ChessBrains.pl Interaktywny Magazyn Szachowy

Mistrzostwa

Budimex Mistrzostwa Polski kobiet 2016.

| 2 komentarze

 

Lotto IMP 2016 logo

30 marca rozegrana zostanie I runda 68 Budimex Mistrzostw Polski kobiet w szachach. Turniej rozegrany zostanie systemem kołowym z udziałem 10 zawodniczek.

Pzszach 90lat

W tym roku mamy ciekawą sytuację, gdyż turniej podzielił sie na pół. W pierwszej grupie mamy nasze etatowe kadrowiczki, natomiast druga połowa to ich potencjalne następczynie, które nie mają nic do stracenia, a na wyciągnięcie reki do zdobycia co najmniej normy na tytuł arcymistrzyni.

Budimex IMPK 2016 zawodniczki 1

Fot. Organizatorzy

Najwyższy ranking ma – zresztą od wielu lat – Monika Soćko, która zawsze jest faworytką tych zawodów. Ostatnio znowu przekroczyła 2460 i będzie starała się po raz kolejny udowodnić, kto w polskich szachach kobiecych „rządzi„. Z drugim numerem rozstawiona jest obrończyni tytułu Jolanta Zawadzka, która jest obecnie najpoważniejszą pretendentką do zdetronizowania na fotelu liderki polskich szachów Monikę i zwycięstwo w tym turnieju zapewne może jej w tym pomóc. Więc motywację ma. Karina Szczepkowska-Horowska ma na końcie trzy medale, ale tytułu Mistrzyni Polski jeszcze nie zdobyła. Jednak jej umiejętności na pewno kwalifikują ją do jednej z faworytek, choć, aby zdobyć złoto musi wspiąć się na wyżyny swoich szachowych kwalifikacji. Mimo czwartego rankingu do grona faworytek do złota należy Iweta Rajlich, która już 7-krotnie otrzymała złoty medal Mistrzostw Polski kobiet, a z naszych reprezentantek ma najmocniejsze nerwy. Także trzy medale i także bez złota ma Joanna Majdan-Gajewska, która znana jest z tego, że jak jej „zawieje” to jest nie do pokonania. I zapewne tych silnych wiatrów będzie w Poznaniu szukała.

Budimex IMPK 2016 zawodniczki 2Fot. Organizatorzy

Z szóstym numerem debiutuje w Mistrzostwach największa nadzieja polskich szachów kobiecych – 16 letnia Oliwia Kiołbasa, która ma na swoim koncie świetne wyniki w szachach juniorskich, ale o tytuł najlepszej szachistki naszego kraju zagra po raz pierwszy. Po zmianie stanu cywilnego i urodzeniu dziecka będziemy mieć okazję zobaczyć w tym turnieju inna – byłą już – juniorkę Annę Kantane(Iwanow), która zapewne będzie chciała pokazać, że pozytywne zawirowania w jej życiu osobistym nie wpłyną negatywnie na jej poziom gry. Także „młodą-gniewną”  Ewę Harazińską czeka turniej „życia„, ale Ewa znana jest z bezkompromisowości i możemy spodziewać się z jej strony ogromnego zaangażowania w każdą partię. Dopiero z 9 numerem rozstawiona jest Akademicka Mistrzyni Świata Klaudia Kulon, która nie ma za soba dobrego roku, ale fakt, że gra na macierzystej uczelni na pewno ją zmotywuje, a wiadomo, że Klaudia jest nieobliczalna i trzeba jej się bać. Wreszcie stawkę uzupełnia wielka niespodzianka zeszłorocznych zawodów Mariola Woźniak, która nie ma wyjścia, ale musi walczyć o miejsce nie gorsze niż rok temu.

Budimex logo

Wydaje się, że wyścig o koronę najlepszej polskiej szachistki rozegra się pomiędzy Soćko, Zawadzką i Rajlich, jednak o zwycięstwie mogą zadecydować pojedynki z Kiołbasą, Harazińską, czy Woźniak, a z juniorkami nigdy nic nie wiadomo. Zawody zapowiadają się nie mniej ciekawie, niż turniej otwarty, więc będzie co oglądać.

UE Poznań logo

Organizatorami turnieju są po raz drugi z rzędu Stowarzyszenie im. Ferdynanda Dziedzica, Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu, który równiez obchodzi swoje 90-lecie oraz Polski Związek Szachowy. Miejscem zawodów jest Gmach Główny Uniwersytetu Ekonomicznego przy Al. Niepodległości 10. Zawodniczki do podziału mają podobnie jak poanowie – co zdarza się po raz pierwszy – 58.500 zł, z czego zwycięzczyni otrzyma 20.000 zł + wyjazd na Indywidualne Mistrzostwa Europy. Średni ranking turnieju wynosi 2348 ELO.

90 lat UE Poznań

Dyrektorem Turnieju jest Maciej Cybulski. Rundy odbywać się będą w dniach 30 marca4 kwietnia o godzinie 15:00, za wyjątkiem ostatniej, kóra rozpocznie się o godzinie 10:00. Uroczyste otwarcie połączone z pierwszymi – nieoficjalnymi jeszcze – Mistrzostwami Polski w szachach superbłyskawicznych(1 min na partię na zawodnika) odbędzie się 29 marca, kiedy to także wręczone zostaną Hetmany za rok 2015.

Transmisja na żywo na oficjalnej stronie.

Transmisja


Runda I

IMP 2016 otwarcie2Fot. PZSzach

Już w inauguracyjnej rundzie będziemy mieli okazję do zobaczenia meczu „młode” vs. „doświadczone„, gdyż kojarzenia tak się ułożyły, że pary dokładnie odpowiadają temu podziałowi. Niewątpliwie najciekawiej zapowiada się pojedynek o mistrzostwo Wrocławia pomiędzy Kantane(Iwanow) oraz Zawadzką. A że Jola jest jedną z faworytek do zwycięstwa, to nie może młodszej koleżance odpuścić. Debiutująca w zawodach Kiołbasa zacznie czarnymi od pojedynku z inną faworytką Szczepkowską-Horowską, która na rozpoczęciu odgrażała się, że spróbuje przełamać hegemonię trójki SoćkoRajlichZawadzka, które od lat dzielą się złotymi medalami. A na Rajlich czeka już nieobliczalna Kulon, której co prawda spadł mocno ranking, ale w tym przypadku może to nie mieć znaczenia, co Klaudia nie raz zademonstrowała. Inna debiutantka – Harazińska – od razu trafiła na naszą krajową jedynkę – Soćko, a co z tej mikstury wyniknie, to się okaże w środę. Wreszcie zeszłoroczna rewelacja Wożniak zmierzy się z MajdanGajewską, która także ma chrapkę na rozpoczęcie zawodów od zwycięstwa. Tak więc w środę ruszy szachowa karuzela, która kręcić się będzie aż do 7 kwietnia.

IMPK 2016 R1Fot. PZSzach

Szczepkowska-Horowska – Kiołbasa 1:0, Woźniak – Majdan-Gajewska 1/2, Rajlich – Kulon 0:1, Soćko – Harazińska 1:0, Kantane – Zawadzka 0:1.

Turniej pań pokazał, że możemy spodziewać się niespodzianek, mimo że juniorki zapłaciły dziś „frycowe„. Najmłodsza w stawce Kiołbasa grała, jak równa z równą, z doświadczoną Szczepkowską-Horowską, jednak w ciężkofigurowej końcówce etatowa reprezentantka Polski zaktywizowała wieżę i hetmana zajmując otwartą linię „d” i wykorzystała niedokładną grę w obronie młodszej koleżanki. Najdłużej trwała heroiczna obrona pozycji bez pionka przy jednakowopolowych gońcach Harazińskiej, jednak doświadczona Soćko wykorzystała ostatni błąd rywalki i mimo tylko dwóch pionków, w tym jednego „niewłaściwego„, odniosła zwycięstwo. Mimo remisu ze swojej partii nie jest zadowolona Woźniak. Powstała pozycję w partii z Majdan-Gajewską najpierw wybroniła, a potem przejęła inicjatywę i osiągnęła bardzo dużą przewagą. Jednak potem nieprawidłowo oceniła sytuację na szachownicy i poszła na wariant prowadzący do wiecznego szacha. Bardzo ciekawą partię rozegrały Rajlich z Kulon. Po debiucie wydawało się, że Iweta w znanym sobie stylu wyciśnie Akademicką Mistrzynię Świata, jednak po kontroli czasu zaczęła oddawać przewagę, a w skomplikowanej końcówce popełniła decydujący błąd dający zwycięstwo Klaudii. Pojedynek o mistrzostwo Dolnego Śląska wygrała bez historii Zawadzka, pokazując Kantane, że w tej części Polski jest tylko jedna najsilniejsza zawodniczka. W sumie runda była ciekawa i zapowiada wiele emocji, co jest normalne w turniejach kobiet.

Runda II

IMP 2016 R2kFot. PZSzach

Wydaje się, że pojedynkiem dnia będzie partia Kulon z Soćko, gdyż obydwie zawodniczki wygrały swoje partie, a także dlatego, że Klaudia jest nieobliczalna, jeżeli tylko wskoczy na swoją „wysoką falę„. Z drugiej strony Monika jest ogromnie doświadczona i potrafi neutralizować rozpędzone rywalki. Czy więc zwycięży ułańska fantazja, czy też siła spokoju? Ważną partią jest też pojedynek MajdanGajewskiej z Rajlich, gdyż porażka jednej z tych zawodniczek raczej eliminują ją z gry o złoto, a może i medale w ogóle. Zawadzka sprawdzi Kiołbasę i na pewno będzie chciała zachować komplet punktów. Także SzczepkowskaHorowska będzie chciała zachować komplet punktów i pokonać Woźniak. Wreszcie w grupie „młodszej” dojdzie do pojedynku Harazińskiej z Kantane.

 Szczepkowska-Horowska – Woźniak 1:0, Majdan-Gajewska – Rajlich 0:1, Kulon – Soćko 0:1, Harazińska – Kantane 0:1, Kiołbasa – Zawadzka 0:1

IMP 2016 R2kbFot. PZSzach

Juniorki dziś poniosły sromotną klęskę w starciu z bardziej doświadczonymi koleżankami. Jedyną wygraną zanotowała Kantane, ale ona pokonała Harazińską, która – po bardzo dobrze zagranej pierwszej części partii – pogubiła się w końcówce. Najmłodsza Kiołbasa nieźle radziła sobie z obrończynią tytułu Mistrzyni Polski Zawadzką, jednak jej choroba – niedoczas – zniweczył osiągnięta pozycję i musiała uznać się za pokonaną po podstawieniu motywy matowego i w konsekwencji grze bez figury. Ciekawie przebiegała partia Kulon z Soćko, ale gra odbywała się tylko do jednej bramki, a gola strzeliła najwyżej notowana polska szachistka. Piękną ofiarą jakości pokazała, że Klaudia jeszcze musi poczekać na zwycięstwo  nad starszą koleżanką. SzczepkowskaHorowska pokazała w pojedynku z Woźniak, że nie rzuciła „słów na wiatr” i jej celem jest tylko złoto. Krakowianka już po debiucie otrzymała nieciekawą pozycję, a po 20 posunięciach można było zakończyć partię. Agonia trwała do 26 ruchu i tym samym trzecia zawodniczka ma po dwóch rundach komplet punktów. Jedyny pojedynek pomiędzy olimpijkami rozstrzygnął się na korzyść Rajlich, która zagrała w sposób dla siebie klasyczny, najpierw grając niedokładnie pierwszą część partii, a potem przejmując inicjatywę w sposób niezauważalny i prostym zagraniem taktycznym uzyskała przewagę materialną wystarczającą do zwycięstwa. Na czele mamy trzy zawodniczki z 2 punktami – Soćko, Zawadzką oraz SzczepkowskąHorowską.

Runda III

IMP 2016 R3kbFot. PZSzach

MajdanGajewska będzie miała swoją ostatnią szansę na włączenie się do walki o medale. Jednak w piątek musi pokonać prowadzącą Soćko. Zadanie bardzo trudne, ale nie niewykonalne. Zawadzka spotka się z kolejną juniorką Harazińską i jest zdecydowaną faworytką. SzczepkowskaHorowska ma najtrudniejszą rywalkę, bo Rajlich, która nigdy nie odpuszcza i jest bardzo wymagającą przeciwniczką. Dwa pozostałe pojedynki rozegrane zostaną przez „młodzieżowkę„. Kantane zmierzy się z Kulon, a Woźniak z Kiołbasą. Szczególnie ten drugi pojedynek będzie bardzo prestiżowy, gdyż Oliwia nie startowała w Mistrzostwach Polski juniorek, które wygrała Mariola.

Rajlich – Szczepkowska-Horowska 1:0, Soćko – Majdan-Gajewska 1:0, Kantane – Kulon 0:1, Zawadzka – Harazińska 1/2, Woźniak – Kiołbasa 0:1.

IMP 2016 R3kFot. PZSzach

Z trzech prowadzących tylko Soćko odniosła zwycięstwo, choć po debiucie wydawało się, że to MajdanGajewska osiągnęła nieznaczną przewagę. Jednak w grze środkowej to nasza liderka reprezentacji Polski wykazała się lepszym zrozumieniem pozycji i nie dała rywalce szans. Zawadzkiej połówkę urwała Harazińska, która tym razem nie popełniła żadnego grubego błędu i czarnym kolorem doprowadziła do remisowej końcówki. SzczepkowskaHorowska została rozgromiona przez Rajlich, która wykorzystała przejęcie pola d6 i ustawiła młodszą koleżankę w tzw. „parterze” bez szans na jakąkolwiek grę. Odegrała się Kulon wygrywając z Kantane, głownie dzięki lepszemu „czuciu” pozycji przy przeciwnie zroszowanych królach. Jej atak na skrzydle hetmańskim okazał się skuteczniejszy i nie pozwolił rywalce dotrać do kontroli czasu. Pojedynek Woźniak z Kiołbasa przebiegał pod znakiem wyraźnej przewagi tej drugiej, która pokazała, że nie stoi jeszcze na straconej pozycji i zainkasowała pierwsze zwycięstwo. W tabeli prowadzi samodzielnie Soćko z kompletem punktów, wyprzedzając o połówkę Zawadzką.

Runda IV

IMP 2016 R4k2Fot. PZSzach

Jeżeli SzczepkowskaHorowska poważnie myśli o złocie, to nie ma innej możliwości, niż przypuścić atak na prowadzącą Soćko. Zawadzka zagra czarnymi z Kulon, którą stać na każdy wynik i jeżeli dostanie wiatru w żagle, to jeszcze może w tym turnieju „nabroić„. Rajlich spotka się z Woźniak i na pewno jest faworytkę tego pojedynku, a wygrana wprowadzi ja do ścisłej czołówki. Ciekawie  zapowiada się kolejna rywalizacja juniorek, gdzie spotkają się Kiołbasa z Harazińską. Wreszcie MajdanGajewska będzie chciała pokazać, że nie jest taka ostatnia i spróbuje odegrać się na równie słabo grającej Kantane.

Szczepkowska-Horowska – Soćko 0:1, Majdan-Gajewska – Kantane 0:1, Kulon – Zawadzka 1/2, Kiołbasa – Harazińska 1/2, Woźniak – Rajlich 1:0

IMP 2016 R4kFot. PZSzach

SzczepkowskaHorowska dwoiła się i troiła, aby „dobrać się” do Soćko i nawet był moment, kiedy wydawało się, że jej się to uda, jednak Monika jest bardzo nieustępliwa i nie pomagał rywalce, a wręcz przeciwnie próbowała się odegrać. W fatalnie rozgrywanej przez Karinę końcówce wieżowej nawet zdobyła pionka przewagi, co dało jej wystarczającą przewagę do wygrania partii. Niestety takie partie pokazują różnice pomiędzy poziomem gry kobiet i mężczyzn w szachy,a przecież białymi grała jedna z etatowych polskich olimpijek. Wiceliderka Zawadzka próbowała „wycisnąć” z Kulon cały punkt, lecz Klaudia dobrze grała grę obronną w końcówce wieżowej i doprowadziła partię do remisowego zakończenia. Fatalną passę kontynuuje MajdanGajewska, która tym razem podstawiła mata w pojedynku z Kantane, która zanotowała pierwsze w tym turnieju zwycięstwo. Partia dwóch najmłodszych zawodniczek Kiołbasy z Harazińską zakończyła się sprawiedliwym remisem. Natomiast trzecia z juniorek sprawiła sensację pokonując i to w sposób przekonywujący Rajlich. Liderką jest ciągle Soćko z 4 pkt, a za nią z 3 punktami jest Zawadzka.

Runda V

W połowie turnieju nie mamy jakiejś porywającej partii przed nami, jednak widać, że niespodzianka czai się wszędzie. Soćko zmierzy się białymi z Woźniak i będzie to wielki test młodej krakowianki, jeżeli chce, co najmniej, powtórzyć wynik sprzed roku. Zawadzka ma za rywalkę fatalnie dysponowaną MajdanGajewską i jest w tej partii zdecydowaną faworytką. Kulon, żeby myśleć o medalu musi dziś pokonać Harazińską, tak samo jak SzczepkowskaHorowska, która zmierzy się z Kantane. Wreszcie walcząca o powrót do czołówki Rajlich nie ma innej możliwości, jak próbować ograć Kiołbasę.

Kantane – Szczepkowska-Horowska 1:0, Zawadzka – Majdan-Gajewska 1:0, Harazińska – Kulon 1:0, Rajlich – Kiołbasa 1/2, Soćko – Woźniak 1/2

Wygląda na to, że juniorki już okrzepły, gdyż dziś żadna z nich nie poniosła porażki. Harazińska ukarała Kulon za niefrasobliwą grę w debiucie, wykazując, że, aby grać obronę holenderską, to trzeba jej się dokładnie nauczyć. Już w debiucie wiedziała, co należy grać i osiągnęła przewagę, której nie oddała do samego końca partii, zamieniając ją na cały punkt. Kiołbasa lepiej wypadła w pojedynku z Rajlich, jednak w decydującym momencie zamiast zagrać aktywnie wieżą, postanowiła zrobić spokojny ruch, który dał rywalce szansę na remis. A ta skrzętnie z tego skorzystała.Wczorajsza partia chyba mocno wpłynęła na psychikę SzczepkowskiejHorowskiej, gdyż w partii z Kantane praktycznie nie miała okazji do walki o zwycięstwo. Wrocławianka aktywnie grała środkową część partii, ale rybniczanka nie dawała za wygraną, Jednak w końcówce pomyliła się i Ania wygrała druga partię z rzędu. Po bardzo ładnej kombinacji Woźniak stanęła blisko wygranej z Soćko, jednak liderka turnieju na tyle utrudniała realizację przewagi, że partia zakończyła się remisem. MajdanGajewska zapewne nie może się doczekać końca turnieju. W pojedynku z Zawadzką już po debiucie stanęła gorzej, a potem Jola aktywną grą przez pole „d5” doprowadziła partię do zwycięskiego końca. Dalej na prowadzeniu jest Soćko z 4,5 pkt, a drugie miejsce z 4 pkt zajmuje Zawadzka. I raczej pomiędzy tymi zawodniczkami rozegra się walka o tytuł. Pozostałe zawodniczki rozgrywają batalię o brązowy medal.

Runda VI

IMP 2016 R6k2Fot. PZSzach

Rajlich ma potencjał, aby powstrzymać Soćko, ale w tym turnieju nie jest w swojej najlepszej formie. Jednak jej ogromne doświadczenie w tego typu pojedynkach może się okazać pomocne. Zawadzka spotka się ze SzczepkowskąHorowską, które pewnie zrobi wszystko, aby nie „zaliczyć podwójnej krótkiej roszady„. Kantane będzie walczyć o utrzymanie trzeciej lokaty, ale musi pokonać Woźniak. Pojedynek z Kiołbasą będzie prawdopodobnie ostatnią szansą na „wskoczenie do medalowego pociągu” Kulon, a dla MajdanGajewskiej partia z Harazińską jest już tylko walką wyjście z twarzą z tego turnieju.

Woźniak – Kantane 1:0, Szczepkowska-Horowska – Zawadzka 1:0, Majdan-Gajewska – Harazińska 0:1, Kiołbasa – Kulon 1/2, Rajlich – Soćko 1:0

IMP 2016 R6kFot. PZSzach

Turniej kobiet chyba dopiero się rozpoczyna. Rajlich pokazała dziś Soćko, że nie zawsze uda jej się umknąć „spod topora„. Nie mniej doświadczona koleżanka postanowiła zagrać dość niestandardowo i zmierzyć się w pojedynku „na siłę gry„. Jak się okazało krytycznym był ruch z pozoru wyglądający na bardzo aktywny, a dodatkowo „niegrający” goniec i wymuszona ofiara jakości doprowadziły Monikę do pierwszej w tym turnieju porażki. Po trzech porażkach z rzędu podniosła się SzczepkowskaHorowska i to od razu pokonując aktualną mistrzynię Polski Zawadzką. Od samego początku miała wyraźną przewagę w centrum, którą zamieniła w przewagę pionka w końcówce. Nie była ona łatwa, jednak tym razem nie popełniła żadnego błędu i punkt powędrował do wrocławianki. Partią dnia było piękne zwycięstwo Woźniak nad Kantane, gdzie mogliśmy zobaczyć prawdziwe fajerwerki szachowe w wykonaniu mistrzyni Polski do lat 18.  MajdanGajewska przegrywa w tym turnieju praktycznie wszystko. W partii z Harazińską nawet „udało” jej się przegrać kompletnie remisową wieżówkę. Jak widać nie była tak kompletnie remisowa, choć podstawka wieży była na poziomie III kategorii. Jedyny remis padł w pojedynku Kiołbasy z Kulon, gdzie ta druga nie wykorzystała fatalnie ustawionego króla białych. Mimo porażek liderek w tabeli nie ma za wiele zmian. Prowadzi z 4,5 pkt Soćko, wyprzedzając o 0,5 pkt Zawadzką i o 1 pkt Rajlich.

Runda VII

IMP 2016 R7k2Fot. PZSzach

Niezwykle atrakcyjnie zapowiada się pojedynek Zawadzkiej z rozpędzoną Woźniak. Mariola znowu gra rolę „jokera” w tym turnieju i zapewne będzie chciała dobrać się „do skóry” mistrzyni Polski. Soćko zmierzy się z Kiołbasa i jest wielką faworytką, ale to nie rankingi grają, a Oliwka nie raz pokazała, że silnych graczy się nie boi. Rajlich zmierzy się w kolejnych derbach Polonii Wrocław z Kantane. Jeżeli chce się liczyć w grze o złoto, to musi wygrywać. SzczepkowskaHorowska także powróciła do gry o medale, a tym razem jej rywalką będzie Harazińska, która także jest w grupie zawodniczek z 50% punktów. Kulon zmierzy się z MajdanGajewską i w obecnej formie etatowej olimpijki, to poznanianka jest zdecydowaną faworytką.

Zawadzka – Woźniak 1:0, Harazińska – Szczepkowska-Horowska 0:1, Kulon – Majdan-Gajewska 1:0, Soćko – Kiołbasa 1:0, Kantane – Rajlich 1:0

IMP 2016 R7kFot. PZSzach

Zawadzka powstrzymała Woźniak łapiąc ją na prostą pułapkę, po której zostawała z przewagą materialną wystarczającą do wygranej. Młoda krakowianka postanowiła nie sprawdzać koleżanki i w 30 posunięciu poddała partię. Kiołbasa postawiła na „wołgę” i długo grała bardzo dobrą partię z Soćko. Jednak seria wymian doprowadziła ją do trudnej końcówki wieżowej, w której liderka turnieju pokazała swoja klasę i zainkasowała kolejny punkt. Mimo czarnego koloru SzczepkowskaHorowska od samego początku przeważała w partii z Harazińską. Pasywna gra młodszej z zawodniczek spowodowała, że inicjatywa Kariny zamieniła się w kolejne zwycięstwo. MajdanGajewska kontynuuje swój chyba najgorszy turniej w życiu i tym razem praktycznie bez gry oddała punkt Kulon. I wreszcie kolejna wygraną zaliczyła Kantane, okazując się lepsza od Rajlich. Iweta ustawiła pasywną pozycję, w której Ania ustawiała swoje figury do momentu, aż zadała finalny cios. Soćko dalej prowadzi z 5,5 pkt przez Zawadzką, która ma ich 5. Na medal ma jeszcze szansę praktycznie każda, poza Kiołbasą i MajdanGajewską. Więc jeszcze sporo się zadzieje w dwóch ostatnich rundach.

Runda VIII

IMP 2016 R8kFot. PZSzach

Przed pojedynkiem tych zawodów ZawadzkaSoćko, Jola musi się uporać z Rajlich i czekać na wynik partii Moniki z Kantane. Najciekawiej jednak zapowiada się partia SzczepkowskiejHorowskiej z Kulon, bo to może być pojedynek o brązowy medal. Spotkają się też odwieczne rywalki, czyli Woźniak z Harazińską, a Kiołbasa będzie próbowała pokonać MajdanGajewską. Praktycznie każda partia jest „o coś„, więc czeka nas naprawdę emocjonująca runda.

Rajlich – Zawadzka 1/2, Woźniak – Harazińska 1/2, Szczepkowska-Horowska – Kulon, Kiołbasa – Majdan-Gajewska 0:1, Soćko – Kantane 1:0

IMP 2016 R8k2Fot. PZSzach

Soćko pewnie wygrała z Kantane, ale tytułu sobie jeszcze nie zapewniła. Jej bezpośrednia rywalką jest Zawadzka, która w partii z Rajlich nie znalazła wygrywających posunięć w końcówce wieżowej i zremisowała, a więc czeka ją walka o zwycięstwo w bezpośrednim pojedynku. Zresztą wygrana z Iwetą nic by nie zmieniła, gdyż też tylko zwycięstwo z Soćko  dało by Joli złoty medal.  Szansę nawet na srebro ma jeszcze SzczepkowskaHorowska, która zremisowała z inna potencjalną kandydatką do medalu Kulon.  Partia długo przebiegała „pod dyktando” tej pierwszej, jednak Klaudia umiejętnie się broniła i „dowiozła” wynik do remisowej przystani, zostając nawet z pionkiem więcej w końcówce. Pojedynek dwóch 18-latek Woźniak z Harazińską zakończył się sprawiedliwym remisem, a pierwsze zwycięstwo odniosła MajdanGajewska nad Kiołbasą, która po serii wymian został z pionkiem więcej, którego zrealizowała. Tak więc o złoto graja Soćko i Zawadzka, ale o dwa pozostałe medale walczy teoretycznie 5 kolejnych zawodniczek.

Runda IX

IMP 2016 R9kFot. PZSzach

Tak więc, podobnie,jak u panów, o złocie zadecyduje bezpośredni pojedynek dwóch prowadzących zawodniczek Soćko i Zawadzkiej. SzczepkowskaHorowska zmierzy się z MajdanGajewską, która po dzisiejszej wygranej może stawić opór koleżance z drużyny.  Kulon zmierzy się z Woźniak i tu może paść każdy wynik. Rajlich ma za przeciwniczkę Harazińską, a Kantane spotka się z Kiołbasą. Każda kombinacja wyników jest możliwa i na rozdanie medali będziemy zapewne długo czekać.

Harazińska – Rajlich 0:1, Kulon – Woźniak 1:0, Majdan-Gajewska – Szczepkowska-Horowska 1:0, Kantane – Kiołbasa 1/2, Zawadzka – Soćko 1/2

IMP 2016 R9k2Fot. PZSzach

Na oczach wszystkich kibiców rozgrywał się dramat Zawadzkiej, która rozgrywała wspaniałą partię z Soćko do momentu, kiedy w końcówce z czarnopolowymi gońcami nie znalazła kontynuacji, która za kilka posunięć zmuszała rywalkę do kapitulacji. Niestety dla niej partia zakończyła się remisem, co dało złoty medal starszej koleżance z reprezentacji Polski. Walcząca o medal SzczepkowskaHorowska nie dała rady MajdanGajewskiej, która rozegrała druga z rzędu partię, z jakich ją kiedyś znaliśmy. Daje to nadzieję, że szybko powróci do formy i jeszcze nie raz nas pozytywnie zaskoczy. Także Kulon nie wytrzymała presji i doznała porażki z ręki Woźniak. Sytuację wykorzystała Rajlich okazując się lepsza od Harazińskiej, choć początek partii był wyraźnie na korzyść naszej juniorki. Remisem zakończył się pojedynek Kantane z Kiołbasą, gdzie szansę na wygraną miała wrocławianka, ale najmłodsza uczestniczka turnieju sprytnie się wybroniła.

Siódmy tytuł Soćko i medale srebrny Zawadzkiej i brązowy Rajlich pokazały, że „młode” jeszcze musza trochę nabrać doświadczenia, aby stanąć do rywalizacji o najwyższe cele. Najbliżej medalu była Woźniak, która po raz drugi zajęła czwartą pozycję. Niestety doświadczone SzczepkowskaHorowska oraz szczególnie MajdanGajewska wykazały się brakiem przygotowania psychologicznego, co nie pozwoliło im zająć miejsc, do jakich pretendują. O tym, że Kulon gra nierówno nie musieliśmy się dowiadywać i Klaudia musi się sama zastanowić, czy zamierza rozmienić na drobne swój niewątpliwy talent, czy też trochę nad sobą popracuje.Dla Kiołbasy i Harazińskiej była to „szkoła życia„, a Kantane potwierdziła, że należy do czołówki, ale od kilku lat nie jest w stanie pójść do przodu.

Wyniki końcowe

IMP 2016 wyniki kobiety

Oficjalna strona turnieju.

Szczegółowe wyniki.

IMP 2016 loga

 

2 Comments

  1. Kto komentuje MP?

  2. Jaki dramat (piszę o Pani Zawadzkiej) – po prostu brak umiejętności precyzyjnego rozgrywania bardziej złożonych pozycji, nie mówiąc o strategii gry. Pani Monika, dyskretnie nie wspomnę o wieku, nadal jest jedyną polską szachistką na europejskim poziomie, a co więcej gra męskie, precyzyjne, szachy. Wiele rozgrywanych na tych mistrzostwach partii można nazwać painted in red i to obustronnie ! Biorąc pod uwagę wiek zagranicznych młodych szachistek dobijających się do czołówki światowej nie można być optymistą w prorokowaniu świetlanej przyszłości naszych kobiecych szachów.
    A co do sprawozdania z obu turniejów: pisał je z pewnością ktoś z PZSzach. Są gładziutkie, grzeczniutkie i – co jest dziwne na tym forum – bez wysilania się na profesjonajną ocenę merytoryczną. Nie podejrzewam autora o brak wiedzy szachowej, ale nie można traktować czytelników jak kompletnych dyletantów.

Odpowiedz na „jarbenAnuluj pisanie odpowiedzi

Required fields are marked *.