla.Remisem zakończył się pojedynek Gajewskiego z Kanarkiem, gdzie Marcel nie znalazł sposobu na zamianę niewielkiej przewagi na cały punkt.

Tak więc Wojtaszek potwierdził, że jest najlepszym polskim szachistą, ale srebro Pioruna można uznać za niespodziankę, choć można było ją przewidywać. Jedynym zawodnikiem, który nie poniósł porażki, a do tego pokonał Mistrza Polski jest Bartel, który w nagrodę zdobył brąz. Porażka z Piorunem kosztowała medal Dudę i czwarte miejsce na pewno go nie zadowala. Świercz dobrze zakończył turniej, ale było to za mało, aby zająć dobrą lokatę. Dragun potwierdził, że puka do drużyny narodowej, ale jeszcze trochę pracy przed nim. Klekowski i Kanarek nie odegrali specjalnej roli w turnieju, choć w kilku partiach pokazali ostry pazur.Tomczak, a szczególnie Gajewski szybko zapomną o tym turnieju. Dla Grześka był to mokry prysznic, który doprowadził go do dawno niewidzianego przy jego nazwisku rankingu niewiele ponad 2600.

Turniej za nami. Emocji było mnóstwo, a format zaproponowany przez PZSzach jest na pewno lepszy dla zawodników i atrakcyjniejszy dla kibiców. Organizacja stała na wysokim poziomie i ciągle coś się działo. A to zasługa zespołu pod dowództwem Maćka Cybulskiego. Transmisję w sposób ciekawy i dowcipny prowadzili Marcin Tazbir oraz Kinga Zakościelna. Realizacją techniczną zajął się zespół Łukasza Turleja.

Wyniki końcowe

IMP 2016 wyniki

Oficjalna strona turnieju.

Szczegółowe wyniki.

IMP 2016 loga

 

2 Comments

  1. Chyba do 7 kwietnia , a nie do 4 kwietnia 2016 jak napisano

  2. No, to chyba po ósmej rundzie można już powiedzieć, że mamy piątkę na olimpiadę.

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.