ChessBrains.pl Interaktywny Magazyn Szachowy

Mistrzostwa

Mecz o Mistrzostw Świata Carlsen – Anand 2014.

| 36 komentarzy

CA 2014 logo

I tak dobiegliśmy na najważniejszego wydarzenia szachowego roku, czyli pojedynku o tytuł absolutnego najlepszego szachisty globy, czyli przed nami Mecz o Mistrzostwo Świata w szachach rozgrywany pomiędzy obrońcą tytułu Magnusem Carlsenem oraz pretendentem, alu już 5-krotnym Mistrzem Świata – Viswanathanem Anandem

CA photo 1

A kto by pomyślał, że po porażce w poprzednim pojedynku Vishi Anand pozbiera się i nie dość, że wygra następnie Turniej Kandydatów, to jeszcze znacznie poprawi swoją formę, tak że dziś nie ma raczej nikogo, kto by zakładał scenariusz z przed roku, kiedy to Carlsen był niekwestionowanym faworytem? A jednak – Anand jest twardym zawodnikiem i pokazuje, że dalej trzeba z nim się liczyć. Za to Carlsen ostatnio traci swoje opinię zawodnika nie do pokonania. Ostatnie starty pokazały, że jest jednak człowiekiem i można okazać się od niego lepszym. O tym przekonaliśmy się na Olimpiadzie w Tromso, czy też podczas superturnieju w Saint Louis.

CA photo MC

Tak więc zapowiada się bardzo emocjonujący pojedynek, w którym dalej większe szanse ma Carlsen, ale większość szachistów mówi, że „wszystko jest możliwe” i nie należy przekreślać szans Ananda. Jednak faworytem ciągle jest Carlsen.

Radek Wojtaszek

Po raz kolejny w sztabie Ananda zobaczymy Radka Wojtaszka, który po raz kolejny dostał szansę na uczestniczenie w wyjątkowym wydarzeniu w połączeniu ze świetnym treningiem. A że to jest właściwy kurs, to widzimy po jego wynikach, które obecnie plasują go na 15 pozycji na światowej liście rankingowej z historycznym rankingiem 2744 ELO. I juz niedługo czeka nas miła niespodzianka, co do startów naszego „Asa„, ale o tym kiedy indziej… Debiutantem – i to jest ogromnym zaskoczeniem – zespole Hindusa jest ściśle współpracujący od wielu lat z Radkiem nasz drugi „olimpijczykGrzesiek Gajewski.

CA photo VA

Mecz rozgrywany w wiosce olimpijskiej w Soczi pomiędzy dwoma wybitnymi zawodnikami rozpocznie się 7 listopada uroczystym rozpoczęciem, a pierwsza partia rozegrana zostanie dzień później. W sumie odbędzie się maksymalnie 12 pojedynków, z czego ostania runda planowana jest na 25 listopada. W przypadku, gdyby któryś z zawodników zdobył 6,5 pkt wcześniej mecz nie będzie kontynuowany. W przypadku remisu odbędzie się dodatkowy tie-break. Dzień wolny planowany jest po każdej dwupartiowej sesji. Fundusz nagród jest tym razem skromny, bo wynosi tylko 1.000.000$. Start rund o 13:00 polskiego czasu.

Z racji tego, że mecz odbywa się w nie najlepszych warunkach geopolitycznych, wśród szachowych oficjeli trudno dopatrzeć się osób z tzw. „świata zachodu„. Natomiast bardzo mocno reprezentowani są działacze z tzw. „opcji prorosyjskiej„. I jest także wśród nich – od wielu lat związany silnie ze środowskiem szachowym – najpierw w Związku Radzieckim, a teraz w Rosji – nasz sędzia Andrzej Filipowicz. Także do dnia dzisiejszego świat szachowy nie dowiedział się, kto jest fundatorem nagród w tym meczu, a spekulowano, że jest nim objęty sankcjami Gubernator Kraju Krasnodarskiego Aleksander Tkachev. To było m.in. powodem trudności ze zdobyciem podpisu Magnusa Carlsena na kontrakcie.

Jak zakończy się ten mecz? Tego dowiemy się jeszcze w listopadzie, ale w tym czasie będziemy emocjonować się poszczególnymi pojedynkami i na pewno gorąco je komentować.

Transmisja.

Otwarcie

CA 2014 losowanieFot. Organizatorzy

Podczas konferencji przed meczem dowiedzieliśmy się, że w sztabie Magnusa Carlsena znalazł się norweski arcymistrz Jon Ludvig Hammer oraz duński Peter Heine Nielsen. W sztabie Ananda oprócz Wojtaszka i Gajewskiego znajduje się Hinduski arcymistrz Krishnan Sasikiran. Podczas uroczystości otwarcia wylosowano kolory – i tak białymi pierwszą partię zagra Vishi Anand.

Radek Wojtaszek krótko skomentował swój dotychczasowy pobyt w Soczi: „Ogólnie za bardzo bym nie chciał przed meczem cokolwiek mówić o nas, co do Soczi – przedstawia się bardzo fajnie. Widać, że organizacja Olimpiady spowodowała, że miasto bardzo się rozwinęło, szczególnie jeśli chodzi o infrastrukturę. Organizacja samego meczu stoi także na bardzo wysokim poziomie, hotel i okolica są fantastyczne.

Tak więc raczej niewiele dowiemy się w najbliższym czasie o sytuacji w „Teamie Anand„, ale liczymy, że raz na jakiś czas nasi zawodnicy podziela się swoimi ogólnymi opiniami o imprezie.

Partia I Viswanathan Anand – Magnus Carlsen 0.5:0.5(0.5:0.5)

CA R1Fot. Organizatorzy

Jak się okazało – już w I partii Anand zaskoczył Carlsena debiutem i zabrał całkiem sporo czasu. W debiucie znalazł ciekawą kontynuację i wywarł sporą presję na Mistrza Świata, jednak jego rywal wykazał się stoickim spokojem, sparował przeciwnika i przeszedł do nieprzyjemnej dla białych końcówki. W sumie padł remis, ale po ciekawej partii, co zapowiada emocje w dalszej części meczu.

Partia II Magnus Carlsen – Viswanathan Anand 1:0(1.5:0.5)

CA R2Fot. Organizatorzy

W dniu, kiedy mamy 25 rocznicę upadku muru berlińskiego Vishi Anand postanowił uświęcić finalny upadek komunizmu wyborem spopularyzowanej w poprzednim meczu „berlinki” w Partii Hiszpańskiej. Ciekawe, czy o tym wiedział? Niestety partię rozegrał nie najlepiej i dostał pozycję, w której musiał walczyć o remis. Magnus Carlsen pokazał się w tej partii jednak z bardzo dobrej strony i konsenwentnie poprawiła swoją pozycję. Szczególnie, że  była ona typowa dla jego stylu gry. Niedługo przed kontrolą naciski już były tak duże, że 5-krotny Mistrz Świata nie wytrzymał i podstawił partię. W ten sposób po dwóch partiach już mamy nierówną sytuację, która zmusza Ananda do zaostrzenia gry. Na konferencji prasowej po partii padło kilka pytań(chyba wszystkie od norweskich dziennikarzy), z czego na jedno z nich zadane Anandowi – „Czy po tej partii zmienisz podejście do meczu?” – padła odpowiedź – „Jeśli pytasz, czy mam grać lepiej niż dziś, to odpowiedź jest TAK.„. Komentatorzy podkreślają, że Anand dziś padł ofiarą własnych nerwów i ewidentnie brakuje w jego zespole psychologa. Nigel Short podsumował dzisiejszą partię jednym zdaniem – „Podstawki nie biorą się z niczego. Posunięcie 34…h5 zostało wykonane pod szybko zwiększającym się ciśnieniem.„.

Partia III Viswanathan Anand – Magnus Carlsen 1:0(1.5:1.5)

CA R3Fot. Organizatorzy

Niedzielna porażka podziałała, jak płachta na byka na Vishiego Ananda. Zapewne w trakcie dnia przerwy cały sztab kierowany przez Radka Wojtaszka ciężko pracował, aby znaleźć pomysł na szybkie odzyskanie gruntu pod nogami. I stało się! Przepiękną partię rozegrał dziś 5-krotny Mistrz Świata, a tak naprawdę zapewne ją tylko odtworzył, gdyż grał ją wyjątkowo pewnie i wykonywał szybkie posunięcia. Debiut obaj zawodnicy grali z podobną szybkością, jednak w 17 posunięciu po 17.Sg5 okazało się, że Magnusowi skończyła się teoria, a Vishi ciągle był „w przygotowaniu„. Po tym posunięciu Mistrz Świata już myślał coraz dłużej i można było zauważyć, że nie ma w ogóle pomysłu  na grę. I w ten sposób Anand po raz pierwszy w krótkiej historii pojedynków z Carlsenem o tytuł Mistrza Świata odniósł zwycięstwo.

Podczas konferencji prasowej po partii na pytanie „Kiedy skończyło Ci się przygotowanie?” odpowiedział „24.Hxb6 jeszcze nie było ostatnim posunięciem, które miałem opracowane.„. Carlsen skomentował swoją pozycję w sposób bardzo ogólny, z którego wynikało, że niedoszacował pozycję białych, a zapewne też był słąbo do tego wariantu przygotowany. W ten sposób mamy remis i przed nami kolejne emocji. A i szanse Ananda na pewno wzrosły, gdyż zwycięstwo dzisiejsze pokazało, że świetne przygotowanie pozwala mu na otrzymywanie bardzo dobrych pozycji, a utrzymanie nerwów na wodzy może być sposobem na pokonanie przeciwnika.  Carlsen podsumował swój dzisiejszy dzień zdaniem „Kiedy coś idzie nie tak, to zawsze moja wina, ale nie oznacza to, że jakoś specjalnie zareaguję na tą sytuację. Zamierzam podnieść się po tej porażce i kontynuować grę, bo mecz ciągle trwa.„.  I dlatego jutro możemy spodziewać się innego Magnusa

Susan Polgar skomentowała porażkę CarlsenaBłędem Magnusa było wdawanie się w teoretyczne dysputy z Anandem.Anish Giri napisał tylko „WOW!„. A Nigel Short porównał dwie ostatnie partie „Podobnie, jak w poprzedniej partii o wyniku zadecydowała podstawka pod ogromnym ciśnieniem.” A Emil Sutowsky też krótko podsumował dzisiejsze zwycięstwo AnandaVeni, Vidi, Vishi…!

Partia IV Magnus Carlsen – Viswanathan Anand 0,5:0,5(2:2)

CA R4Fot. Organizatorzy

Czwarty pojedynek miał pokazać, jaki wpływ na obydwu zawodników miała poprzednia partia. Pierwszy zaskoczył Anand, który postanowił przetestować Mistrza Świata w obronie sycylijskiej, uważająć zapewne, że lepiej wybrać bardziej agresywną kontynuację, niż pozycjną partię hiszpańską. Carlsen – domyślając się, że rywal jest bardzo dobrze przygotowany – postanowił nie sprawdzać znajomości teorii Ananda, szczególnie, że Radek Wojtaszek ma ogromną wiedzę o „sycylijce„, i wybrał mniej popularny wariant tego debiutu, który zdarzało mu się już grywać. Jednak już w 9 posunięciu Anand pochwalił się nowinką, która nie spowodowała specjalnej reakcji Carlsena. W ten sposób obejrzeliśmy dziś lekcję szachów na temat izolowanego piona w centrum, który próbował przedzierać się przez obóz białych. W okolicacch 20 posunięcia pozycja wydawała się typowa dla Carlsena – minimalna przewaga z nadzieją na wywieranie presji. Po wymianach gońców powstała jednak pozycja, która – mimo prób podejmowanych głównie przez Carlsena – doprowadziła partię do remisowego zakończenia. Po raz kolejny mieliśmy okazję zobaczyć obydwu zawodników blisko niedoczasu, a to jest o tyle istotne, że w tym pojedynku nie ma dodawanych 30 sekund po wykonaniu każdego posunięcia.

Po partii Carlsen był niezadowolony ze swojej postawy, natomiast odwrotnie oceniał swoją grę Anand. Zresztą Mistrz Świata kilkakrotnie powracał do swojego niezadowolenia z gry w ostatnich dwóch partiach. Zdaniem Anisha Giriego obaj zawodnicy wyglądali na mocno zmęczonych dzisiejszym pojedynkiem. Według Susan Polgar Anand bardzo dobrze wykorzystał możliwości agresywnej gry dzięki centralnemu pionowi. Podczas konferencji prasowej obaj zawodnicy skomplementowali zwycięstwo Grischuka w Memoriale Petrosjana. Mimo remisu po czterach partiach – podobnie, jak rok temu – to jednak sytuacja jest trochę inna. W tej chwili lekka przewaga psychologiczna jest jednak po stronie Ananda, który lepiej poradził sobie w dwóch ostatnich pojedynkach. Carlsen jest wyraźnie niezadowolony ze swojej gry i zapewne w wolny dzień będzie szukał pomysłu na bardzo dobre przygotowanie rywala. Choć podsumowując stan po 4 partiach powiedział „W Chennai wynik po 4 partiach był 2:2, teraz też jest 2:2, więc nie widzę żadnej różnicy.

Partia V Viswanathan Anand – Magnus Carlsen 0,5:0,5(2.5:2.5)

CA R5Fot. Organizatorzy

Kolejny raz Vishi zagrał 1.d4 i kolejny raz jego przeciwnik wybrał inną kontynuację. Tym razem zobaczyliśmy Obronę Hetmańsko-Indyjską, która Carlsen często gra. Anand i na to był przygotowany z kolejną nowinką. Był nią ruch 13.d6, który spowodował uzyskanie niewielkiej przewagi białych. Carlsen jednak nie dał się „docisnąć” i doprowadził do remisu tuż przed kontrolą czasu.

Nigel Short skomentował dzisiejszą partię tak: „Magnus doświadczył nieprzyjemnego nacisku, jednak zarobił kolejną połówkę.„. Suzan Polgar oceniła, że biały miałby więcej szans na wygraną, gdyby w 27 posunięciu zagrał wieżą na a4.  Anand nie chciał specjalnie komentować partii, co jest jego zwyczajem, natomiast Carlsen docenił dzisiejszą grę przeciwnika słowami „Anand zrobił dziś na mnie wrażenie„. Zresztą zdaniem wszystkich komentatorów była to kolejna partia z rzędu, w której to Anand wyglądał lepiej. Jednak najbliższ 2 partie to Carlsen będzie grał białymi, gdyż zgodnie z regulaminem po połowie meczu następuje odwrócenie kolorów.

W międzyczasie udało nam się zdobyć komentarz dotyczący warunków w Soczi od Grześka Gajewskiego.

Vishy codziennie chodzi na siłownię, my też (może nie co dzień), robimy dużo spacerów, które z nim przypominają raczej pół-biegi. Carlsen gra w kosza, choć chyba tylko w dzień wolny. Brakuje trochę knajp, przez co np. wczoraj kolację jadły team Anand i team Carlsen praktycznie stolik w stolik. Zaraz obok siedzieli jeszcze Makropoulos z ekipą i sędzią głównym zawodów naturalnie 🙂

Partia VI Magnus Carlsen – Viswanathan Anand 1:0(3,5:2,5)

CA R6Fot. www.chess-news.ru

Niecodzienną sytuację mieliśmy okazję zobaczyć podczas dzisiejszej partii. Już w początkowej fazie debiutu zobaczyliśmy, że Carlsen postanowił odważniej niż w IV partii zagrać obronę sycylijską zaproponowaną przez rywala. Tym razem wybrał znane ścieżki, którymi dotarł do korzystnej dla siebie sytuacji. I kiedy zapowiadała się długa męcząca gra na wyczerpanie Hindusa, to pojawił się „błąd„, jaki rzadko zdarza się na tym poziomie. W 26 posunięciu Carlsen wykonał ruch, po którym jego pozycja dramatycznie się zmieniała. I kiedy wszyscy komentatorzy czekali na posunięcie Ananda dyskutując „podstawkę” Norwega, to okazało się, że Hindus zrewanżował się nienajlepszym posunięciem, po którym już wiadomo było, że wynik partii nie będzie dla niego korzystny. I tak się stało w 38 posunięciu.

W międzyczasie dowiedzieliśmy się, że największym błędem w historii meczów o Mistrzostwo Świata była podstawka w pojedynku Chigorina ze Steintzem w 1892 roku, gdzie ten pierwszy podstawił mata w dwóch posunięciach. 32.Gb4?? Wxh2 i mat w następnym posunięciu.

Chigorin - SteinitzFot. Torstein Bae

Zdaniem byłego Mistrza Świata Vladimira Kramnika…jeżeli ten błąd by się nie wydarzył, to Anand grałby dużo lepiej ta partię.Susan Polgar uważa, że „…niezauważenie błędnego posunięcia Carlsena wywarło ogromny wpływ psychologiczny na Ananda.„. Hikaru Nakamura zauważył, że „...Anand grał po prostu za szybko.„. Anish Giri krótko skomentował – „Historyczna gra.„. Sam Carlsen tylko powiedział – „Miałem dziś szczęście,

I tak po połowie meczu Carlsen znowu jest na prowadzeniu i naprawdę ciężko będzie grać Anandowi, który w najbliższych 5 partiach tylko 2 razy zagra białymi. I nie może pozwolić rywalowi już nic wygrać. I albo go dogoni albo czeka nas wielka bitwa w ostatniej partii.

A przy okazji warto wiedzieć, że w tej chwili w Norwegii wszystkie medai żyją tym meczem. Jest to obecnie wydarzenie Nr.1, a główna telewizja transmituje partie na żywo i nie ma sentymentów, jeżeli trzeba zdjąć jakiś program z wizji, gdy zawodnicy grają dłużej.

Partia VII Magnus Carlsen – Viswanathan Anand 0,5:0,5(4:3)

CA R7Fot. Organizatorzy

W drugiej z rzędu partii granej białymi przez aktualnego Mistrza Świata zobaczyliśmy klasyczną wersję tzw. „berlinki” w Partii Hiszpańskiej. Jak widać Anand postanowił nie ryzykować powtórki z Obrony Sycylijskiej, która przyniosła mu porażkę partię wcześniej. Carlsen postanowił tym razem sprawdzić znajomość teorii rywala, a następnie w typowo pozycyjnej grze postanowił poświęcić pionka za inicjatywę na skrzydle królewskim. Okazało się to na tyle skuteczne, że zmusił on Hindusa do oddania figury za dwa pionki i przejście do skomplikowanej pozycji z lekką figurą za 3 pionki. Jak się okazało, co nie jest zaskoczeniem, Anand dobrze się czuł w tej pozycji, wiedząć, że ewentualna końcówka Wieża+Skoczek vs. Wieża jest teoretycznie remisowa. Pozostało tylko wymienić wszystkie czarne pionki za pozostałe 2 pionki białych przy pozostawieniu wież i białego skoczka, co wkrótce nastąpiło i po 122 posunięciach podpisano remis na życzenie wyraźnie zniechęconego Carlsena.

Carlsen podsumował dzisiejszą partię słowami: „Miałem obiecującą pozycję, ale Anand okopał się i świetnie bronił.” Jego rywal spokojnie odpowiedział:”Ani przez chwilę nie miałem problemów w tej końcówce.” Ciekawie podsumował dzisiejszą partię Anish Giri mówiąc:”Ta gra być może zainspiruje Ananda i doda mu skrzydeł?„. Susan Polgar radziła, aby nie przechodzić do porządku dziennego nad końcówką W+S vs. W, gdyż zdarzyło jej się i wygrać i przegrać taką partię. Hinduski arcymistrz Pentala Harikrishna podsumował dzisiejszą partię:”Wspaniały pokaz gry obronnej. Komentatorzy zasłużyli na dzień wolny.„.

I tak przechodzimy do fazy, gdzie Vishi nie tylko nie może przegrać, ale musi szukać swojej szansy na zwycięstwo. A będzie miał do dyspozycji 3 razy białe bierki. Pierwszy raz już jutro.

Partia VIII Viswanathan Anand – Magnus Carlsen 0,5:0,5(4.5:3.5)

CA R8 by V.BarskiFot. V. Barsky

Jak można było się spodziewać Anand po raz kolejny rozpoczął partię pionkiem z „d2” na „d4. I zawodnicy powtórzyli debiut z 3 partii, jednakże reprezentant Indii postanowił wybrać ostrzejszą kontynuację. Jak się okazało Carlsen był na to przygotowany i zaskoczył przeciwnika najpierw w 9 posunięciu, kiedy to zagrał 9…We8, a następnie cofnął gońca na e7. Po debiucie pozycja na szachownicy wskazywała niewielką przewagę grającego białym kolorem Ananda, jednak Carlsen skutecznie wymienił większość figur, tak, że po kontroli czasu partia zakończyła się remisem.

Na konferencji prasowej Carlsen był bardzo zadowolony z wyniku. Podsumował dzisiejszą partię tak:”Czułem się coraz lepiej z posunięcia na posunięcie.Anish Giri powiedział:”Magnus był dziś świetnie przygotowany i zasłużył na remis.„. Zdaniem Shorta Anand został zaskoczony posunięciami Carlsena. Teymur Radjabov powrócił dziś do wczorajszej partii mówiąc:”To co mi się podoba w partiach powyżej 100 posunięć, to fakt, że kiedykolwiek w ciągu dnia podejdziesz do transmisji, to partia jeszcze trwa.„. Po dzisiejszej partii obaj zawodnicy poddani zostaną testom antydopingowym, które są obowiązkowe na wszystkich imprezach FIDE.

Partia IX Magnus Carlsen – Viswanathan Anand 0,5:0,5(5:4)

CA R9Fot. V. Barsky

Dziewiąta partia meczu była najkrótszą ze wszystkich dotychczasowych. Zawodnicy postanowili powtórzyć debiut z VII partii, a pierwszym, który z niego zboczył był Carlsen. W 13 posunięciu Anand zagrał nowinkę 13…Gb7, ale za chwilę zawodnicy powtórzyli trzykrotnie pozycję i podpisali remis po 20 posunięciach białych.Tak więc Carlsen jest pół punktu bliżej obrony tytułu, a Anand ma o jedną partię czarnymi mniej do rozegrania.

Zdaniem Carlsena partia ta była zabawna. Tylko dlaczego? Bo w wywiadzie dla telewizji norweskiej powiedział:”To oczywiście był zawstydzający krótki remis.„. Docenił też rywala(a tym samym też dwóch Polaków):”Był lepiej ode mnie przygotowany.„W kuluarach zauważono, że podczas konferencji prasowej zadano więcej pytań, niż zawodnicy wykonali posunięć. Hinduski arcymistrz Pentala Harisrishna skomentował, chyba celnie, dzisiejszą partię:”Akceptowalny wynik dla Carlsena, dobry dla Ananda, ale niezadowalający dla szachowych fanów.„. Inna sprawa, że rok temu o tej porze było już praktycznie po meczu. Teraz emocje sięgają zenitu.

Partia X Viswanathan Anand – Magnus Carlsen 0,5:0,5(5,5:4.5)

CA R10Fot. Organizatorzy

Po raz kolejny zawodnicy zdecydowali się na Obronę Grunfelda, ale Anand wybrał – rozsądnie zresztą – wariant, który dawał szansę na zaostrzenie gry. W wariancie widać – dla wprawionego oka – pracę Radka Wojtaszka, który zagrał go m.in. w 2013 roku podczas turnieju Poikovsky z Ponomariovem. Jednak w 14 posunięciu Carlsen nie powtórzył posunięcia Ukraińca i zagrał 14…Se4. Jak się okazało nie dało to posunięcie szans na zwycięstwo żadnej ze stron i tym razem zawodnicy zremisowali po 32 posunięciach na propozycję Ananda. Tak więc losy tytułu rozstrzygną się w ostatniej dwupartiowej sesji.

Carlsen ocenił dzisiejsza partię tak:”Nie miałem w tym meczu zbyt dobrych pozycji czarnymi, ale dziś zagraliśmy cdobrą partię.„. Anand odpowiedział:”Bardzo dobrze wiem, że muszę grać. Jestem, gdzie jestem i ciągle w grze.„. I dalej podkreślił, że Mistrz Świata bardzo dobrze się bronił. Zdaniem Teymura Radjabova mecz jest po prostu za krótki. Powinien trwać min. 16 partii.

Partia XI Magnus Carlsen – Viswanathan Anand 1:0(6,5:4,5)

CA R11Fot. V. Barsky

Po raz kolejny zobaczyliśmy Obronę Berlińską w partii Hiszpańskiej. Jednak tym razem Anand postanowił zagrać „odwróconym kolorem” swoja partię z Nakamurą z turnieju w Londynie w 2010 roku. I rzeczywiście po raz kolejny okazało się, że znalazł ciekawy pomysł na grę, co pozwoliło mu uzyskać interesującą pozycję. Do 27 ruchu, kiedy to zamiast zagrać 27…Wb3 zostawił wieżę na polu b4 oddając jakość za wątpliwą pozycję. Carlsenowi to wystarczyło. Kilka posunięć dalej było już po partii. Ryzyko zostało podjęte w niewłaściwym momencie, co na tym poziomie zawodników jest niestety szybko karane. I tak Magnus Carlsen obronił tytuł Mistrza Świata w szachach klasycznych.

Holenderski arcymistrz Erwin l’Ami ocenił prosto dzisiejszą partię:”Jeszcze godzinę temu czułem, że Vishi ma szansę na wyrównanie wyniku meczu, ale szybko odwrócił sytuację.„. Zdaniem Radjabova był to najgorszy moment na taką operację:”Bardzo odważna decyzja, ale w najgorszym momencie.„. Rodak Ananda Pentala Harikrishna tylko powiedział:”Zobaczymy, czy ten blef przyniesie efekt.„.

Anand samotnie pojawił się na konferencji prasowej, gdzie powiedział: „Nie wiem, dlaczego poświęciłem jakość. To był hazard w moim wykonaniu i zostałem ukarany. Po 27…Wb3 pozycja wyglądała na remisową.” i dodał:”Muszę docenić, że Magnus był lepszym zawodnikiem w tym meczu i utrzymał nerwy na wodzy.„.

Carlsen pojawił się na konferencji prasowej po wyjściu z niej Ananda. Komentując posunięcie Ananda powiedział:”Generalnie wolę brać niż oddawać materiał.„. Rok temu – po wygranym meczu – Carlsen wskoczył do basenu. Na pytanie, co zamierza zrobić dziś odpowiedział, że nic, gdyż jest przeziębiony. „Niezależnie od 27 posunięcia Ananda, uważam, że cały czas kontrolowałem dzisiejsza partię.” – podsumował Mistrz Świata. Odnosząc się do obrony Berlińskiej Carlsen powiedział, że jest to debiut, kóry pasuje mu tak białymi, jak i czarnymi bierkami. „Pierwsze partie grałem lepiej od Ananda, ale trzecia partia sprowadziła mnie na ziemię.” – ocenił początek meczu.

I tak mecz zakończył się wynikiem 6,5:4,5 dla Magnusa Carlsena, który obiektywnie był lepszym zawodnikiem w tym pojedynku. W porównaniu do zeszłego roku jednak mieliśmy więcej emocji i gdyby nie niepoprawna ofiara jakości, to w poniedziałek mogło by się wiele dziać. Szachy są niestety bezwzględne, o czym przekonał się dziś Vishi Anand

A Magnus Carlsen jest Mistrzem Świata w szachach klasycznych, szybkich i błyskawicznych…

A my już w środę przenosimy się do Kataru, gdzie nasi kadrowicze będą walczyć w Katar Masters Open.

Oficjalna strona zawodów.

36 Comments

  1. Hammer to norweg :p

  2. To chyba nic złego, że np. pan Filipowicz jest jak to napisaliście prorosyjski. Sport nigdy nie powinien być mieszany z polityką. Zachód niestety potrafi się godnie zachować i każde wydarzenie musi przekształcić w wydarzenie polityczne (pamiętamy choćby bojkot igrzysk w Moskwie w 1980 roku). Nie będzie przedstawicieli szachowych z Zachodu w Soczi, ich strata, świat szachowy na pewno nic nie straci.

    • Tak też myśleli działacze wielu państw, posyłając swe reprezentacje na Olimpiadę w Monachium. Na następną, czekaliśmy 12 lat ! W trakcie hitlerowskiej okupacji oraz represji sowieckich, tylko w Polsce zginęło ponad 1500 sportowców i działaczy sportowych (w tym 270 w Katyniu).
      Bojkot Olimpiady w Moskwie nie wziął się z niczego – chyba Pan doskonale o tym wie – a w ramach „rewanżu” Rosja Sowiecka zmusiła swych wasali do bojkotu następnej Olimpiady w Los Angeles.
      Gdyby Pan poszperał nieco w annałach sportu dowiedziałby się o bojkocie przez sportowców sowieckich reprezentantów Tajwanu (wtedy uznawanych przez większość państw, jako reprezentantów Chin).
      Sport bardzo często stara się godzić zwaśnione nacje – czego przykładem były kontakty sportowców izraelskich i arabskich – często jest przyczyną konfliktów, a nawet wojen, jak chociażby słynnej wojny futbolowej.
      Sportu od polityki rozdzielić się nie da !

    • Ciekawe, czy atak na Ukrainę zacznie sie jeszcze w trakcie meczu Carlsena z Anandem? Tak samo było z Krymem podczas Olimpiady. A na pewno Putin wraca z Australi zły.

    • To cieszy, że pan Filipowicz sędziował mecz miedzy Carlsenem a Anandem bo jest Polakiem (to że od czasów komuny już się udziela to inna bajka) ale dlaczego do jasnej cholery na swoim miesięczniku do propagowania szachów > szachista.com w dziale forum (programy i komputery) pozwala na utrzymanie tematu o programie do oszukiwanie w sieci a konkretnie na kurnik.pl Temat ten > http://www.szachista.com/ftopict-2553.html wisi tam od roku 2009 i świetnie przez te parę lat napędzał nowych szachistów na owo forum uzyskując do tej pory 76000 wyświetleń. Okazuje się, że średnio co 10-20ty gracz używa owego programu do odrabiania rankingu po otrzymaniu batów od innych graczy. Z opisu szachista.com wynika że jest on pod egidą FIDE.com a kiedyś także PZSZachu (być może jest nadal). Jak się to ma do kształtowania postawy młodzieży w dzisiejszych czasach. Ja dobrze rozumiem, że czasy cenzury już „niby” bezpowrotnie minęły i sieć ma swoje prawa ale nie dajmy się zwariować, bo jak tak dalej pójdzie to jest to prostą drogą do reklamowania się za pomocą broni, porno, prochów itd także w temacie szachów …

      Poniżej podaję odpowiedź jednego z moderatorów tego forum szachista.com

      „Są dwie szkoły (albo i więcej). Jedna głosi, że jak jest cisza to jest dobrze; druga, że należy mówić aby ludzie wiedzieli co może ich spotkać. Obie mają zwolenników i przeciwników, a zapewne prawda leży pośrodku. Nie można tylko milczeć, jak i nie można tylko narzekać lub straszyć.
      Tak jak prohibicja nie likwiduje alkoholizmu i pijaństwa (najwięcej spożycia alkoholu było w USA w okresie prohibicji), tak i nie mówienie o przekrętach podczas gier internetowych nie spowoduje zwiększenia uczciwości grających.

      pozdrawiam i życzę więcej wiary w ludzi, tpp

      ręce opadają ….

      Q Polsce na forum do gomoku do tej pory nikt nie napisał o jakimś wspomagaczu do gomoku kurnik.pl mimo, że tak program swego czasu działał coś koło roku. Zaś koder, który program-wspomagacz do szachów umieścił na forum szachista.com był skutecznie kasowany ze swymi tematami na licznych forach koderskich, bo uważali oni że taki program udostępniony ogółowi raczej pożytku graczom w szachy online nie przyniesie ….

      link do forum koderskiego z postem tego kodera > http://forum.4programmers.net/Spolecznosc/Perelki/188665-c++_winapi_programy_na_kurnik_-_do_gomoku_i_reversi

      Udało mi się także dotrzeć do pana Filipowicza (redaktora naczelnego szachista.com) który obiecał (dopiero po drugim moim liście), że w końcu się tym zajmie, bo na samym początku też problemu w tym nie widział. Niestety upłynął już miesiąc i dalej odzewu nie ma. Zresztą jak się przejrzy posty pod tym tematem na tym forum > http://www.szachista.com/ftopict-2553.html to można zobaczyć jakie oburzenie ten post wywołał u użytkowników tego forum a mimo to postu tego nie skasowali. Na dzień dzisiejszy po wpisaniu takiej oto frazy w google „program do oszukiwania na kurnik” albo „program do szachów na kurnik” wyskakuje nam ten temat jako 1-2 na liście wyszukiwania. Temat służy temu forum tylko do reklamowania i pozycjonowania się w sieci i powinni go już dawno zdjąć ale stary komunistyczny „decydent: Filipowicz” ma to wszystko gdzieś ! Liczą się tylko pieniądze i nowi „frajerzy” którzy może wykupią abonament na ich miesięcznik, oczywiście po tym jak się już znudzą grą autoplayem na kurniku (sciągnietym z szachista.com) i zechcą się samemu podszkolić w te klocki.

      amator szachów szybkich na kurniku,

  3. Obecność Radka i Grzegorza powoduje że kierunek kibicowania jest dość oczywisty ewentualna wygrana Ananda to splendor dla polskich zawodników i samej Polski szachowej też, pozatym zapewne to również ułatwienie dla przyszłych startów polaków w turniejach, więc 3mamy kciuki za Ananada oby doradcy mu pomogli znaleźć drogę do osłabienia genialnego Carlsena……

    • to ze Gaju i ‚Wojtas’ sa w ekipie Ananda nie czyni oczywistym kierunku kibicowania. splendor spłynie na Ananda.
      Carlsen wpadł w przygotowanie, Anand wykonal zaledwie kilka swoich ruchów nie pokazal swojej sily tylko analizy, Carlsen jest nadal silniejszym graczem i mecz wygra.:-)

  4. „w nie najlepszych warunkach geopolitycznych”

  5. Vishi Anand postanowił uświęcić finalny upadek komunizmu wyborem spopularyzowanej w poprzednim meczu „berlinki” w Partii Hiszpańskiej.
    Nie sądzę że arcymistrz Anand wybrał taki debiut bo dzisiaj mamy taką a nie inną rocznicę, więc zdanie w newsie jest nieprawdą. Wybrał obroną Berlińska bo myślał że dostanie w niej przewagę nad Magnusem. Nie wiem po co redakcja chessbrain włącza politykę do tego pięknego sportu jakim są szachy.

  6. Jakimi szachami grają Carlsen i Anand? To nie są Stautony.

    • Wg. oficjalnej strony komplet specjalnie zaprojektowany na ten mecz.

      „The World Chess Set is the official chess set for the 2014 World Championship Match. The set was designed by internationally renowned Pentagram designer and architect Daniel Weil.

      The pieces are based on the proportions of classical Greek architecture and the classic Staunton design to make a set that is both distinctive and traditional. The chessmen had become the standard for tournament pieces.

      A limited edition of the sets has been produced for the 2014 World Chess Championship. It’s the only FIDE-approved set for use in the tournament.”

    • Bierki są fatalne. Wydaje mi się, że z plastiku. I kolor…. „Czarne” są całkiem czarne. Katastrofa.

  7. Mecz wydaje się być przygotowany z przepychem. Piękna sala, scena, niebieski półmrok na scenie, stolik do gry, szachy (bardzo kiepskie), fotele. Z tym, że jeden z foteli (ten po lewej) dziurawy. Z rundy na rundę zaklejają tę dziurę żółtym lub czerwonym papierkiem. Czyżby kontrowersyjny sponsor nie kupił fotela rezerwowego ? Jeśli nie, to wystarczy je przestawić, ten z lewej na prawo i odwrotnie. Chyba, że ten drugi również dziurawy !

    • Ten papierek to flaga Norwegii (czerwony) i Indii (żółty) wszyte w oparcie fotela robionego specjalnie pod zawodnika 🙂 Figury są drewniane, Scherlocku.

  8. A’propos figur meczowych, to ciekawi mnie ta dziewczyna z aparatem, która pojawia się na większości zdjęć.

  9. Bardzo ciekawy jest tegoroczny mecz o mistrzostwo świata. Pretendent prezentuje się świetnie, pokazując swe walory. Nie spodziewałem się po Anandzie tak świetnej gry. Naprawdę – jak dotychczas – mecz jest wyrównany. Sądzę jednak, że Carlsen zwycięży w całym meczu, bo zwyczajnie jest generalnie najsilniejszym szachistą jaki kiedykolwiek na świecie był. Sądząc z 5 rozegranych partii, można uważać, że Anand naprawdę jest realnie w czołówce szachistów świata.

  10. Anand dziś stracił szansę na tytuł. Już się nie podniesie.

    • Ta to prawda. Mógł wygrać w jednym posunięciu, po katastrofalnej pomyłce Carlsena. Gdyby tego dokonał, przycisnąłby mistrza do muru. Może nawet wygrałby mecz ?

      • czy mógł wygrać partię to jest pytanie, zdobyłby materiał a czy wygrałby ?. Podstawka i jej wykorzystanie zakłóciłyby logiczny tok partii. a tak po 26. Kd2 a4, każdy z graczy kontynuował swój plan i partia potoczyła się jak powinna 🙂 .(Gdyby zagrano 26. Kd1 Anand zagrałby a4, potem 27. Ke2 jak w partii.)
        Wydaje się, że wpływ 2 podstawek w jednej partii ma jednakowy wpływ na obu graczy.
        Anand raczej nie ma szansy na wygranie meczu, Carlsen rozegrał się a Anand jest już zmęczony.

  11. Anand nie ma szans pokonać Carlsena, ale mógł mu narobić sporo problemów. Ta podstawka będzie miała znaczący wpływ na wynik meczu. Na korzyśc Carlsena. Ciekawe, czy się Anand pozbiera. Dzień wolny jest dla niego prezentem i szansą na pozbieranie sie.

  12. zdarzyło jej się i wygrać i przegrać

  13. Pingback: Katar Masters 2014 - Turnieje szachowe

  14. Pingback: Katar Masters 2014 - chessbrains.pl

  15. Pingback: R1 Katar Masters - chessbrains.pl

  16. Pingback: R2 Katar Masters - chessbrains.pl

  17. Pingback: R3 Katar Masters - chessbrains.pl

  18. Pingback: R5 Katar Masters - chessbrains.pl

  19. Pingback: R6 Katar Masters - Czarny poniedziałek... - chessbrains.pl

  20. Pingback: R7 Katar Masters - Kramnik pokonuje Giriego. - chessbrains.pl

  21. Pingback: R8 Katar Masters - Odbicie Polaków. - chessbrains.pl

  22. Pingback: Katar Masters - Niespodziewane zwycięstwo Yu. - chessbrains.pl

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.