ChessBrains.pl Interaktywny Magazyn Szachowy

Mistrzostwa

Mistrzostwa Świata Juniorów

| 3 komentarze

Już dzień po Mistrzostwach Europy w szachach szybkich i błyskawicznych rozgrywanych w Warszawie nasi najlepsi juniorzy wyruszyli na bardzo późno rozgrywane w tym roku Mistrzostwa Świata.

W tym roku zawodnicy spotykają się w położonym w Zjednoczonych Emiratach Arabskich Al-Ain, gdzie spędzą czas aż do 29 grudnia.

Mistrzostwa rozegrane zostaną na dystansie 11 rund. W wigilię Bożego Narodzenia odbędzie się międzynarodowa celebracja święta. W Boże Narodzenie zaplanowano dzień wolny. Rundy rozgrywane będą o godzinie 15.00 czasu miejscowego (12.00 czasu Polskiego). Poza dniem z podwójną rundą (9.00 i 16.00) oraz ostatnią rundą – 9.00.

 

Polskę reprezentować będzie 21 zawodników:
w grupach chłopców: Kamil Dragun, Jan Krzysztof Duda, Kacper Drozdowski, Łukasz Licznerski, Damian Lewtak, Łukasz Jarmuła, Ryszard Eggink, Mikołaj Tomczak, Tymon Czernek, Oskar Ogłaza, Arkadiusz Babiarz, Paweł Kozłowski, Paweł Teclaf;
w grupach dziewcząt: Maria Leks, Mariola Woźniak, Oliwia Kiołbasa, Ewa Harazińska, Magdalena Harazińska, Alicja ŚliwickaLaura Czernikowska, Lidia Czarnecka.
Ekipa trenerska: Marek Matlak,  Leszek Ostrowski, Maciej Nurkiewicz, Kamila Klimaszewska, Michał Smoła, Marcin Taboła.
Kierowniczką ekipy jest mama dwóch naszych reprezentantek Anna Harazińska.
W tym roku rywalizacja będzie niezwykle zacięta, gdyż do Emiratów przyjechało ponad 1800 zawodników. Wśród nich do faworytów zaliczany jest na pewno nasz młody arcymistrz Jan Krzysztof Duda, ale poza nim do walki o medale powinni się włączyć Kamil Dragun i Kacper Drozdowski, czy dwie medalistki Mistrzostw Europy Laura Czernikowska oraz Mariola Woźniak.
Transmisja wideo z IX rundy na żywo.

Live chess broadcast powered by ChessBomb

I runda
Niestety organizatorzy nie poradzili sobie ze startem imprezy z udziałem ok. 1850 zawodników. Problemy pojawiły się już w samym procesie organizacyjnym, który spowodował, że już sam wjazd do Emiratów nie był łatwy. Także posiłki wydawane były w tempie ślimaczym, a sala gry nie była gotowa na godzinę 15. Z tego powodu została ona przesunięta o dwie godziny. O transmisji można było dziś zapomnieć, a wyniki pojawiły się dopiero w nocy. Szczęśliwie start naszych reprezentantów był wyśmienity i praktycznie wszyscy wygrali swoje partie. To jeszcze nic nie znaczy, bo praktycznie w każdej grupie gra grubo ponad setka zawodników i „rozbiegówka” może potrwać ponad pół turnieju. Wyjątkiem jest najstarsza grupa dziewcząt, których jest „tylko99. Tak więc czekamy, co się wydarzy w czwartek w drugiej rundzie. Może wreszcie uda się obejrzeć jakąś partię na żywo.
II runda
Niestety bałaganu ciąg dalszy, choć z perspektywami na poprawienie sytuacji. Kolejki na stołówce trochę mniejsze, ale transmisji nie ma, a wyniki dostajemy bardzo późno. Niestety dziś ponieśliśmy pierwsze poważne straty. Przegrali Kamil Dragun oraz Oliwia Kiołbasa. Za to świetnie spisał się Damian Lewtak, którego uznajemy za bohatera dnia, pokonując w C18  hinduskiego arcymistrza Sahaja Grovera(2485). Cenny remis zanotował także Łukasz Jarmuła powstrzymując jednego z faworytów w grupie do lat 16 IM Dennisa Wagnera(2467) z Niemiec. Poza tym mamy jeszcze dziesiątkę zawodników z kompletem punktów. Może wreszcie jutro ruszy transmisja, bo granie na pustyni odciętej od świata nie jest przyjemne ani dla zawodników, ani dla kibiców.
III runda
Piątkowa runda była bardzo udana dla naszych reprezentantów. Z dziesiątki „stuprocentowców” została dziewiątka, z czego cztery dziewczynki – Laura Czernikowska(D8), Alicja Śliwicka(D12) oraz Mariola Woźniak i Ewa Harazińska(obie D16) oraz pięciu chłopców – Tymon Czernek(C8), Paweł Teclaf(C10), JK Duda(C16) oraz Kacper Drozdowski i Damian Lewtak(obaj C18). Reszta drużyny nie stoi dużo gorzej,  a najsłabsi w naszej drużynie mają 50% dorobek. Niewątpliwie po raz kolejny na tytuł „gwiazdy dnia” zasłużył Damian Lewtak, który rozprawił się dziś z wyżej notowanym Tomasem Laurusasem(2431). Powoli organizatorzy uruchamiają transmisję. Dziś ruszyło wideo z grup młodszych(do 14 lat) oraz transmisja z tych samych roczników. Sobota będzie bardzo ważnym dniem, bo odbędą się wtedy aż dwie rundy. Pierwsza już o 6 rano polskiego czasu.  A na I szachownicy zobaczymy z rana aż 4 naszych zawodników i zawodniczek.
IV runda
Poranna runda już nie była tak szczęśliwa dla naszych zawodników. Z dziewiątki „trójpunktowców” został już tylko Janek Duda, który pokonał Michaela Bodeka(2382) z USA i ma komplet 4 punktów. Zremisowali swoje partie Kacper Drozdowski i Damian Lewtak(z drugim obok Janka uczestnikiem Pucharu Świata i najwyżej notowanym zawodnikiem w tym turnieju Jorge Corim(2609)) i „w nagrodę” po południu zagrają ze sobą. Paweł Teclaf także zremisował, a wygrała Magda Harazińska i ta dwójka również ma 3,5 pkt. Po 3 pkt ma 11 naszych reprezentantów. Tak więc w V rundzie mamy pierwszy pojedynek polsko-polski na IV szachownicy w grupie C18. Z ciekawostek warto zauważyć, że po IV rundach w grupie C18 3 pkt ma Aleksandra Goryachkina, która jako jedyna przedstawicielka płci pięknej gra w grupie z chłopcami. Ale ona już nas przyzwyczaiła, że wśród juniorek nie ma sobie równych w żadnej kategorii.
V runda
Druga runda najdłuższego szachowego dnia tych mistrzostw za nami. Już nie ma Polaka z kompletem punktów, gdyż Janek Duda zremisował, ale ciągle jest na prowadzeniu. Partia dwóch kolegów z drużyny Kacpra Drozdowskiego oraz Damiana Lewtaka zakończyła się remisem i panowie dalej liczą się „w grze” o medale. Zwycięstwo doniósł Paweł Teclaf i dogonił Janka z ilością punktów. Mimo nie najlepszego w sumie dnia cieszy fakt, że prawie wszyscy nasi reprezentanci mają ciągle szanse na medale. Druga połowa turnieju dalej będzie sprowadzała się do wyścigów, z których tylko nieliczni wyjdą zwycięsko. Oby jak najwięcej Polaków. Niestety ciągle transmisja jest w powijakach, a wideo raczej nie spełnia oczekiwań kibiców. Choć dziś obejrzeliśmy kilka partii naszych reprezentantów, z których najciekawsza była ta, w której wygrała Oliwia Kiołbasa, którą tytułujemy bohaterką dnia.
VI runda
Jak mgnienie oka przeszliśmy przez połowę turnieju. Dziś mogliśmy oglądać po raz kolejny świetną grę naszych najmłodszych, spośród których świetnie zaprezentowały się Oliwka i Mistrzyni Europy z Budvy Laura Czernikowska – obie wręcz znokautowały swoje rywalki. Na czołowych stołach wygrali jeszcze Tymon Czernek(C8), którego dziś wybieramy zawodnikiem dnia oraz Ewa Harazińska(D16), co przy remisach Janka Dudy i Pawła Teclafa daje nam w sumie piątkę zawodników z 5 pkt. Cieszy, że w tej fazie turnieju prawie wszyscy nasi reprezentanci nie stracili szans na walkę o czołowe pozycje, a czeka ich teraz dwie trudne rundy, gdyż wszyscy są bardzo zmęczeni i z nadzieją czekają na pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia, kiedy to jest dzień przerwy.  A organizatorzy ciągle zawodzą i nie możemy doczekać się transmisji ze starszych grup. A w VII rundzie niestety mamy pojedynek DrozdowskiDragun.
Fot. Marek Matlak
VII runda
Dziś zadebiutowali na transmisji zawodnicy grający w grupie do lat 16. I od razu mięliśmy okazję zobaczyć w akcji Janka Dudę, który gładko rozprawił się z niebezpiecznym chińczykiem Yiye Wangiem(2408) i prowadzi z 6 pkt w swojej grupie. Jednocześnie wygraną tą zdobył tytuł bohatera dnia w naszej reprezentacji. Niestety na pozostałych transmitowanych szachownicach nie było już tak dobrze. Oliwka wybroniła gorszą pozycję i razem z Tymonem Czernkiem, który też zremisował, mają po 5,5 pkt. Pojedynek „polsko-polski” w C18, czyli DrozdowskiDragun zakończył się pokojowo. W sumie mamy aż 10 zawodników/czek z 5 pkt. Jutro wigilijna runda, którą trzeba wygrać, a potem długo oczekiwane Święta Bożego Narodzenia i dzień odpoczynku. Partią dnia będzie dla nas na pewno pojedynek dwóch odwiecznych rywali, czyli Duda-Alekseenko. Ci panowie wielokrotnie już się potykali i zawsze wynik tej partii decydował o końcowej sytuacji na mistrzostwach. Runda VIII startuje o 7:00 polskiego czasu, tak więc wstajemy rano i kibicujemy.
VIII runda
Niestety wigilijna runda nie była udana dla naszych reprezentantów. Swoją pierwszą partię przegrał dziś Janek Duda, który musiał uznać wyższość odwiecznego rywala – rok starszego – Kirilla Alekseenko. Być może to ta partia zadecydowała o losie złotego medalu. Kamil Dragun zagrał dziś fatalnie i bardzo szybko dostał przegraną pozycję. Kacper Drozdowski wybronił remis, a w grupie najmłodszych chłopców przegrał Tymon Czernek. Jedyne zwycięstwo w grupach medalowych odniosła Oliwia Kiołbasa, ale sporo w nim było szczęścia, a może po prostu nasza juniorka potrafiła wykorzystać błędy rywalki? Dzięki temu z 6,5 pkt jest najlepszą zawodniczką w naszej drużynie. Wygrał także Paweł Teclaf, a dodatkowo cieszy powrót do seryjnego wygrywania Marioli Woźniak.   Organizatorzy uruchomili dziś transmisją panów do lat 18, ale za to unieruchomili tą do 16. Teraz przed zawodnikami dzień przerwy, a potem finisz, który wymaga włączenie nie piątego, a raczej szóstego biegu. Wszystkim reprezentantom życzymy Wesołych Świąt i naładowania akumulatorów przed ostateczną rozgrywką.
IX runda
Niestety coraz trudniej gra się z rundy na rundę. Oliwia Kiołbasa dziś nie sprostało rywale z Grecji, ale dalej liczy się w walce. Janek Duda zremisował, ale za to wygrała po rak kolejny Mariola Woźniak – niewątpliwie bohaterka dzisiejszego dnia, która razem z drugim wygranym dzisiejszego dnia – Pawłem Teclafem ma 7 pkt i oboje są liderami w naszej reprezentacji. Po 6,5 pkt ma czwórka naszych reprezentantów – Duda, Kiołbasa, Ewa Harazińska oraz Drozdowski i przy dwóch wygranych mają realne szanse na medale. A kibice niestety muszą czekać do zakończenia rundy, aby czegoś się dowiedzieć gdyż organizatorzy totalnie zawiedli w najważniejszym elemencie każdych zawodów szachowych, czyli transmisji.
X runda
Mariola Woźniak jest ewidentnie „na fali„. Kolejne zwycięstwo spowodowało, że jutro zagra o medal. Nie jest zresztą jedyna, gdyż także Oliwia Kiołbasa przy wygranej ląduje na podium. Wśród panów Paweł Teclaf – dzisiejszy bohater dnia – jutro zagra partię swojego życia, w której zwycięstwo da mu medal. Janek Duda dziś zagrał szaloną partię grając bez wieży, jednak nie pomogło mu to przełamać przeciwnika i zanotował remis. W sumie mamy trzy szanse na miejsce medalowe i liczymy, że zostaną one wykorzystane. Runda rusza z rana, czyli znowu nie śpimy zbyt długo.
XI runda
Mamy medal. Brązowy krążek zdobył nasz najwybitniejszy dziesięciolatek – Paweł Teclaf, który dziś wykazał się naprawdę wysokimi umiejętnościami w partii ze swoim hinduskim rywalem. Mimo nie najlepszej gry w pierwszej fazie partii końcówkę wieżową rozegrał z precyzją Akiby Rubinsteina. Złoto blisko swojej szyi już prawie miała Mariola Woźniak, jednak stres z tym związany przeważył nad siłą gry i niestety nasza zawodniczka przegrała decydująca partię. A szkoda, bo z gry wynikało, że jest wyraźnie lepsza. Jednak wygrywa ten, kto wykorzysta ostatni błąd rywala. Niestety ten błąd popełniła Mariola i zakończyła zawody na 4 pozycji. Najbardziej nieszczęśliwą zawodniczką w naszej reprezentacji jest jednak Oliwia Kiołbasa, która gładko wygrała swoją partię, ale dzięki niekorzystnemu splotowi okoliczności zakończyła zawody na świetnym, choć nieszczęśliwym IV miejscu. Który to już raz? Także Ewa Harazińska zagrała dziś świetną partię, jednak nie miała już szans na medal. Zawody kończy jednak bardzo wysoko. Janek Duda, który dziś wygrał, mimo wysokiego miejsca wraca niezadowolony. Coś jednak nie zagrało w decydującym momencie. Także starsi koledzy mają „kwaśnie miny„. Nie nawiązaliśmy do wielkiej tradycji w grupie do lat 18. W turnieju szachów błyskawicznych Oskar Ogłaza zajął drugie miejsce w grupie do lat 8. Gratulacje!
Zawody zakończyły się, ale nie możemy zostawić organizacji tej imprezy bez komentarza. Jak widać pieniądze to nie wszystko – jak mawiają klasycy. Tak źle zorganizowanej imprezy nie było dawno. Transmisja nie działała przez prawie cały turniej, sędziowie nie potrafili wpisywać wyników na czas, tak więc do tej pory nie wiemy, jakie miejsca zajęli poszczególni zawodnicy. Niestety tego typu incydenty powodują, że szachy ogromnie tracą i mają problemy ze znajdowaniem sponsorów. Co z tego, że zagrało w tych zawodach ponad 1800 osób, jeżeli byli oni praktycznie odcięci od świata? Wydaje się, że w krajach takich, jak Polska jesteśmy o „lata świetlne” do przodu w organizacji zawodów. Na DME w Warszawie transmisja przeprowadzona była ze wszystkich szachownic i cały świat szachowy mógł kibicować swoim ulubieńcom. Na szczęście nasi reprezentanci już wracają do domu, gdzie wreszcie spędzą czas ze swoimi rodzinami, którym to FIDE – nieprzemyślaną decyzją – zabrała święta Bożego Narodzenia. Na szczęście Nowy Rok spędzimy razem…
A my żegnamy się i czekamy na wiele radości w kolejnym 2014 roku.
Wyniki poszczególnych grup.

3 Comments

  1. Co z ostatnią partią Kacpra ? Według ChessBomb i strony MŚJ porażka po czwartym posunięciu !

  2. „Mimo nie najlepszej gry”

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.