ChessBrains.pl Interaktywny Magazyn Szachowy

Mistrzostwa

Lotto Mistrzostwa Polski 2014

| 6 komentarzy

W marcu mamy okazję świętować szachy każdego dnia. Już we wtorek ruszy najważniejszy turniej szachowy w kraju, czyli LOTTO Indywidualne Mistrzostwa Polski. Wysoki fundusz nagród(68.500 zł) oraz możliwość zakwalifikowania się na Olimpiadę w Tromso powodują, że jest o co walczyć.

Po raz pierwszy sponsorem tytularnym został Totalizator Sportowy, a konkretnie jego najbardziej znana marka LOTTO. Zawody te odbywać się będą po raz 71, a pierwszy raz odbyły się w roku 1926. Pierwszym Mistrzem Polski został Dawid Przepiórka. Rok temu w Chorzowie zwyciężył po dogrywce z Grzegorzem Gajewski Bartosz Soćko i na pewno w tym roku będzie się liczył w walce o Mistrzostwo. Po rocznej nieobecności zobaczymy naszego superarcymistrza Radka Wojtaszka, któremu niełatwo jest udowodnić na krajowym podwórku swoją supremację. Do tej pory był Mistrzem Polski tylko raz w 2005 roku. Niewątpliwie najlepiej w warszawskim Novotelu, gdzie odbywać się będą zawody, najlepiej czuje się Mateusz Bartel, który wygrywa wszystko, co jest tam rozgrywane. 3 razy zdobył tytuł Mistrza Polski oraz zdobył złoto indywidualne na Drużynowych Mistrzostwach Europy. Czy ściany po raz kolejny mu pomogą? Do gry o prymat w kraju wrócił Michał Krasenkow, który kiedyś był przecież w ścisłej czołówce światowej. Nie bez szans jest też najmłodsze pokolenie naszych arcymistrzów. Darek Świercz okrzepł i nie raz pokazał, że żaden ranking nie jest dla niego groźny, a Jan Krzysztof Duda ostatni notuje bardzo dobre wyniki i na pewno będzie robił wszystko, aby pobić rekord Tomasza Markowskiego, który został Mistrzem Polski w wieku 17 lat. Kacper Piorun także ostatnio gra swoje najlepsze szachy i groźny jest dla każdego. Tak więc będzie bardzo gorąco, szczególnie, że ilość uczestników powoduje, że ci wszyscy zawodnicy zapewne zagrają ze sobą.



Uroczyste otwarcie zawodów zaplanowane jest na wtorek 25 marca o godzinie 13:00, a pierwsza runda wystartuje o godzinie 15:00, tak, jak każdego następnego dnia aż do środy 2 kwietnia, kiedy to zawodnicy rozpoczną ostatnią IX rundę o 9:00, a zakończenie zaplanowane jest na godzinę 15:00. Turniej rozgrywany jest systemem szwajcarskim.

Lista startowa


Nr Tytuł Nazwisko Imię R. FIDE Klub
1 GM Wojtaszek, Radosław 2713 MTS Kwidzyn
2 GM Bartel, Mateusz 2662 KSz Polonia Wrocław
3 GM Socko, Bartosz 2651 KSz HETMAN Katowice
4 GM Krasenkow, Michal 2640 KSz Stilon Gorzów Wlkp.
5 GM Gajewski, Grzegorz 2631 KSz HETMAN Katowice
6 GM Świercz, Dariusz 2631 KSz Polonia Wrocław
7 GM Piorun, Kacper 2570 KSz Stilon Gorzów Wlkp.
8 GM Markowski, Tomasz 2566 Akademia Szachowa Gliwice
9 GM Duda, Jan-krzysztof 2563 MKS MOS Wieliczka
10 GM Tomczak, Jacek 2544 Akademia Szachowa Gliwice
11 GM Jakubowski, Krzysztof 2527 MLKS Ostródzianka Ostróda
12 IM Warakomski, Tomasz 2498 Akademia Szachowa Gliwice
13 IM Pakleza, Zbigniew 2490 KSz Warsaw Sharks Warszawa
14 IM Kanarek, Marcel 2476 AKSz Hetman-Politechnika Koszalińska Koszalin
15 IM Sadzikowski, Daniel 2470 KSz Polonia Wrocław
16 GM Grabarczyk, Miroslaw 2466 ŻTMS Baszta Żnin
17 IM Stachowiak, Kamil 2442 KSz Polonia Wrocław
18 IM Sieciechowicz, Marcin 2436 ASSz Miedź Legnica
19 IM Wieczorek, Oskar 2407 KSz Polonia Wrocław
20 IM Adamski, Jan 2302 KSz Polonia Warszawa

Sędzią głównym jest IA Andrzej Szewczak.

Runda I

W I rundzie Radek Wojtaszek wylosował kolor biały i tym samym na I szachownicy odbędzie się pojedynek Radka z Krzyśkiem Jakubowskim. Obrońca tytułu Soćko zmierzy się z Paklęzą, natomiast na Bartla czeka Warakomski. Teoretycznie wszystkie partie powinny zakończyć się zwycięstwami wyżej notowanych przeciwników, ale przecież to szachy i I runda często jest areną niespodzianek. Czy tak będzie we wtorek? Zobaczymy.

Turniej otwarty rozpoczął się od dużej niespodzianki, jaką była porażka Mateusza Bartla z Tomkiem Warakomskim. 4-krotny Mistrz Polski tak bardzo chciał wygrać, że przeszarżował i mógł tylko liczyć na pomyłkę rywala w realizacji przewagi. Radek Wojtaszek nie rozegrał jakiejś super partii, jednak siła gry wystarczyła na Krzyśka Jakubowskiego. Najbardziej widowiskową partię zafundował Janek Duda, który jako pierwszy zakończył swój pojedynek, łapiąc w pułapkę Oskara Wieczorka. Mniejszymi niespodziankami są remisy Soćko, Gajewskiego i Świercza.

Runda II

KrasenkowDuda będzie zapewne najbardziej elektryzującym pojedynkiem podczas środowej rundy. Czy wygra ogromne doświadczenie, czy młodość i bezkompromisowość? Zapraszamy do Novotelu, aby się tego naocznie przekonać. Wojtaszek spotka się z Heberlą i raczej jest faworytem. Pojedynek Markowskiego z Tomczakiem zapowiada raczej długą grę pozycyjną, natomiast bohater I rundy Warakomski będzie czarnymi grał ze Świerczem. Pozostałe pary są już mniej atrakcyjne, ale na pewno czekają nas interesujące pojedynki.

Kto by pomyślał, że już po drugiej rundzie będziemy mieć lidera? Został nim Tomasz Markowski, który gładko pokonał Jacka Tomczaka. Radek Wojtaszek znowu nie zagrał dobrej partii i tylko zremisował z Bartkiem Heberlą. Najwięcej działo się w partii Krasenkowa z Dudą, gdzie młody junior został „oszukany” przez trenera Kadry Narodowej, ale też pokazał, że należy grać do końca i w niedoczasie obydwu zawodników złapał Michała w ostatnią chyba pułapkę, która dała mu remis. Reakcja Krasenkowa była bardzo żywiołowa, gdyż mimo niedoczasu nie mógł usiedzieć w miejscu i łapiąc się za głowę chodził po całej sali. Z kadrowiczów kolejne remisy zanotowali Soćko i Świercz, a wygrali Bartel i Gajewski.

Runda III

W nagrodę za dwa punkty Markowskiego sprawdzi Wojtaszek. Na drugiej szachownicy zobaczymy największą do tej pory niespodziankę Warakomskiego w pojedynku z Krasenkowem. Gajewski na trzeciej zmierzy się z Heberlą, a szachownice dalej Duda zagra z Jakubowskim. Jednak partią dnia zapewne będzie pojedynek SoćkoŚwiercz, gdyż ewentualny przegrany w tej partii pożegna się raczej z medalem.

Radek Wojtaszek zebrał się na odwagę i zaatakował Tomka Markowskiego, jednak jego rywal znany jest z dokładnej gry pozycyjnej i doprowadził partię do remisu. Na drugiej szachownicy Michał Krasenkow pozbierał się po wczorajszej partii z Dudą i pokonał Tomka Warakomskiego. Grzesiek Gajewski okazał się zdecydowanie lepszy od Bartka Heberli, natomiast Janek Duda zagrał, jak prawdziwy profesor z Krzyśkiem Jakubowskim, najpierw poświęcając jakość za opanowanie pola d5, a potem wykorzystał błędy w niedoczasie przeciwnika i zamatował go hetmanem i skoczkiem. W partii dnia Bartosz Soćko okazał się lepszy od Darka Świercza, co spowodowało, że były Mistrz Świata do lat 18 i 20 znalazł się w bardzo trudnej sytuacji, jeśli myśli o dobrym wyniku. Mateusz Bartel dziś „tylko” zremisował. Ciekawą partię rozegrali Kanarek z Paklęzą, gdzie w skomplikowanej pozycji po 14 posunięciach Kanarek miał już tylko kilkanaście minut na zegarze. Niestety brak czasu na dalsze posunięcia przełożył się na wynik partii… W ten sposób na czele tabeli czwórka zawodników – Krasenkow, Gajewski, Duda oraz Markowski z 2,5 pkt.

Runda IV

Turniej już się rozkręcił i czekają nas pojedynki, które mogą zadecydować o mistrzostwie. Na pierwszej szachownicy Krasenkow sprawdzi Gajewskiego, a obok nich zobaczymy najciekawszy pojedynek tej rundy, czyli partię mistrza gry pozycyjnej Markowskiego z wybitnie kreatywnym Dudą. Na Wojtaszka „wpadłPaklęza, natomiast z Heberlą zmierzy się Soćko. Ciekawie zapowiada się także pojedynek Bartla z Piorunem.

Szachy są okrutne. Przekonał się o tym dziś Markowski, który w partii z Dudą bardzo długo się bronił w przegranej końcówce i w momencie, kiedy Janek wykonał remisujące posunięcie poddał partię. Zapewne nie zauważył, że dorabiając skoczka otrzymuje teoretyczny remis. Bardzo dobrą partię rozegrał Gajewski, który czarnymi pokonał Krasenkowa. Wojtaszek ma chyba kompleks finałów IMP, bo w tych zawodach nie gra dobrze i dziś zremisował z Paklęzą. Kompletnie bez formy za to jest Soćko, który musiał uznać wyższość Heberli. Zremisował Bartel, a wygrał Świercz. Tak więc na czele mamy Gajewskiego i Dudę z 3,5 pkt.

Runda V

Rewanż odwróconymi kolorami za I rundę ENEA MP z 2013 roku, czyli partia Gajewski-Duda będzie ozdobą sobotniego popołudnia. Jak pamiętamy panowie rozegrali wyjątkowo ostry pojedynek, z którego lepiej wyszedł Janek. Jak będzie w sobotę? Krasenkow nie ma szczęścia, gdyż po przegranej wpadł na Wojtaszka, dla którego ta partia jest ostatnią szansą na włączenie się do walki o Mistrzostwo Polski. Markowskiego czeka pojedynek z Warakomskim, natomiast Soćko zmierzy się z Bartlem, a przegrany może już zapomnieć o dobrym wyniku w tych zawodach, a może i o kadrze na Olimpiadę.

Partia „na szczycie” przebiegała pod znakiem przewagi Gajewskiego i kiedy wydawało się, że zrealizuje osiągniętą przewagę, to – tak samo, jak rok temu – Duda postanowił skomplikować pozycję i z zaskoczenia poświęcił hetmana, ale w zamian dostał przepiękny wariant prowadzący do wiecznego szacha. Wojtaszek gra bardzo ciężko w tym turnieju, ale dziś zamęczył Krasenkowa. Pojedynek Warakomskiego z Markowskim przebiegał pod znakiem ostrych posunięć z obydwu stron, jednak w sumie panowie podzielili punkt. Heberla za to wygrał z Paklęzą, który musi się jeszcze poduczyć wieżówek. Spotkanie dwóch olimpijczyków Soćko z Bartlem zakończyło się najgorszym dla obydwu wynikiem, czyli remisem. Tomczak od samego początku atakował Świercza. Mimo że kilkakrotnie mógł wcześniej rozstrzygnąć partię na swoją korzyść, ale i przegrać, to zrobił to dopiero jako ostatni na sali i zainkasował punkt. Na czele tabeli ciągle Gajewski i Duda po 4 pkt, a zaraz za nimi znajdują się Wojtaszek i Heberla.

Runda VI

Pojedynek Wojtaszka z Gajewskim będzie miał dodatkowy podtekst, jako że Grzesiek wie o swoim rywalu wszystko, a nawet więcej. Czy to mu się na coś przyda? To się okaże. Duda spotka się z Heberlą, który łatwo na pewno skóry nie sprzeda. Markowski będzie miał za przeciwnika Sadzikowskiego, Jakubowski zmierzy się z Tomczakiem, a Soćko z Warakomskim. Bartel, Krasenkow oraz Świercz spadli poniżej połowy tabeli i na pewno będą się chcieli odkuć.

Janek Duda potrafi dozować napięcie, jak Alfred Hitchcock, a potem z iście stoickim spokojem dokonuje egzekucji. Dziś poddany został tej terapii Bartek Heberla, który dawał radę do 40 posunięcia, kiedy to popełnił błąd, a tego Duda nie wybacza. Radek Wojtaszek z Grześkiem Gajewskim rozegrali ciekawą partię zakończoną remisem, jednak to ten pierwszy nie znalazł odpowiedniej kolejności posunięć, które przybliżyłyby go do zwycięstwa. Wygrali także Markowski i Sadzikowski. Etatowi kadrowicze – Soćko, Bartel, Świercz i trener kadry Krasenkow dziś zremisowali. W ten sposób mamy dziś historyczny dzień, gdyż samodzielnym liderem został 16-letni Janek Duda, który ma 5 pkt. 4,5 pkt ma Gajewski, a po 4 pkt Wojtaszek, Tomczak oraz Markowski.

Runda VII

Janek Duda trzeci raz gra w Mistrzostwach Polski i trzeci raz zmierzy się z Jackiem Tomczakiem. W debiucie 2 lata temu rozegrał wspaniałą partię w I rundzie, kiedy to ograł Jacka w sposób dla tego drugiego niezrozumiały, natomiast rok później został rozniesiony. Jak będzie teraz? Zobaczymy… Grześka Gajewskiego czeka pojedynek z Tomkiem Markowskim, który już z powrotem jest „na fali„. Świetnie grający w tych zawodach Tomek Warakomski będzie miał za przeciwnika Radka Wojtaszka. A Bartek Heberla wpadł na Mateusza Bartla. Walka o medale się zaczęła na dobre i jutro mogą zacząć zapadać pierwsze rozstrzygnięcia eliminujące kolejnych kandydatów.

To już są wyścigi trzech tenorów. Janek Duda kontynuuje swoją zwycięską passę i tym razem po pięknym poświęceniu figury zrealizował przewagę w partii z Tomczakiem. Grzesiek Gajewski stworzył to, czego nie lubi Tomek Markowski, czyli aktywną otwartą pozycję i pokonał 5-krotnego Mistrza Polski. Radek Wojtaszek od początku partii powiększał przewagę, mimo gry czarnymi i po 34 posunięciach pokonał Warakomskiego. Bartel zremisował z Heberlą, a wygrali Krasenkow, Soćko i Jakubowski, Świercz, Kanarek i niespodziewanie Sieciechowicz z Piorunem. Remisem zakończył się pojedynek Weichholda z Grabarczykiem. W sumie aż 8 partii wygrały dziś czarne, przy tylko jednym zwycięstwie białych. Na dwie rundy przed końcem ciągle prowadzi Duda z 6 pkt, za nim jest Gajewski z 5,5 i Wojtaszek z 5 pkt. I tylko spośród nich wyłoniony zostanie Mistrz Polski.

Runda VIII

To będzie partia tego turnieju dla Janka Dudy. W Wijk Aan Zee zagrał czarnymi z Radkiem Wojtaszkiem i nie miał problemu ze zremisowaniem. Tym razem dostał kolor biały i do tego Radek nie będzie miał innego wyjścia niż szukania szans na zwycięstwo. Gajewskiego czeka pojedynek z Jakubowskim i to raczej on będzie w nim faworytem. Minimalną szansę na medal mają jeszcze grający ze sobą Markowski i Soćko, Krasenkow z Tomczakiem oraz Heberla, który zmierzy się z Warakomskim, który to znowu walczy o normę arcymistrzowską. Ciekawy na pewno będzie też pojedynek BartelŚwiercz.

Czy Janek Duda wybrał właściwy wariant na partię z Wojtaszkiem? Na pewno odwagą wykazał się wielką stawiając wyzwanie naszemu superarcymistrzowi w jego koronnym debiucie. Niestety jeszcze tym razem Radek okazał się lepszy i dużo sprawniej poruszał się w meandrach „zatrutego pionka„. Gajewski miał więc szansę – pokonując Jakubowskiego – na wyjście na samodzielne prowadzenie, jednak to Krzysiek był stroną przeważającą i w sumie remis jest szczęśliwy dla Grześka. Markowski rozegrał kolejną bardzo dobrą partię pokonując będącego daleko od swojej optymalnej formy Soćko. Tomczak pozbierał się po wczorajszej porażce i „ustał” w partii z Krasenkowem. Heberla wykorzystał błędy popełniane przez Warakomskiego i zainkasował punkt. Bartel pokonał słabo grającego Świercza, a Weichhold Paklęzę. Wygrał także Sieciechowicz z Wieczorkiem. Tak więc kibice mają to, czego na pewno oczekiwali od tabeli przed ostatnią runda. Trójka najlepszych zawodników w tym turnieju – Duda, Wojtaszek i Gajewski będzie rozgrywała korespondencyjną rywalizację o złoto. Kto nie przyjedzie do Novotelu(a runda od rana) ten …(każdy sobie sam może dokończyć).

Fot. Sylwia Rudolf

Runda IX

Radek Wojtaszek dostał najtrudniejszego przeciwnika, bo Mateusza Bartla. Ten drugi nie jest w najlepszej formie, jednak Radek jest dla niego tzw. „klientem„. Czy tym razem Mati zadecyduje o układzie w tabeli? Gajewski spotka się z Tomczakiem i na pewno będzie faworytem, ale również czeka go ciężki pojedynek. Duda za przeciwnika będzie miał teoretycznie najsłabszego przeciwnika, ale rankingi nie grają i Weichhold na pewno tanio skóry nie sprzeda. Teoretycznie zwycięzca partii MarkowskiHeberla może marzyć o brązie, ale wtedy decyduje punktacja pomocnicza, która jednak działa na korzyść prowadzącej trójki.

Ostatnia runda rządzi się swoimi prawami i tak było i tym razem. Dziś medale rozdawał Paweł Weichhold(zdobył normę na IM-a), który pokonując zasłużenie Janka Dudę sprezentował złoto Wojtaszkowi, który gładko pokonał Bartla. Wygrał także Gajewski z Tomczakiem, ale dodatkowa punktacja dała mu srebro. Dudzie przypał brąz. Słabo niestety wypadli trzej kadrowicze – Soćko, Bartel oraz Świercz. Szczególnie dla Bartosza jest to oznaka długotrwałego kryzysu, gdyż ładnych kilku miesięcy nie wyszedł mu żaden turniej. U Darka widać trudy I roku studiów, ale mamy nadzieję, że wróci do swoje normalnej formy. Także Mateusz jest tym razem na gorszej części swojej fali. Ale u niego ta fala zawsze się odwraca. Pewnie to się stanie na Olimpiadzie.

Fot. Sylwia Rudolf

Radek wreszcie zdobył złoto. Turniej rozpoczął ciężko, jednak trzy ostatnie partie to zwiastun normalnej formy. Grzesiek po raz drugi zdobył wicemistrzostwo i tym samym gwarancję gry na Olimpiadzie w Tromso. Dla Janka brąz to ogromny sukces i jednocześnie realne podsumowanie całego startu w tych zawodach. Natomiast na pewno był najlepszy w kategorii „bezkompromisowość„, choć pójście z Radkiem na walkę w jego ulubionym wariancie to była chyba brawura.

Teraz przed zawodnikami kilka startów przygotowujących do Olimpiady w Tromso, ale w jakim składzie pojedziemy? O tym przekonamy się już na początku czerwca.

Oficjalna strona zawodów.

Szczegółowe wyniki.